Sejmowa komisja rolnictwa opowiedziała się w czwartek za przedłużeniem zakazu sprzedaży państwowej ziemi aż do 2036 roku. W głosowaniu 15 do 14 posłowie zdecydowali, iż wiodącym projektem będzie projekt prezydencki, mimo iż – jak przyznał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki – „zabrakło głosów większości rządowej”.
Niespodziewany wynik w komisji rolnictwa. Projekt prezydenta przejmuje inicjatywęBogucki skomentował to krótko: – Czasami pomyłki dają dobre rozwiązania. Tak, jak w tym przypadku.
Trzy projekty, jeden cel: blokada sprzedaży ziemi
Komisja analizowała trzy propozycje ustaw:
- projekt rządowy,
- projekt poselski PiS,
- projekt prezydencki.
Każdy z nich zakładał wstrzymanie sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa do 2036 r.
To kolejna odsłona regulacji dotyczących państwowej ziemi:
- ustawa z 2016 r. wprowadziła zakaz na 5 lat,
- ustawa z 2021 r. przedłużyła go o kolejne 5 lat.
Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak podkreślił, iż preferowaną formą użytkowania państwowych gruntów pozostaje dzierżawa, a nie sprzedaż.
Projekt prezydencki z nową, rozbudowaną preambułą
Decyzja komisji oznacza, iż procedowany będzie projekt prezydencki, który – poza samym zakazem – wprowadza nową, znacznie dłuższą preambułę do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.
Bogucki tłumaczył, iż preambuła:
- ma podkreślić strategiczne znaczenie polskiego rolnictwa,
- wskazuje na zagrożenia związane z napływem produktów spoza UE,
- akcentuje rolę gospodarstw rodzinnych,
- przedstawia ustawę jako element „obrony krajowej produkcji rolnej”.
Nowa preambuła jest zdecydowanie bardziej polityczna i szeroka niż dotychczasowa, która koncentrowała się na gospodarstwach rodzinnych, bezpieczeństwie żywnościowym i zrównoważonym rolnictwie.
Polityczny kontekst: Mercosur w tle
Bogucki argumentował, iż przyjęcie nowej preambuły wzmocni mandat rządu w rozmowach dotyczących umowy UE–Mercosur. Posłowie PO odpowiadali, iż rząd i tak sprzeciwia się tej umowie, więc dodatkowe deklaracje nie są potrzebne. Podkreślali też, iż preambuła nie ma bezpośredniego związku z zakazem sprzedaży ziemi.
Za nową preambułą opowiedzieli się posłowie PiS. Nikt nie zgłosił do niej poprawek.
Poprawka PSL: większa swoboda sprzedaży małych działek
Jedyną przyjętą poprawką była propozycja posła PSL Jarosława Rzepy, aby:
- umożliwić sprzedaż nieruchomości do 5 ha bez zgody ministra rolnictwa (obecnie limit wynosi 2 ha).
Poprawka przeszła dwoma głosami, mimo sprzeciwu posłów PiS. Według Rzepy ma to usprawnić proces decyzyjny i odciążyć administrację.
Co dalej?
Projekt prezydencki – wraz z nową preambułą i poprawką PSL – trafi teraz do dalszych prac parlamentarnych. Wynik głosowania był zaskoczeniem, ale jednocześnie pokazał, iż zakaz sprzedaży państwowej ziemi ma szerokie poparcie, choć motywacje polityczne poszczególnych ugrupowań są odmienne.

1 miesiąc temu















