Założenie stojące za prognozą wojny z Iranem JPMorgan już nie obowiązuje

6 godzin temu

JPMorgan porzucił swoje podstawowe spojrzenie na wojnę w Iranie. Bank poinformował klientów, iż nie jest już w stanie przewidzieć zakończenia konfliktu.

Natasha Kaneva, szefowa globalnej strategii surowcowej banku, zauważyła, iż wiele ekonomicznych granic, na których się opierali, zostało przekroczonych.

Granice, które według JPMorgan powinny się utrzymać

Wojna rozpoczęła się 28 lutego i trwa już siódmy miesiąc. JPMorgan zakładał, iż presja na rynki ropy, paliw i obligacji zmusi prezydenta Donalda Trumpa do zawarcia umowy i ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.

Bank miał na uwadze kilka granic. Ropa powyżej 100 USD, benzyna blisko 5 USD za galon oraz rentowność obligacji 10-letnich powyżej 5%.

Te granice już nie obowiązują. Rentowność obligacji 10-letnich przekroczyła 5% w tym tygodniu, co jest najwyższym wynikiem od trzech lat. Amerykański diesel osiągnął rekordowe 6,31 USD za galon, a zapasy są na historycznie niskim poziomie, powiedziała Kaneva.

Umowa tymczasowa pojawiła się w czerwcu. Walki wznowiono po kilku tygodniach, a eskalacja trwa do dziś.

„Po raz pierwszy od początku konfliktu w Iranie nie mamy już podstawowego spojrzenia. Po prostu nie wiemy, jak prognozować zakończenie tej sytuacji.”

Śledź nas na X, aby być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami

Rachunek na stacji paliw

JPMorgan ocenia, iż uczciwa cena Brent to około 90 USD, podczas gdy obecna to około 105 USD. Według Kanevy, każde 1 mln baryłek dziennego spadku dostaw może podnieść ceny kontraktów o około 4 USD.

Obecne ceny sugerują więc około 4 mln baryłek dziennego deficytu powyżej już zaburzonych 10 mln.

Jednak zapasy ropy mogą złagodzić skutki przedłużających się zakłóceń. Stan na dziś to spadek zapasów o 555 mln baryłek, czyli dużo poniżej wcześniejszych szacunków JPMorgan (1,6 mld baryłek).

„W skrócie: wciąż jest wystarczająco dużo rezerw, by powstrzymać ceny – przynajmniej na razie,” oceniła Kaneva.

W międzyczasie obciążenia konsumentów dalej rosną. Narzędzie Brown University, porównujące ceny paliw z okresem „bez wojny”, szacuje, że dodatkowy koszt paliw dla USA wynosi 109,1 mld USD, czyli 832,48 USD na gospodarstwo domowe. Od lutego benzyna zdrożała o 48,9%, a diesel o 74,3%.

Subskrybuj nasz kanał na YouTube, gdzie liderzy i dziennikarze dzielą się opiniami ekspertów

BeInCrypto Polska - Założenie stojące za prognozą wojny z Iranem JPMorgan już nie obowiązuje

Idź do oryginalnego materiału