Wszyscy wiedzieliśmy, iż ten moment nadejdzie, ale i tak na rynkach czuć dreszcz emocji. Decyzje amerykańskiej Rezerwy Federalnej to od lat „być albo nie być” dla kryptowalut, a teraz, gdy ważą się losy następcy Jerome’a Powella, robi się naprawdę ciekawie. jeżeli liczyliście na spokojny tydzień, to Bitcoin, w swoim klasycznym stylu, postanowił gwałtownie wyprowadzić Was z błędu.

Nowa twarz w Waszyngtonie. Kto przejmie stery?
Dziś, 30 stycznia 2026 roku, karty zostały wyłożone na stół. Choć Powell formalnie pakuje biurko dopiero w maju, rynek już wybrał swojego faworyta. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością (93% na Polymarket!) nowym szefem Fed zostanie Kevin Warsh.

Dlaczego to ważne? Bo Warsh to nie jest człowiek z przypadku. Inwestorzy widzą w nim kogoś, kto woli jasne reguły gry od improwizacji. Jego ostatnie sygnały o potrzebie cięcia stóp idealnie wpisują się w plany obecnej administracji, co daje nadzieję na „powrót do wzrostów”. Pamiętajmy: to, co ten człowiek postanowi, będzie odbijać się echem na wykresach Bitcoina aż do 2030 roku.

Klasyka gatunku: „Kupuj plotki, sprzedawaj fakty”
Ostatni rok był dla wielu traderów bolesną lekcją psychologii. Scenariusz niemal zawsze jest ten sam: czekamy na decyzję Fed z nadzieją, a gdy ta nadchodzi – choćby jeżeli jest dobra – kurs leci w dół. To klasyczne „sell the news”.
W tym tygodniu historia znów zatoczyła koło. Fed utrzymał stopy (3,5%–3,75%) – dokładnie tak, jak przewidywano. I co? I nic. Bitcoin, zamiast świętować, zanurkował z okolic 90 400 USD do poziomu 82 400 USD. To jasny sygnał: dla dojrzałego rynku samo „brak złych wieści” to już za mało, by pchać cenę wyżej.
Na co tak naprawdę patrzą „grube ryby”?
Zapomnijcie na chwilę o nagłówkach. Prawdziwa gra toczy się wokół tzw. wykresu kropkowego (dot plot). To tam członkowie Fed pokazują, co myślą o przyszłości. Obecna prognoza? Tylko jedna obniżka stóp w całym 2026 roku.
Dla nas oznacza to jedno: era „taniego pieniądza” nie wróci tak szybko, jak byśmy chcieli. Trzymanie ryzykownych aktywów (jak krypto) po prostu więcej nas „kosztuje”, gdy bezpieczne obligacje USA wciąż kuszą solidnym procentem.

Kalendarz, który warto mieć na oku:
- 30 stycznia 2026 – Dziś! Oficjalne ogłoszenie następcy Powella.
- 17–18 marca 2026 – Posiedzenie FOMC.
- 15 maja 2026 – Ostatni dzień Jerome’a Powella. Koniec pewnej epoki.
Przejścia liderów w Fed bywają wyboiste (pamiętacie 2018 rok?), ale tym razem stawka jest inna. Dziś krypto to nie tylko „ulica”, ale giganci z Wall Street i ich fundusze ETF. Każde słknięcie nowego szefa Fed będzie analizowane pod mikroskopem przez największe portfele świata.
Zapnijcie pasy – zmienność to jedyne, czego możemy być teraz pewni.

3 godzin temu

.webp)






