Zakupy z Chin coraz droższe. Od 1 listopada kolejna opłata za zakupy spoza UE

1 tydzień temu

Kto przyzwyczaił się do tanich zakupów na chińskich platformach internetowych, powinien uważniej sprawdzać ceny. Od 1 listopada 2026 r. zacznie obowiązywać unijna opłata manipulacyjna w wysokości 2 euro za pozycję w zgłoszeniu celnym. To kolejny koszt, który prawdopodobnie przełoży się na ceny towarów zamawianych przez internet.

Jak poinformował Polską Agencję Prasową Marcin Łoboda, wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej, nowa opłata ma dodatkowo ograniczyć napływ przesyłek o niewielkiej wartości spoza UE. Wcześniej podobny skutek przyniosło zniesienie zwolnienia celnego dla takich przesyłek. Od 1 lipca obowiązuje w określonych przypadkach zryczałtowane cło w wysokości 3 euro za pozycję towarową.

Czytaj: „Przegląd prasy. 3 euro cła. Spadek liczby przesyłek z Chin”.

Według danych KAS w 2025 r. do obrotu w Polsce dopuszczono ponad 26 mln przesyłek spoza Unii Europejskiej, zawierających prawie 130 mln różnych kategorii towarów. Po lipcowej zmianie liczba zgłoszeń celnych dotyczących przesyłek o wartości do 150 euro spadła w Polsce o około 50 proc., a liczba pozycji towarowych w tych zgłoszeniach choćby o 75 proc. We wrześniu spadek przez cały czas był widoczny, choć jego tempo osłabło.

Władze unijne uzasadniają nowe rozwiązania koniecznością sfinansowania obsługi celnej i kontroli ogromnej liczby przesyłek, uszczelnienia systemu poboru należności oraz poprawy konkurencyjności europejskich przedsiębiorców. Trudno jednak nie zauważyć, iż jednym z bezpośrednich skutków będzie wzrost kosztów zakupów dla konsumentów.

Marcin Łoboda przyznaje, iż nowa opłata prawdopodobnie jeszcze bardziej ograniczy napływ drobnych przesyłek, ale jednocześnie przyniesie dodatkowe wpływy do budżetu. Innymi słowy: państwo chce zmniejszyć skalę zjawiska, które równocześnie staje się źródłem dochodów publicznych.

→ red. / źródło: PAP

26.10.2026

• foto: Pixabay

Idź do oryginalnego materiału