Ziemkiewicz o „Politycznie niepoprawnym przewodniku po klimacie”: książka, która przywraca zdrowy rozsądek w debacie klimatycznej

2 godzin temu

Rafał Ziemkiewicz w swoim najnowszym programie odniósł się do wydanej przez Wydawnictwo WEI książki Leandro Narlocha „Politycznie niepoprawny przewodnik po klimacie”. Publicysta podkreślił, iż publikacja trafia w moment szczególny – czas, w którym temat zmian klimatu ponownie wraca do debaty publicznej wraz z kolejnymi doniesieniami o rekordowych temperaturach, ekstremalnych zjawiskach pogodowych i „klimatycznych” interpretacjach niemal każdego wydarzenia.

Jak zauważył Ziemkiewicz, książki wydawane przez WEI są dla niego ważne, ponieważ „przywracają zdrowy rozsądek” i pomagają „obronić się przed paniką, przed bełkotem medialnym, przed zalewem fake newsów i szaleństwa”. W jego ocenie właśnie tego rodzaju głosu brakuje dziś w debacie o klimacie – mniej emocji, więcej faktów, mniej straszenia, więcej trzeźwej analizy.

Publicysta zwrócił uwagę, iż współczesne „dziennikarstwo klimatyczne” bardzo często polega na przypisywaniu zmianom klimatu niemal każdego zjawiska pogodowego czy przyrodniczego. Jak ironicznie mówił: „drzewo się wywróciło – klimat”, „śnieg spadł w zimie albo nie spadł śnieg w zimie” – wszystko może zostać przedstawione jako kolejny dowód na klimatyczną katastrofę.

W tym kontekście Ziemkiewicz podkreślił, iż książka Narlocha jest potrzebna właśnie dlatego, iż nie wpisuje się w dominujący ton alarmizmu. Przeciwnie – pokazuje fakty, których w głównym nurcie często się nie eksponuje. „Właśnie tym zdrowym, chłopskim rozumem mnie ujmuje książka Narlocha” – mówił Ziemkiewicz, dodając, iż autor „podaje po prostu proste, oczywiste fakty”.

Jednym z przykładów, które przywołał, była historia przedmiotów wytwarzanych dawniej ze skorup żółwi, kości słoniowej czy elementów pozyskiwanych z wielorybów. Zdaniem Ziemkiewicza opowieść ta pokazuje, iż to nie zawsze regulacje, instytucje i globalne mechanizmy ochronne rozwiązują problemy środowiskowe. Czasem najważniejsze znaczenie ma innowacja i mechanizm rynkowy. Jak mówił, żółwie nie zostały uratowane dlatego, iż powołano „specjalną instytucję, najlepiej globalną, która by brała ciężkie pieniądze za to, żeby chronić żółwie”, ale dlatego, iż „mechanizmy rynkowe sprawiły, iż przestano zabijać żółwie, ponieważ wyprodukowano plastik”.

Ziemkiewicz wskazywał również, iż jednym z najważniejszych problemów współczesnej debaty klimatycznej jest antycywilizacyjny ton obecny w edukacji, mediach i kulturze. Według niego coraz częściej przedstawia się rozwój cywilizacyjny jako źródło nieszczęść, pomijając fakt, iż to właśnie postęp techniczny, nauka, rynek i innowacje doprowadziły do bezprecedensowej poprawy jakości życia. Jak podkreślał, „ten dyskurs antycywilizacyjny i wynikająca z niego panika klimatyczna jest w tej książce świetnie omówione”.

Szczególnie mocno publicysta akcentował kwestię zarządzania strachem. Jego zdaniem problemem nie jest sama troska o środowisko, ale budowanie wokół klimatu systemowej paniki, która następnie może służyć do uzasadniania kolejnych politycznych i gospodarczych interwencji. Wprost mówił o „zarządzaniu poprzez wszczynanie paniki i zarządzania tą paniką nad społeczeństwem”.

W ocenie Ziemkiewicza książka Leandro Narlocha pozwala spojrzeć na klimat bez ideologicznego filtra i bez odruchowego podporządkowania się katastroficznej narracji. To publikacja dla tych, którzy chcą samodzielnie myśleć, sprawdzać dane i nie przyjmować bezkrytycznie medialnych uproszczeń. Jak podsumowywał: „trzeba czytać takie książki, żeby zdawać sobie sprawę, jak wszystko jest zmanipulowane”.

„Politycznie niepoprawny przewodnik po klimacie” to więc nie tylko książka o klimacie. To także głos w szerszej dyskusji o wolności, rozsądku, postępie, roli rynku oraz o tym, jak łatwo strach może stać się narzędziem politycznego wpływu.

Idź do oryginalnego materiału