Rola kolei w strategii rozwoju kraju jest niewystarczająca zdaniem 68,1% przedstawicieli rynku kolejowego, wynika z konsultacji UTK. Dla branży największymi barierami są niska dostępność terminali (46,2%) oraz niewystarczająca przepustowość sieci (45,1%), w efekcie czego w opinii 62,7% respondentów transport drogowy wygrywa elastycznością i szybkością – co potwierdzają również przedstawiciele transportu drogowego.
Czwarta edycja konsultacji prezesa UTK z rynkiem wyróżnia się rozszerzonym zakresem badania. Po raz pierwszy oprócz przedstawicieli rynku kolejowego transportu towarów w badaniu wzięli udział główny zarządca infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) oraz najważniejsze organizacje reprezentujące transport drogowy. Dzięki temu raport pokazuje unikalną, międzygałęziową perspektywę na budowę zrównoważonego systemu transportowego w Polsce, podano.
„Wnioski z badania powinny być kompasem w podejmowaniu dalszych działań – zarówno w obszarze inwestycji, jak i współpracy z rynkiem. Tylko dzięki zaangażowaniu wszystkich interesariuszy możemy stworzyć system transportowy, który będzie nie tylko konkurencyjny, ale także zgodny z wymogami współczesności” – powiedział prezes UTK Ignacy Góra, cytowany w komunikacie.
Wyniki badania pokazują pełniejszy obraz wyzwań, które stoją przed koleją. To perspektywa jej kluczowych interesariuszy. Według nich kluczowymi obszarami rozwoju są:
- Strategia: 68,1% respondentów z ogólnej ankiety uważa, iż rola kolei w strategii rozwoju kraju jest niewystarczająca.
- Bariery infrastrukturalne i techniczne (wąskie gardła): dla branży największymi barierami są niska dostępność terminali (46,2%) oraz niewystarczająca przepustowość sieci (45,1%).
- Punkty sporne: PKP PLK ocenia problemy z przepustowością jako lokalne i przejściowe, wynikające z prowadzonych modernizacji. Dla 31,9% respondentów nieskoordynowane remonty oraz brak tras alternatywnych stanowią główny czynnik wewnętrzny, który przenosi ładunki na drogi.
- W konsekwencji aż 62,7% respondentów ogólnej ankiety wskazuje, iż transport drogowy wygrywa elastycznością i szybkością – co potwierdzają również przedstawiciele transportu drogowego w odrębnej ankiecie, wymieniono.
Mimo wskazywanych trudności polskiej kolei respondenci jednoznacznie identyfikują obszary, w których jest ona bezkonkurencyjna. Dotyczy to w szczególności przewozów towarów, które wymagają:
- maksymalnego bezpieczeństwa (np. chemikalia),
- ekonomii skali (ładunki masowe),
- nowoczesnych łańcuchów dostaw (transport intermodalny),
- specyficznych warunków realizacji – transport militarny i kryzysowy (w scenariuszach wojskowych, humanitarnych i awaryjnych).
Organizacje, które reprezentują transport drogowy, przyznają, iż kolej doskonale sprawdza się w obsłudze regularnych połączeń pomiędzy portami a centrami logistycznymi. Zarządca infrastruktury idzie o krok dalej, wskazując na potrzebę rozwiązań systemowych, które wprowadzałyby obowiązek przewozu wybranych grup towarów koleją, podkreślono w materiale.
„Mimo silnej konkurencji między transportem drogowym a kolejowym raport wskazuje na ogromny potencjał współpracy międzygałęziowej. Aż 74,7% respondentów ankiety ogólnodostępnej uważa, iż kluczem do sukcesu jest wykorzystanie specyficznych atutów obu środków transportu:
- Kolej: bezkonkurencyjna na długich dystansach (od 500 km do 1500 km), gdzie generuje największe oszczędności i najniższy ślad węglowy.
- Transport drogowy: niezastąpiony w obsłudze tzw. ostatniej mili, czyli finalnego dostarczenia towaru do drzwi klienta” – czytamy dalej.
Przedstawiciele branży drogowej i kolejowej zgadzają się, iż efektywna komodalność wymaga inwestycji w infrastrukturę intermodalną (terminale przeładunkowe); cyfryzacji i standaryzacji ładunków; stworzenia zintegrowanych platform IT, które – według PKP PLK – pozwolą na błyskawiczną koordynację działań między torami a drogą.
„Perspektywy dla całego rynku kolejowego pozostają sceptyczne – 27,5% badanych z ogólnej ankiety przewiduje utrzymanie obecnych udziałów kolei. Jasnym punktem jest jednak transport intermodalny – 51,7% badanych spodziewa się wzrostu masy towarowej w segmencie intermodalu. Branża drogowa również dostrzega w tym szansę, ale uwarunkowaną trendem 'zielonej transformacji’. Zarządca infrastruktury ostrzega jednak, iż bez dodatkowych impulsów legislacyjnych i finansowych przesunięcie ładunków z dróg na kolej może pozostać postulatem bez realnego przełożenia na rynek” – zakończono.
Źródło: ISBnews

3 godzin temu











