Złoto i srebro tanieją. Bitcoin podobnie. Wszystko przez to, co miało miejsce na Wall Street, a dokładniej: na wykresie akcji Microsoftu. Czy jest się czym martwić?
Złoto, srebro i bitcoin – wszystko traci na wartości!
Wczorajszy wieczór zapewnił inwestorom niemałe emocje. Po pierwsze amerykański kongresmeni kłócili się o budżet i mogli dopuścić do kolejnego shutdownu (choć był to prawdopodobnie polityczny teatr, gdyż ostatecznie zawarto porozumienie. Do tego nagle akcje Microsoftu zaczęły tanieć. Co się stało?
Papiery wartościowe giganta zaczęły tanieć prawdopodobnie przez obawy inwestorów, które zostały wywołane przez jego raport kwartalny spółki, który pokazał wyższe niż oczekiwano nakłady inwestycyjne, a do tego spowolnienie wzrostu sprzedaży usług w chmurze. To wystarczyło, by zaczęła się wyprzedaż akcji, która spowodowała dość dramatyczny, jak na Microsoft, spadek. To sprawiło, iż algorytmy zarządzania ryzykiem największych funduszy włączyły czerwone światło.
Modele typu Value at Risk prawdopodobnie nie uwzględniały scenariusza, w którym tak stabilny i fundamentalnie mocny walor traci ponad jedną dziesiątą wartości w trakcie jednej sesji. Jest możliwe, iż ta anomalia statystyczna uruchomiła automatyczne zlecenia sprzedaży w celu ochrony kapitału, co jedynie pogłębiło spiralę przeceny. Fundusze hedgingowe oraz duże instytucje finansowe mogły zostać zmuszone do natychmiastowego uzupełnienia depozytów zabezpieczających. W sytuacji, gdy dźwignia finansowa jest nadmiernie wykorzystywana, a główny składnik portfela gwałtownie traci na wartości, następuje zjawisko margin call.
Konsekwencje problemów z płynnością wydają się rozlewać na wszystkie klasy aktywów bez wyjątku. Obserwujemy klasyczny mechanizm, w którym inwestorzy nie sprzedają tego, co chcą, ale to co mogą upłynnić najszybciej, aby pokryć zobowiązania
– opisuje problem Daniel Kostecki z CMC Markets.
Cena akcji Microsoft płonie, a razem z nią cały świat tonie – JAK?
Obserwujemy w tej chwili sytuację rynkową o historycznym znaczeniu i bezprecedensowej skali zmienności. Gwałtowne załamanie notowań Microsoftu o ponad 12 procent doprowadziło cenę akcji do poziomu w okolicach 423… https://t.co/cEhE0BfMo8
pic.twitter.com/vRMsHwMDqi
I zaczęły się wyprzedaże… niemal wszystkiego. Złoto z 5600 USD spadło do 5200 USD (cena w momencie pisania tego tekstu), srebro ze 121 USD zleciało do okolic 107,5,5 USD, a teraz kosztuje 109,66 USD.
Jak w takich warunkach radzi sobie bitcoin? Oczywiście też tanieje. w tej chwili za 1 BTC płaci się 82 123 USD.
Źródło: BitcoinwisdomEther też tanieje, ale podobnie jak BTC, też ma szansę na wyrysowanie podwójnego dna.


8 godzin temu

.webp)






