Złoto utrzymuje się w pobliżu 4 400 USD po niedawnym wybiciu w górę z tygodniowej konsolidacji, podczas której wsparcie ukształtowało się tuż poniżej poziomu 4 000 USD. Odbiciu sprzyja połączenie malejących oczekiwań dotyczących podwyżek stóp przez Rezerwę Federalną, słabszego dolara oraz powrotu popytu inwestycyjnego. Najważniejszym czynnikiem ograniczającym wzrost pozostają natomiast wysokie rentowności obligacji o długim terminie zapadalności.
Kluczowe wnioski:
- Obawy o podwyżkę stóp procentowych przez Fed słabną: Słabsze dane dotyczące inflacji, zatrudnienia i konsumpcji zmniejszają ryzyko kolejnej podwyżki stóp, wzmacniając argumenty przemawiające za tym, iż następnym znaczącym posunięciem Fed może ostatecznie okazać się obniżka stóp.
- Słabszy dolar wspiera złoto: Dolar wykazuje oznaki osłabienia po niedawnym umocnieniu, co eliminuje kolejną istotną przeszkodę dla cen złota.
- Powraca popyt inwestycyjny: Napływ środków do funduszy ETF nabiera tempa wraz z utrzymującym się popytem ze strony banków centralnych, poszerzając grono inwestorów po okresie, w którym zaangażowanie inwestorów z Zachodu było wcześniej ograniczone.
- Wysokie rentowności obligacji pozostają głównym czynnikiem ryzyka: Rentowności długoterminowych obligacji skarbowych utrzymują się na poziomie bliskim wieloletnich maksimów w obliczu obaw o sytuację fiskalną i zadłużenie, potęgowanych przez rosnącą konkurencję o kapitał ze strony gigantów technologicznych finansujących rozbudowę infrastruktury sztucznej inteligencji.
Z niektórymi brokerami np. z Saxo Bank, Forex Club posiada umowę o płatnej współprace marketingowej, ale nie wpływa na ocenę w rankingu.
Łagodniejsze oczekiwania dotyczące stóp i słabszy dolar wspierają odbicie złota
Sytuacja związana ze stopami procentowymi wyraźnie zaczęła sprzyjać złotu. Ostatnie słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy, dotyczące inflacji i konsumpcji zmniejszyły presję na dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej. Sprzedaż detaliczna w lipcu spadła o 0,6%, po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy, a nastroje konsumentów również się pogorszyły. W efekcie rynek obniżył prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu.
Goldman Sachs to kolejny bank, który przychylił się do od dawna prezentowanego przez Saxo Bank poglądu, iż FOMC może mieć trudność z dalszym podnoszeniem stóp. Główny ekonomista banku Jan Hatzius określił wrześniową podwyżkę jako „bardzo mało prawdopodobną” i ocenił, iż rynek przez cały czas wycenia zbyt jastrzębią ścieżkę Fed, biorąc pod uwagę ostatnie osłabienie presji inflacyjnej, zatrudnienia i wydatków konsumpcyjnych.
Kolejnym czynnikiem wspierającym jest dolar. Po silnym umocnieniu na początku roku indeks Bloomberg Dollar Index zaczął zawracać, ponownie wzmacniając tradycyjną zależność między słabszą amerykańską walutą a wyższymi cenami złota. Co istotne, dzieje się to równolegle ze spadkiem oczekiwań na dalsze zacieśnianie polityki przez Fed, co może usuwać dwa czynniki, które wcześniej przyczyniały się do korekty na rynku złota.
Rentowności obligacji pozostają wyjątkiem: w centrum uwagi dług fiskalny i emisje związane z AI
Najbardziej nietypowo zachowuje się rynek obligacji. Rentowności długoterminowych obligacji skarbowych USA utrzymują się blisko wieloletnich maksimów mimo słabszych danych gospodarczych i malejących oczekiwań dotyczących dalszych podwyżek stóp. Coraz wyraźniej wskazuje to, iż część wzrostu rentowności wynika raczej z wyższej premii za ryzyko terminowe i fiskalne niż z oczekiwań silniejszego wzrostu gospodarczego czy bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej.
