
Ostatnie dni były klasycznym testem „kto trzyma pozycję, a kto tylko ją pożycza”. Złoto utrzymuje się wyraźnie powyżej psychologicznej strefy 5 000 USD za uncję, a każdy mocniejszy spadek jest gwałtownie wykupywany. Jednocześnie rynek nie daje już tak łatwych, jednostajnych wzrostów – zamiast tego dostajemy serię dynamicznych skoków i korekt w obrębie jednego tygodnia.

2 miesięcy temu



.webp)




