Z perspektywy Galvo – spółki galwanicznej z rynku NewConnect – utrzymująca się presja cen srebra, czyli podstawowego surowca w obróbce galwanicznej, pozostaje kluczowym czynnikiem rynkowym. Jedynie w ostatnich trzech miesiącach obserwowaliśmy prawdziwy rajd cenowy, związany z wyceną pojedynczej uncji tego szlachetnego metalu – z poziomu 50$, przez rekordowe w szczycie trendu wzrostowego ponad 120$, do obecnej ceny 81$.

„Cena srebra ma ogromny wpływ na nasz przychód, jak również poziom realizowanej marży. Niestety znaczne wahania cen surowca najczęściej nie dają możliwości stabilizacji marży, co wynika między innymi z faktu, iż część klientów posiada własne zobowiązania handlowe, które nakładają obowiązek utrzymania określonej ceny zakupu. Powoduje to, iż w szczególności więksi kontrahenci bardzo silnie obwarowują w umowach niezmienność ceny zamówienia, nie indeksując wprost cen surowców. Jest to więc wciąż najważniejszy czynnik rynkowy i element zarządzania strategicznego. Srebro kupujemy na bieżąco i również na bieżąco zużywamy w procesie galwanizacji. W chwili obecnej nie posiadamy wystarczającego kapitału, aby jednorazowo dokonać transakcji zakupu surowca w większej ilości, ponieważ przykładowe pół tony srebra to wydatek kilku milionów złotych” – przybliża uwarunkowania rynkowe Ryszard Szczepaniak, Prezes Zarządu Galvo S.A.
Srebro to najważniejszy surowiec w transformacji energetycznej, głównie ze względu na – najwyższą spośród metali – przewodność elektryczną. Znajduje zastosowanie w licznych segmentach rynku, m.in. fotowoltaice, pojazdach elektrycznych, infrastrukturze ładowania oraz sieciach energetycznych i magazynowaniu energii, jak również elektronice użytkowej. Rosnący przemysł przekłada się wprost na wzrost zapotrzebowania na ten absolutnie strategiczny surowiec, a popyt rynkowy w chwili obecnej wydaje się mieć charakter fundamentalny.
„Srebro jest rzeczywiście materiałem niezwykle pożądanym w konkretnych technologiach. Czy można je czymś zastąpić? Wiele wskazuje na to, iż nie. Czy można z niego zrezygnować? Być może w niektórych przypadkach tak” – dodaje Prezes Galvo.
Galvo specjalizuje się w wysokotechnologicznych rozwiązaniach galwanicznych, co pozycjonuje firmę jako podmiot typu hightech. Spółka w pierwszej kolejności stawia na usługi customizowane, dedykowane konkretnemu odbiorcy, a kluczową rolę odgrywa wiedza i umiejętności wyspecjalizowanej kadry inżynierskiej.
„Specyfika Galvo nie zmieni się. Specjalizujemy się w charakterystycznej obróbce detali galwanicznych, kładąc nacisk na wyrafinowanie i customizowanie. W ten sposób profilujemy swoją działalność i tutaj niezmiennie upatrujemy szans na rozwój. Stawiamy na optymalizację procesową i technologiczną, czego dobrym przykładem jest modernizacja linii produkcyjnej przeznaczonej do srebrzenia, co pozwala nam jeszcze lepiej panować nad przewidywalnością całego procesu galwanizacji, w tym zużyciem surowca. Na pewno zmienność cen surowców wymusza na nas najwyższą staranność w kwestii kalkulacji cen usług, jak również odpowiedniego prezentowania ich naszym klientom” – akcentuje hightechową tożsamość Galvo i istotną kwestię podejścia do kalkulacji cen Prezes Ryszard Szczepaniak.
„Jesteśmy podmiotem wybitnie fundamentalnym, jednak mocno uzależnionym od aktualnej koniunktury rynkowej w szeroko rozumianym przemyśle europejskim. Wierzę, iż 2026 rok będzie stał w Polsce pod znakiem większej ilości inwestycji infrastrukturalnych, które spowodują mocniejszą dynamikę rynkową. Będzie to sprzyjać branżom takim, jak nasza” – uzupełnia.
Poprzedni rok, bazując na comiesięcznych raportach sprzedażowych, łódzka galwanizernia zamknęła przychodami netto ze sprzedaży na poziomie 21,65 mln zł wobec 16,5 mln zł rok wcześniej, oznaczającymi wzrost o 31,2% w ujęciu rdr. Już w piątek 20 marca Galvo S.A. zaprezentuje raport roczny za 2025 rok.
Źródło: Spółka

3 godzin temu
