Ponadto rosnące zadłużenie rządu USA staje się coraz trudniejsze do pominięcia. Congressional Budget Office prognozuje, iż federalne koszty odsetkowe netto przekroczą w 2026 roku 1 bln USD i będą dalej rosnąć w kolejnych latach.
Tworzy to nietypowe, ale potencjalnie sprzyjające złotu otoczenie. jeżeli wysokie rentowności długoterminowych obligacji coraz bardziej odzwierciedlają obawy o stabilność fiskalną, a nie siłę gospodarki, historycznie ujemna zależność między złotem a rentownościami amerykańskich obligacji skarbowych może przez cały czas słabnąć. W takim scenariuszu same rosnące rentowności mogą stać się częścią argumentu przemawiającego za złotem jako elementem dywersyfikacji i zabezpieczeniem przed ryzykiem fiskalnym.
Dodatkową presję wzrostową na rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wywiera szybki wzrost emisji długu przez największe firmy technologiczne finansujące rozwój infrastruktury AI. Duża podaż wysokiej jakości, długoterminowych obligacji korporacyjnych trafia na rynek instrumentów o stałym dochodzie i bezpośrednio konkuruje z obligacjami skarbowymi o kapitał inwestorów instytucjonalnych, podnosząc ogólną premię terminową.
Popyt inwestycyjny się odbudowuje
Pojawiają się również oznaki powrotu popytu inwestycyjnego. Globalne ETF-y zabezpieczone fizycznym złotem przyciągnęły w lipcu około 3 mld USD, zwiększając zasoby o 23 tony po dwóch kolejnych miesiącach odpływów. Początek sierpnia również przyniósł korzystne przepływy. Jednocześnie inwestorzy spekulacyjni na rynku kontraktów terminowych COMEX zwiększyli długie pozycje netto do najwyższego poziomu od stycznia, a w przypadku samych funduszy hedgingowych – do najwyższego poziomu od 11 miesięcy.
Część ostatniego popytu bez wątpienia wynika z kupowania pod wpływem momentum po technicznym wybiciu powyżej 4 200 USD, szczególnie wśród inwestorów skupiających się na krótkoterminowych transakcjach. Powrót inwestorów do ETF-ów ma jednak istotne znaczenie, ponieważ poszerza bazę popytu, która w ostatnich latach opierała się w dużej mierze na bankach centralnych i fizycznym popycie z Azji.
Popyt banków centralnych pozostaje szczególnie silny. Szacuje się, iż w II kwartale zakupy wyniosły 289 ton, co pomagało stabilizować ceny złota także w okresach ograniczonego zainteresowania ze strony inwestorów zachodnich.
Obecna sytuacja przypomina lata 2022–2023, gdy agresywne podwyżki stóp i rosnące rentowności obligacji nie doprowadziły do głębokiej i długotrwałej korekty, której wielu inwestorów się spodziewało. Silne zakupy banków centralnych stworzyły dodatkowe źródło popytu, mniej wrażliwe na realne rentowności i koszt alternatywny utrzymywania aktywa nieprzynoszącego odsetek.
Kluczowe ryzyka dla perspektyw
Co może zagrozić obecnemu scenariuszowi? Najbardziej oczywistym ryzykiem jest ponowna zmiana oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej USA. Przyspieszenie inflacji, mocniejsze dane z rynku pracy lub odbicie aktywności konsumentów mogłyby zwiększyć oczekiwania na podwyżkę stóp, jednocześnie podnosząc realne rentowności i wzmacniając dolara. Połączenie wyższych realnych rentowności i mocniejszego dolara pozostaje prawdopodobnie najbardziej wymagającym otoczeniem makroekonomicznym dla złota.
Kolejnym zagrożeniem są trwale wysokie rentowności obligacji długoterminowych, którym dodatkowo może sprzyjać rosnąca konkurencja o finansowanie ze strony największych firm technologicznych związanych z AI. Choć rentowności rosnące z powodu ryzyka fiskalnego mogą zwiększać atrakcyjność złota jako elementu dywersyfikacji, istnieje granica tego mechanizmu. Kolejny wyraźny wzrost realnych rentowności mógłby podnieść koszt alternatywny utrzymywania złota na tyle, by skłonić część inwestorów do realizacji zysków. Dodatkowo część ostatniej zwyżki była napędzana momentum, co zwiększa podatność rynku na korektę w przypadku nieudanego wybicia technicznego.
