Złoto potwierdza nowy dołek, a Clem Chambers ostrzega, iż najgorsze nie jest „niemożliwe”

7 godzin temu

Złoto (XAU) 11 czerwca potwierdziło nowy niższy dołek, przedłużając spadkowy trend zapoczątkowany na rekordzie 5 598 USD. Ekspert ds. rynków Clem Chambers ostrzega, iż metal może przez cały czas spadać jak zużyta rakieta.

Metal handluje w tej chwili w pobliżu 4 324 USD, bez większych zmian w ciągu dnia, po tym jak umowa pokojowa USA-Iran złagodziła napięcia geopolityczne, które napędzały wcześniejsze, dynamiczne wzrosty. Obraz techniczny wskazuje teraz na dalsze spadki w kilku interwałach czasowych.

Clem Chambers porównuje spadki do rakiety spadającej jak kamień

Chambers, członek BeInCrypto Market Intelligence Experts Council, nazywa ten spadek podręcznikowym przykładem rozładowania paraboli. Twierdzi, iż wcześniejsze wzrosty wynikały z czynników geopolitycznych i sankcji, które teraz gwałtownie tracą znaczenie.

Opublikowany przez niego długoterminowy wykres pokazuje pionowy wzrost do 5 500 USD i gwałtowny zwrot w dół. Strzałka z podpisem „Nie niemożliwe” wskazuje na potencjał dalszych spadków.

The Gold crash is go. pic.twitter.com/oE30xuwhqq

— Clem Chambers (@ClemChambers) June 16, 2026

W ekskluzywnym komentarzu dla BeInCrypto, Chambers podkreśla, iż srebro poszło szybciej i mocniej, ponieważ inwestorzy indywidualni szukali dynamiczniejszych ruchów. Zaznacza jednak, iż jego ostrożność dotyczy wykresów parabolicznych, a nie złota i jego długoterminowej wartości.

„Złoto rosło jak rakieta i wygląda na to, iż robi to, co pokazują takie wykresy: spada jak kamień. Ruch złota wynikał z geopolityki i sankcji. Gdy te napięcia słabną, znika też siła popytu, która napędzała złoto w górę. Srebro poszło szybciej i dalej niż złoto, bo inwestorzy detaliczni zawsze wybierają szybszego konia. Nie jestem negatywnie nastawiony do złota w długim terminie – negatywnie patrzę na wykresy paraboliczne.”

Wykres dzienny potwierdza nowe minimum na złocie

Struktura dziennych notowań pozostaje zdecydowanie niedźwiedzia. Złoto tworzy niższe szczyty i niższe dołki od rekordu z 29 stycznia, czyli 5 598 USD.

11 czerwca cena ustaliła nowy, niższy dołek i potwierdziła wsparcie na poziomie 0,786 zniesienia Fibonacciego, w okolicach 4 044 USD. Po drodze złoto straciło najważniejsze wsparcie na poziomie 0,618 zniesienia Fibonacciego, w pobliżu 4 376 USD.

Dzienny wykres XAU. Źródło: Tradingview

Ten przełamany poziom teraz stał się oporem. Pokrywa się także ze spadkową linią trendu, która zatrzymuje każdy wzrost od historycznego szczytu. wskaźnik siły względnej (rsi) pokazuje wartość 44 i odbija się od poziomów wyprzedania.

Poziom przy 4 044 USD to najważniejszy punkt, którego muszą bronić byki. Przebicie tego wsparcia otwiera drogę do 3 621 USD. Dzienny powrót powyżej 4 376 USD osłabiłby niedźwiedzi scenariusz.

Wykres 4-godzinny sygnalizuje ponowny test niedźwiedziego kanału

Wykres 4-godzinny potwierdza trend i ukazuje wyłamanie z opadającego kanału równoległego. To wyłamanie przewidywało spadek do poziomu tuż poniżej 4 000 USD, który niemal osiągnięto 11 czerwca.

Silne, gwałtowne odbicie typu V umożliwiło powrót XAU do dolnego ograniczenia kanału. Cena zbliża się teraz do środkowej linii, która nakłada się na opór 0,618 zniesienia Fibonacciego.

Wykres XAU – interwał 4-godzinny. Źródło: Tradingview

wskaźnik konwergencji i dywergencji średnich kroczących (macd) jest blisko niedźwiedziowego przecięcia. Wyraźny odrzut na tym poziomie wspierałby dalsze spadki, natomiast odzyskanie 4 376 USD postawiłoby negatywny scenariusz pod znakiem zapytania.

Traderzy obserwują, czy odbicie zatrzyma się na środkowej linii kanału, czy też cena ją przełamie. Kolejne sesje rozstrzygną tę kwestię dla złota.

BeInCrypto Polska - Złoto potwierdza nowy dołek, a Clem Chambers ostrzega, iż najgorsze nie jest „niemożliwe”

Idź do oryginalnego materiału