Do tej pory rekordowe zużycie gazu w Polsce przypada na 18 stycznia 2021 roku. Wczoraj rekord został pobity, zużyto ponad 90 milionów metrów sześciennych. To jednak nie koniec, Tomasz Włodek, analityk i wykładowca AGH, zwraca uwagę, iż dzisiaj rekord może zostać ponownie przekroczony.
Zimowe mrozy, które nastały pod koniec 2025 roku i wzmagają się wpływają bezpośrednio na zużycie gazu. Do tej pory ten należał do 18 stycznia 2021 roku, gdy polski system zużył 88 milionów metrów sześciennych.
Rekord został ustanowiony ponownie w dobie gazowej 7 stycznia 2026 roku, gdy Polski system zużył około 91 milionów metrów sześciennych gazu wysokometanowego i kolejne 2,5 miliona metrów sześciennych gazu zaazotowanego. Zdaniem Tomasza Włodka z Katedry Inżynierii Gazowniczej Akademii Górniczo-Hutniczej rekord długo nie będzie utrzymany. Zostanie pobity jeszcze dzisiaj.
– Mamy historyczny krajowy rekord dobowego zapotrzebowania na gaz ziemny, w ostatniej dobie gazowej było to ok. 91 mln m3 (system gazu wysokometanowego) plus ok. 2,5 mln m3 na systemie gazu zaazotowanego. Dzisiaj rekord ten może zostać ponownie pobity – pisze analityk na X.
‼️Mamy historyczny krajowy rekord dobowego zapotrzebowania na gaz ziemny, w ostatniej dobie gazowej było to ok. 91 mln m3 (system gazu wysokometanowego) plus ok. 2,5 mln m3 na systemie gazu zaazotowanego. Dzisiaj rekord ten może zostać ponownie pobity. #gaz #natgas #rekord pic.twitter.com/jLQeWzDKxG
— Tomasz Włodek (@TomaszWlodek) January 8, 2026Prognozy pogody wskazują, iż mrozy w Polsce mają się utrzymać do połowy miesiąca, 15 stycznia.
Polska jest dobrze przygotowana
Mimo dużego obciążenia polskich magazynów gazu te są w bardzo dobrej sytuacji. Polska utrzymuje się w czołówce Unii Europejskiej, dobę gazową zakończyła z magazynami zapełnionymi w 79 procentach. W ramach porównania, według danych na dzień wcześniej czyli 6 stycznia, unijna średnia wyniosła 58,06 procent.
Poniżej średniej znalazły się takie państwa jak Niemcy (51,8 procent) i Francja (52,73 procent). Z dobowym spadkiem, odpowiednio, 1,22 i 1,47 procent.
Warto zwrócić uwagę, iż Polska weszła w sezon grzewczy z większymi zapasami niż inne kraje unijne, ustępując tylko Szwecji. Francja pierwszego listopada miała magazyny zapełnione w 93,05 procentach, ciągle powyżej wymagań Brukseli, a Niemcy 75,13 procent. Berlin nie spełnił ówcześnie choćby obniżonych wymagań, które zostały przyjęte w Unii Europejskiej w 2025 roku. Wynoszą 90 procent, i mogą być w określonych sytuacjach zmniejszone do 80 procent.
Polska pierwszego listopada miała zapełnione magazyny w 100,2 procentach, Szwecja zaś w 102,5 procentach. Średnia unijna wyniosła 82,81 procent.
Gas Infrastructure Europe / Gas Storage Poland / X / Biznes Alert / Marcin Karwowski

1 miesiąc temu













