Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. Jak wypadamy na tle konkurencji?

3 godzin temu

Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. są wyraźnie wyższe niż rok wcześniej, dlatego rynek wchodzi w nowy sezon z dużą podażą. Według danych WAPA i krajowych statystyk w polskich chłodniach znajduje się ok. 1,2 mln ton jabłek deserowych. Jednocześnie sytuacja w innych krajach Europy wygląda bardzo różnie, co ma znaczenie dla handlu i cen.

Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. pozostają na wysokim poziomie. Konkretnie to w polskich komorach znajduje się około 1,2 mln ton jabłek deserowych, co stawia Polskę w ścisłej europejskiej czołówce. Jednocześnie sytuacja we Włoszech, Niemczech i Francji pokazuje, iż konkurencja między krajami będzie w tym sezonie wyraźna.

Europa wchodzi w sezon z nadwyżką jabłek deserowych

Według WAPA na początku grudnia 2025 r. europejskie zapasy jabłek przekroczyły 4,75 mln ton, a więc były o 11,6% wyższe rok do roku. Jednocześnie tempo ich ubywania było wolniejsze niż w poprzednim sezonie, dlatego presja podaży się utrzymuje.

Co ważne, poziom zapasów mocno różni się między krajami. Zależy to nie tylko od wielkości zbiorów, ale także od eksportu, popytu krajowego oraz struktury odmianowej. W efekcie rynek europejski pozostaje bardzo nierówny. Mimo to spodziewana jest nadpodaż owoców.

Polska liderem zapasów jabłek

W tym układzie Polska zajmuje wysoką pozycję. Mianowicie w grudniu 2025 r. w krajowych magazynach znajdowało się 1 205 000 ton jabłek deserowych. To oznacza wzrost o 12,9% rok do roku.

Jednocześnie warto podkreślić skalę produkcji. W 2025 r. polscy sadownicy zebrali ok. 3,8 mln ton jabłek, czyli znacznie więcej niż zakładały wcześniejsze prognozy. Co więcej, wynik ten okazał się wyższy zarówno od letnich szacunków WAPA, jak i od ocen z listopada.

Dlatego zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. są bezpośrednim efektem dużej podaży surowca, a nie spowolnienia sprzedaży.

Niestety bardzo podobna sytuacja jest obserwowana w innych krajach Europy. Podobnie jak Polacy, także m.in. Niemcy, Niderlandczycy nie doszacowali wielkości produkcji.

Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. na tle innych państw Europy

fot. wg WAPA

Ile jabłek w chłodniach mają Włosi, Niemcy i Francuzi?

Choć Polska należy do ścisłej czołówki (tegoroczny wicelider), inne kraje także zgromadziły znaczące wolumeny jabłek.

Na przykład niekwestionowany w tym seoznie lider — Włochy posiadał 1,53 mln ton jabłek. Czyli więcej niż Polska, jednak przy innej strukturze odmian i eksporcie.

Natomiast trzecia na podium — Francja zgromadziła 733 tys. ton, a więc wyraźnie mniej, ale rynek francuski szybciej redukuje zapasy.

Niemcy zaskoczyły dynamiką. Ich zapasy wzrosły rok do roku o ponad 50%, do poziomu 396 tys. ton.

Z kolei Belgia, Austria czy Czechy odnotowały bardzo silne wzrosty procentowe, jednak wciąż operują na znacznie mniejszych wolumenach. Dlatego realna konkurencja dla Polski koncentruje się głównie wokół Włoch, Francji i Niemiec.

Co te liczby oznaczają dla rynku?

Sadownicy i pośrednicy obserwują rynek ostrożnie. Z jednej strony liczą na stabilny eksport, z drugiej jednak wiedzą, iż kraje Europy mają wystarczająco dużo własnych jabłek. Dlatego decyzje handlowe przesuwają się coraz częściej na krótsze kontrakty. Wydaje się, iż z decyzjami nie należy zwlekać.

Niech poniższe dane nasuną podpowiedź, jak może wyglądać w tym sezonie przechowalniczym zbyt jabłek. Przypomnijmy sobie sytuację sprzed roku.

Obecnie w poszczególnych krajach Europy mamy tyle jabłek (poniżej), podczas gdy przy problemach ze zbytem polskich w 2024 r., w innych krajach było dużo mniej niż obecnie.

  • Austria — na poczatek 2026 r. ma 111 459 ton, w analogicznym okresie rok wcześniej miała — 60 350 t;
  • Belgia — 129 302 t, a miała w 2024 r. 96 326 t;
  • Czechy — 50 435 t, a miały 17 416 t;
  • Dania — 10 240, a miała 12 339 t;
  • Francja — 733 008, a miała 712 768 t;
  • Hiszpania — 224 421, a miała 224 851 t;
  • Niderlandy — 165 699, a miały 120 762 t;
  • Niemcy — 395 764, a miały 263 173 t;
  • Polska — 1 205 000, a miała w 2024 r. 1 067 000 t;
  • Szwecja — 70 277, a miała 71 857 t;
  • Włochy — 1 527 078, a miały w 2024 r. 1 500 046 t;
  • Wielka Brytania — 132 436, a miała 114 273 t.

Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. a historia ostatniej dekady

Patrząc na dane z ostatnich dziesięciu lat, obecny poziom zapasów nie jest rekordowy, ale wyraźnie wyższy od średniej. W latach 2018–2021 grudniowe stany magazynowe często przekraczały 1,5 mln ton, jednak później systematycznie malały.

Dlatego obecne zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. należy traktować jako powrót do wysokiej podaży, a nie sytuację nadzwyczajną. Rynek zna już takie wolumeny, jednak ich wpływ na ceny zawsze zależy od eksportu i tempa sprzedaży.

Zapasy jabłek w Polsce w ostatnich 10 latach (dane WAPA na koniec grudnia każdego roku)

fot. wg WAPA

Duże zapasy oznaczają większą konkurencję między eksporterami, ale jednocześnie zwiększają presję na ceny w drugiej części sezonu. Jednocześnie wysoka produkcja w Polsce może wzmocnić jej pozycję negocjacyjną wobec odbiorców zagranicznych.

Czy wiesz, do których państw i ile jabłek wyeksportowaliśmy w grudniu 2026 r.? Najwięksi odbiorcy polskich jabłek. Kto kupił je w grudniu 2025

Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. i innych krajach Europy — wnioski dla sadowników

Zapasy jabłek w Polsce przed 2026 r. pokazują, iż kraj pozostaje dużym graczem w Europie, zarówno pod względem produkcji, jak i magazynowania. Jednocześnie skala zapasów wymusza ostrożność w strategii sprzedaży.

Rynek wchodzi w nowy rok z dużą podażą, dlatego istotne znaczenie będą miały eksport, jakość jabłek oraz tempo opróżniania chłodni. To one zdecydują, czy wysoki wolumen stanie się atutem, czy źródłem presji cenowej w dalszej części sezonu oraz problemów.

Źródło: WAPA

Idź do oryginalnego materiału