Według najnowszego badania rynkowego, 25 proc. Polaków rozważa zakup biżuterii jako prezentu na Wielkanoc. 61,8 proc. rodaków nie przewiduje tego, a 13,2 proc. pozostało niezdecydowanych. Ci, którzy planują ww. zakup, przeważnie chcą wydać średnio 201-500 zł – 35,7 proc..
Dalej w zestawieniu są takie przedziały, jak 501-1000 zł – 20,2 proc., 101-200 zł – 19,8 proc., a także 1001-2000 zł – 9,5 proc.. Natomiast najniższy i najwyższy budżet, tj. do 100 zł i powyżej 2000 zł, mają po tyle samo wskazań – 6 proc.. Tylko 2,8 proc. ankietowanych jeszcze nie wie, ile ostatecznie może wyłożyć na ten cel. Jak twierdzą autorzy raportu, wyniki mogą być zaskoczeniem dla samej branży. Znawcy rynku bezpiecznie szacują, iż konsumenci w tym roku mogą przeznaczyć na biżuterię w okresie Wielkanocy łącznie choćby 400 mln złotych.
Zaskakujące wyniki
Jak wynika z badania opinii publicznej, przeprowadzonego przez UCE RESEARCH i Briju, 25 proc. dorosłych Polaków rozważa zakup jakiejkolwiek biżuterii jako prezentu na Wielkanoc. 61,8 proc. rodaków zajmuje przeciwne stanowisko. Z kolei 13,2 proc. konsumentów nie potrafi się określić w tym zakresie.
– Wyniki są dla mnie zaskoczeniem z uwagi na rosnącą popularność biżuterii jako prezentu na Wielkanoc. Wiosenne święta to w polskiej tradycji głównie czas upominków dla dzieci w postaci słodyczy, książek, zabawek czy gier. Dorosłe osoby kupują często kosmetyki i dekoracje. Jednak, jak widać, trendy się zmieniają, co w przyszłości wymaga pogłębionych analiz – mówi Piotr Biela, współautor raportu z Briju.
Respondenci zostali również zapytani o to, ile pieniędzy w takim razie planują wydać na ww. zakup. I tak 35,7 proc. ankietowanych bierze pod uwagę przedział 201-500 zł. Dalej w zestawieniu są takie zakresy, jak 501-1000 zł – 20,2 proc., a także 101-200 zł – 19,8 proc..
– Z pewnością przedział 201-500 zł to najpopularniejsza wartość biżuterii kupowanej w salonach. Znajdziemy w nim zarówno produkty stalowe, srebrne, złote oraz pozłacane, jak i wysadzane cyrkoniami oraz niektórymi naturalnymi kamieniami. Wyższy segment, czyli 501-1000 zł, oferuje już większy wybór w złocie, a czasem choćby diamenty – komentuje Piotr Biela.
Wypadkowa zamożności
Na kolejnych pozycjach widać takie zakresy, jak 1001-2000 zł – 9,5 proc., do 100 zł – 6 proc., a także powyżej 2000 zł – również 6 proc.. Z kolei brak zdecydowania wykazuje 2,8 proc. ankietowanych. – Przede wszystkim ogólnie trzeba obalić mit, iż biżuteria musi być droga. W tej kategorii można znaleźć elegancki prezent za choćby kilkadziesiąt złotych. Nie jest również tak, jak np. z elektroniką, iż tańsze produkty są niskiej jakości – podkreśla ekspert.
W opinii analityków z UCE RESEARCH, skala deklarowanych sum pieniędzy jest wypadkową zamożności respondentów. Osoby, które mogą sobie pozwolić na większy wydatek, deklarują wyższe kwoty, a konsumenci o skromniejszych dochodach – raczej niższe, choć nie zawsze tak jest. Czasem to kwestia pewnych standardów dotyczących wręczania prezentów.
– Biorąc pod uwagę wyniki badania, można bezpiecznie szacować, iż polscy konsumenci przeznaczą na biżuterię w okresie Wielkanocy łącznie choćby 400 mln zł. Za taką kalkulacją stoją powyższe deklaracje. Wynika z nich, iż średnia wartość wydatku może wynieść nieco ponad 600 zł – wyjaśnia Piotr Biela.
Potencjał – 400 mln złotych
Autorzy raportu dodają również, iż ww. estymacja oparta jest na deklarowanych w badaniu planowanych wydatkach konsumentów oraz danych z programów lojalnościowych sieci biżuteryjnych, które wskazują, iż około 67 proc. zakupów realizowanych jest przez kobiety, a 33 proc. przez mężczyzn. Przyjęte założenia uwzględniają również konserwatywny współczynnik konwersji na poziomie ok. 65 proc., co oznacza, iż część osób deklarujących zainteresowanie zakupem nie finalizuje transakcji.
– W oparciu o te dane oraz zawężenie analizy do wybranych segmentów konsumentów, można szacować potencjał sprzedaży biżuterii w okresie wielkanocnym na poziomie ok. 400 mln złotych. Należy jednak podkreślić, iż jest to wartość wynikająca z ostrożnych założeń i nie obejmuje całego rynku. W szerszym ujęciu, uwzględniając m.in. wszystkich kupujących oraz różne kanały sprzedaży, potencjał ten może być istotnie wyższy, choćby o 10-15 proc. – podsumowuje Piotr Biela.
***
Badanie zostało przeprowadzone na początku marca br. metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview), polegającą na realizacji ankiet internetowych wspomaganych komputerowo. Badanie zostało zrealizowane przez platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH i Briju na ogólnopolskiej próbie 1008 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat. Respondenci zostali dobrani w sposób kwotowo-losowy (tj. pod względem wieku, płci oraz regionu) z wykorzystaniem panelu badawczego, a udział w badaniu miał charakter anonimowy.

5 godzin temu






![Dwa bieguny rynku dóbr luksusowych [RAPORT]](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2026/03/pexels-szczescie-ludzie-luksus-bogactwo.jpg)
![Paulina Dziubińska, JLL: AI rewolucjonizuje tradycyjny model magazynowania [KOMENTARZ]](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2026/03/paulina-dziubinska-jll.jpg)