Obraz techniczny i wnioski
Na razie jednak układ głównych czynników uległ poprawie. Złoto ponownie zbudowało wsparcie powyżej 4 200 USD i jest notowane w pobliżu 4 400 USD. Kolejną istotną barierą techniczną jest strefa 4 500 USD, gdzie przebiega 200-dniowa średnia krocząca.
Trwałe wybicie powyżej tego poziomu mogłoby zachęcić do dalszych napływów do ETF-ów oraz zwiększyć popyt związany z momentum. Z kolei nieudana próba wybicia i powrót poniżej
4 200 USD sugerowałyby, iż rynek przez cały czas pozostaje w szerokiej konsolidacji i nie rozpoczął kolejnej fazy hossy.
Ogólnie rzecz biorąc, złoto coraz wyraźniej korzysta z połączenia malejących oczekiwań na podwyżki stóp, słabszego dolara, utrzymującego się popytu banków centralnych, powracających napływów do ETF-ów oraz rosnących obaw o stabilność fiskalną Stanów Zjednoczonych. najważniejsze pytanie brzmi, czy te czynniki przez cały czas będą w stanie przeważać nad wyjątkowo wysokimi rentownościami obligacji długoterminowych. Jak dotąd odpowiedź wydaje się twierdząca.
– Obecne zachowanie złota dobrze pokazuje, iż inwestorzy patrzą dziś nie tylko na sam poziom rentowności obligacji, ale również na to, z czego on wynika. jeżeli wysokie rentowności coraz bardziej odzwierciedlają obawy o dług publiczny i stabilność fiskalną, ich znaczenie dla poszczególnych klas aktywów może być inne niż w klasycznym cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Jednocześnie powrót popytu ze strony ETF-ów i utrzymująca się aktywność banków centralnych pokazują, iż baza inwestorów na rynku złota znów się poszerza. Dywersyfikacja, rozumiana tutaj jako rozłożenie ekspozycji między różne klasy aktywów, waluty i źródła ryzyka, może ograniczać wpływ jednego scenariusza dotyczącego zmian stóp procentowych, wahań dolara czy uwarunkowań polityki fiskalnej na cały portfel inwestycyjny. Jej znaczenie rośnie szczególnie wtedy, gdy tradycyjne zależności między aktywami zaczynają słabnąć, a te same czynniki makroekonomiczne nie przekładają się już na wyceny w tak przewidywalny sposób jak wcześniej – mówi Aleksander Mrózek, Manager ds. relacji z kluczowymi klientami regionu CEE w Saxo Banku.
Roczny wykres złota z zaznaczonymi kluczowymi poziomami technicznymi – źródło: Saxo
Kluczowe czynniki dla metali szlachetnych: stopy procentowe, rentowności, dolar i przepływy inwestycyjne – źródło: Saxo i Bloomberg
Pięcioletni wykres złota pokazujący lata 2022–2023, kiedy ceny pozostawały stabilne mimo gwałtownego wzrostu kosztów finansowania – źródło: Saxo
O Autorze
Ole Hansen, szef działu strategii rynków towarowych, Saxo Bank. Dołączył do grupy Saxo Bank w 2008 r.. Koncentruje się na dostarczaniu strategii i analiz globalnych rynków towarowych określonych przez fundamenty, nastroje rynkowe i rozwój techniczny. Hansen jest autorem cotygodniowej aktualizacji sytuacji na rynku towarów, a także zapewnia klientom opinie dotyczące handlu towarami pod marką #SaxoStrats. Regularnie współpracuje zarówno z mediami telewizyjnymi, jak i drukowanymi, w tym z CNBC, Bloomberg, Reuters, Wall Street Journal, Financial Times i Telegraph.

1 godzina temu




