Po kilku spokojniejszych godzinach pogoda znów może gwałtownie się załamać. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla części południowej i zachodniej Polski. Największym zagrożeniem będą intensywne opady deszczu, silne porywy wiatru oraz lokalny grad.
Załamanie pogody już dziś. Dziewięć województw z alertami IMGWDla rolników, sadowników i mieszkańców wsi to sygnał, by zabezpieczyć sprzęt, zwierzęta, tunele foliowe, lekkie konstrukcje oraz sprawdzić drożność rowów i odpływów. Przy zapowiadanych opadach rzędu 20–35 mm w krótkim czasie lokalne podtopienia mogą pojawić się bardzo szybko.
Niebezpieczne popołudnie w dziewięciu województwach
Ostrzeżenia IMGW obejmują łącznie dziewięć województw na południu i zachodzie kraju. Alerty dotyczą województw: opolskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego oraz części województw: zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, dolnośląskiego i świętokrzyskiego.
W większości wskazanych regionów burze mają pojawić się w środę po południu i utrzymywać się do wieczora. To oznacza, iż najbardziej niebezpieczne zjawiska mogą występować w czasie powrotów z pracy, dojazdów między miejscowościami oraz wykonywania prac polowych.
Do 35 mm deszczu i wiatr do 85 km/h
Najsilniejszych zjawisk IMGW spodziewa się w województwie opolskim i śląskim oraz w części województw zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i dolnośląskiego. Tam ostrzeżenie zaczyna obowiązywać od godziny 13:00 i potrwa do godziny 21:00.
Synoptycy prognozują burze z silnym deszczem od 20 mm do 35 mm. Porywy wiatru mogą osiągać do 85 km/h. Lokalnie możliwy jest również grad.
Takie warunki mogą powodować łamanie gałęzi, uszkodzenia lekkich dachów, przewracanie niezabezpieczonych przedmiotów oraz utrudnienia na drogach. Szczególnie niebezpiecznie może być na lokalnych trasach przebiegających przez lasy, aleje drzew i otwarte przestrzenie.
Małopolska, Podkarpacie i część Świętokrzyskiego także z alertami
Druga strefa ostrzeżeń obejmuje województwo małopolskie i podkarpackie oraz część województwa świętokrzyskiego. W tych regionach alerty IMGW zaczną obowiązywać od godziny 14:00 i również potrwają do godziny 21:00.
Prognozowane są burze z opadami deszczu od 20 mm do 30 mm oraz porywami wiatru do 70 km/h. Lokalnie może spaść grad.
Choć wiatr ma być tam słabszy niż w zachodniej części strefy ostrzeżeń, zagrożeniem przez cały czas pozostają krótkotrwałe, ale intensywne opady. Na terenach pagórkowatych i podgórskich gwałtowny spływ wody może gwałtownie pogorszyć warunki na drogach i w gospodarstwach położonych w obniżeniach terenu.
Grad może uszkodzić uprawy i sady
Dla rolników szczególnie niepokojąca jest możliwość wystąpienia gradu. choćby krótkie gradobicie może uszkodzić liście buraków, kukurydzy, warzyw polowych, plantacji sadowniczych oraz upraw pod osłonami.
W sadach grad może powodować uszkodzenia zawiązków i owoców, a na plantacjach warzywnych – mechaniczne rany, które później zwiększają ryzyko infekcji chorobowych. Po przejściu burz warto jak najszybciej ocenić stan plantacji i sprawdzić, czy konieczne będą zabiegi regeneracyjne lub ochronne.
Silny wiatr groźny dla zabudowań i maszyn
Porywy do 85 km/h mogą być niebezpieczne nie tylko dla drzew, ale również dla gospodarstw. Warto zabezpieczyć plandeki, folie, pojemniki, beczki, narzędzia, elementy rusztowań i lekkie konstrukcje.
Szczególną ostrożność należy zachować przy budynkach gospodarczych, tunelach foliowych, wiatach i magazynach. Niezabezpieczone przedmioty podczas burzy mogą zostać porwane przez wiatr i spowodować szkody.
Rolnicy powinni także unikać pracy na otwartej przestrzeni w czasie burzy. Dotyczy to zwłaszcza pracy przy maszynach, opryskiwaczach, ciągnikach, instalacjach elektrycznych i metalowych konstrukcjach.
Ostrzeżenie I stopnia nie oznacza braku zagrożenia
Alert pierwszego stopnia jest najniższym poziomem ostrzeżenia IMGW, ale nie należy go lekceważyć. Oznacza on warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia.
W praktyce oznacza to, iż burze mogą mieć lokalnie gwałtowny przebieg. W jednej miejscowości przejdą niemal niezauważone, a kilka kilometrów dalej mogą przynieść ulewę, grad, połamane drzewa i podtopienia.
Co warto zrobić przed nadejściem burz?
Przed nadejściem burz warto usunąć lub zabezpieczyć luźne przedmioty z podwórek, balkonów i obejść. Należy zamknąć okna, sprawdzić rynny i odpływy, a samochody oraz maszyny rolnicze, jeżeli to możliwe, ustawić z dala od drzew.
W gospodarstwach trzeba zwrócić uwagę na zwierzęta przebywające na pastwiskach. Przy ryzyku silnych wyładowań i gradu bezpieczniej ograniczyć ich przebywanie na otwartej przestrzeni.
Kierowcy powinni przygotować się na nagłe pogorszenie widzialności, wodę stojącą na jezdni oraz silne podmuchy boczne. Szczególnie niebezpieczne mogą być przejazdy przez drogi śródleśne i odcinki prowadzące przez otwarte pola.
Wieczorem sytuacja powinna się uspokajać
Ostrzeżenia IMGW obowiązują do godziny 21:00. Po tym czasie sytuacja pogodowa powinna stopniowo się stabilizować, choć lokalnie skutki burz mogą być odczuwalne dłużej. Dotyczy to przede wszystkim zalanych dróg, połamanych gałęzi, uszkodzonych linii energetycznych i podtopionych posesji.
Najbliższe godziny warto śledzić komunikaty IMGW oraz lokalnych służb. Przy burzach największym problemem jest ich punktowy charakter — prognoza wskazuje obszar zagrożenia, ale ostatecznie to lokalna komórka burzowa decyduje, gdzie spadnie największy deszcz i grad.

1 godzina temu






![Kombajny, agregaty i siewniki ruszą w pole. Wielki pokaz pod Kutnem [ZAPISZ SIĘ]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/03/h_833569_1280.webp)








