Złoty na krawędzi. Co przyniesie tydzień?

1 godzina temu

W piątek za euro płacono średnio 4,3775 zł, a za dolara 3,9022 zł – wynika z danych NBP. Kurs EUR/PLN przekroczył więc poziom 4,37, który przez dłuższy czas pozostawał poza zasięgiem rynku. Choć nie oznacza to gwałtownej wyprzedaży polskiej waluty, jej dotychczasowa stabilność może zostać wystawiona na próbę. Rosnące rentowności obligacji, napięcia geopolityczne i obawy o inflację tworzą bowiem niebezpieczną kombinację. Czy wystarczy jeden impuls, aby złoty znalazł się pod znacznie większą presją?

Złoty na krawędzi

Do globalnej niepewności dochodzą czynniki krajowe. Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła w październiku stopę referencyjną na poziomie 3,75%, mimo iż wrześniowa inflacja przyspieszyła do 4% rok do roku. Wcześniej Moody’s obniżył rating Polski z A2 do A3, wskazując na pogarszające się perspektywy finansów publicznych. Same te wydarzenia nie przesądzają o dalszym osłabieniu złotego, ale mogą zwiększać jego podatność na pogorszenie nastrojów na światowych rynkach.

Jednym z najważniejszych źródeł presji pozostaje amerykański rynek długu. Rentowność 10-letnich obligacji USA zakończyła ubiegły tydzień na poziomie około 5,24%. Tak wysokie rentowności oznaczają spadek cen obligacji i droższe finansowanie dla gospodarki. Fed we wrześniu podniósł stopy procentowe o 0,25 punktu procentowego, do przedziału 3,75-4%, ale sygnalizuje ostrożność w kwestii kolejnych decyzji. Utrzymująca się presja inflacyjna może jednak utrudniać stabilizację rynku długu i sprzyjać umocnieniu dolara.

Sytuację dodatkowo komplikuje rynek energii. Napięcia na Bliskim Wschodzie i wojna w Ukrainie podtrzymują niepewność dotyczącą cen ropy i gazu. Ich ponowny wzrost mógłby nasilić inflację, zwiększyć oczekiwania na wyższe stopy procentowe i wywołać kolejną falę wyprzedaży obligacji. Europa jest szczególnie wrażliwa na droższą energię, dlatego taki łańcuch zdarzeń mógłby jednocześnie osłabiać euro i zwiększać presję na polską walutę.

Na tym tle Wall Street zaskakuje odpornością. Mimo wysokich rentowności amerykańskie indeksy utrzymują się blisko historycznych szczytów, a wzrost zysków największych spółek technologicznych wspiera ich wyceny. Jednocześnie rozwój infrastruktury sztucznej inteligencji wymaga ogromnych nakładów, coraz częściej finansowanych długiem. Rozpoczynający się sezon wyników będzie więc ważnym testem dla amerykańskiego rynku akcji.

Kluczowym wydarzeniem tego tygodnia będzie środowa publikacja danych o inflacji w USA. Odczyt może zmienić oczekiwania dotyczące kolejnych decyzji Fed, a tym samym wpłynąć na rynek obligacji, dolara i złotego. Czy amerykańska inflacja przyniesie inwestorom chwilę wytchnienia, czy stanie się impulsem do kolejnych gwałtownych ruchów?

W dzisiejszym webinarze:

  • Co nam mówią ostatnie minutki FOMC?
  • Jak wyglądają fundamenty hossy na Wall Street?
  • Na co zwrócić uwagę w tym tygodniu?
OGLĄDAJ ON-LINE

O prowadzącym

Dr Przemysław Kwiecień – Główny ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i London Metropolitan University (tytuł MSc). właściciel prestiżowego certyfikatu CFA. W XTB pracuje od 2007 roku, wcześniej doświadczenie zdobywał między innymi jako doradca Ministra Finansów, Mirosława Gronickiego i ekonomista Banku Millennium. W XTB kieruje Działem Analiz.


Informacja o ryzyku

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Idź do oryginalnego materiału