Raport 13F Berkshire Hathaway za I kwartał 2026 r. wskazuje na bardziej aktywne zarządzanie portfelem oraz większą koncentrację wybranych ekspozycji. Spółka istotnie zwiększyła swoje zaangażowanie w Alphabet oraz pojawiła się nowa eskpozycja na Delta Air Lines. Jednocześnie Berkshire całkowicie zamknęło pozycje w kilku dużych spółkach, w tym w Amazon, UnitedHealth, Visa i Mastercard.
Pierwsze sygnały strategii Grega Abela nie wskazują na odejście od zasad Warrena Buffetta, ale raczej na ich adaptację do obecnych realiów rynkowych. Oznacza to inwestowanie w wartość stosowane na rynku, na którym platformy technologiczne generują przepływy pieniężne, skalę działania i trwałe przewagi konkurencyjne, wcześniej kojarzone głównie z liderami tradycyjnej gospodarki.
Nowa strategia Abela: zasady Buffetta dostosowane do gospodarki AI
1. Inwestowanie w wartość przesuwa się tam, gdzie znajdują się przepływy pieniężne
Przez dekady klasyczne inwestowanie w wartość kojarzono przede wszystkim z bankami, dobrami pierwszej potrzeby, ubezpieczeniami, kolejami, energetyką i przemysłem. Struktura rynku uległa jednak istotnej zmianie. Alphabet, Microsoft, Apple i inne globalne platformy technologiczne nie są już wyłącznie postrzegane jako „spółki wzrostowe”. Dysponują powtarzalnymi przychodami, globalną skalą działania, wysokimi marżami, znaczną zdolnością generowania gotówki oraz możliwością finansowania dużych cykli inwestycyjnych ze środków własnych. Nadaje im to część cech defensywnych, choćby o ile ich wyceny pozostają wymagające.
Przesłanie ery Abela można ująć następująco: wartość nie jest definiowana przez sektor. Definiują ją trwałość przepływów pieniężnych i przewaga konkurencyjna.
2. Największe spółki technologiczne stają się defensywnym wzrostem
Największe spółki technologiczne są coraz częściej traktowane nie tylko jako źródło wzrostu, ale także jako forma jakości bilansowej w niepewnym otoczeniu makroekonomicznym. Ma to istotne znaczenie w środowisku wyższych rentowności obligacji, podwyższonego ryzyka geopolitycznego, presji inflacyjnej oraz nierównomiernego wzrostu gospodarczego. W takich warunkach spółki dysponujące nadwyżką gotówki netto, siłą cenową, powtarzalnymi przychodami i wysoką stopą zwrotu z kapitału naturalnie zyskują na atrakcyjności.
Nie oznacza to, iż największe spółki technologiczne są pozbawione ryzyka. Oznacza raczej, iż najsilniejsze z nich są dziś wykorzystywane przez inwestorów jako połączenie ekspozycji na wzrost oraz ekspozycji na jakość.
3. Ekspozycja na AI staje się bardziej selektywna
Trend związany ze sztuczną inteligencją się nie skończył, ale dojrzewa.
Rynek stopniowo odchodzi od premiowania każdej spółki powiązanej z narracją AI. Inwestorzy coraz mocniej koncentrują się na różnicy między wydatkami na AI, przychodami z AI i marżami generowanymi dzięki AI. Dlatego istotne są różnice w działaniach największych inwestorów. Jedni zwiększają pozycję w Alphabet, inni w Microsoft, a kolejni rotują między tymi samymi megaspółkami.
Przesłanie pozostaje jasne: temat AI przez cały czas jest silnym motorem rynku, ale selekcja zwycięzców będzie coraz bardziej zależeć od fundamentów i specyfiki konkretnej spółki.
4. Koncentracja portfeli rośnie, ale inwestorzy detaliczni powinni zachować ostrożność
Portfel Berkshire Hathaway stał się w I kwartale bardziej skoncentrowany. Wpisuje się to w szerszy wzorzec rynkowy: wielu czołowych inwestorów skupia ekspozycję na mniejszej liczbie spółek, wobec których ma wyższe przekonanie inwestycyjne. Nie jest to jednak sygnał, aby inwestorzy indywidualni bezrefleksyjnie budowali silnie skoncentrowane portfele. Na rynku napędzanym rosnącym zróżnicowaniem wyników, jakości bilansowej i ekspozycji na AI inwestorzy powinni uważniej oceniać, jaką rolę pełni każda pozycja w portfelu.
Co to oznacza dla inwestorów?
Definicja „wartości” się zmienia
Ruch Berkshire Hathaway w kierunku Alphabet przypomina, iż inwestowanie w wartość nie musi oznaczać unikania sektora technologicznego. Na dzisiejszym rynku część najlepszych „maszyn do generowania gotówki” stanowią właśnie globalne platformy technologiczne. najważniejsze pozostaje rozróżnienie między kupowaniem technologii wyłącznie dlatego, iż jest modna, a inwestowaniem w spółki technologiczne ze względu na trwałość ich modelu biznesowego, skalę działania, przewagi konkurencyjne i zdolność do generowania wolnych przepływów pieniężnych. Ruch Berkshire wydaje się bliższy tej drugiej kategorii.
Największe spółki technologiczne pozostają kluczowe, ale rośnie znaczenie selektywności
Alphabet, Microsoft, Apple, Amazon, Meta i Nvidia są częścią ekosystemu technologicznego, ale ich czynniki ryzyka są różne: reklama, chmura, urządzenia, oprogramowanie dla firm, infrastruktura AI, półprzewodniki, nakłady inwestycyjne i regulacje. Kolejna faza trendu AI może w mniejszym stopniu opierać się na szerokiej ekspozycji na samą narrację, a w większym na identyfikacji spółek, w których inwestycje w sztuczną inteligencję realnie przekładają się na wzrost przychodów, odporność marż oraz generowanie wolnych przepływów pieniężnych.
Jakość ma większe znaczenie, gdy rentowności są wysokie
Wyższe rentowności obligacji podnoszą poprzeczkę dla akcji. To sprawia, iż spółki ze słabymi bilansami, odległymi zyskami lub niepewnymi przepływami pieniężnymi stają się bardziej podatne na presję. Dlatego wielu dużych inwestorów przez cały czas wybiera firmy z siłą cenową, skalą i wysoką stopą zwrotu z kapitału. W świecie, w którym koszt kapitału nie jest już zerowy, jakość nie jest luksusem. Jest narzędziem zarządzania ryzykiem.
Stara gospodarka nie zniknęła
Berkshire Hathaway przez cały czas utrzymuje znaczące pozycje w sektorze finansowym, spółkach konsumenckich o silnych markach oraz w energetyce. Zakup akcji Delta Air Lines oraz redukcja pozycji w Chevronie pokazują również, iż portfel nie przesuwa się jednostronnie w stronę technologii.
Można powiedzieć, iż Berkshire buduje portfel oparty na przepływach pieniężnych zarówno starej, jak i nowej gospodarki. To istotna lekcja dla inwestorów: AI może pozostawać kluczowym motywem inwestycyjnym, ale nie eliminuje potrzeby dywersyfikacji między sektorami, cyklami gospodarczymi i czynnikami ryzyka.
Podsumowanie
Inwestorzy szczególnie wyczuleni na wyceny coraz częściej znajdują miejsce w portfelach dla największych spółek technologicznych, o ile jakość ich modeli biznesowych pozostaje wystarczająco wysoka.
Zwiększenie pozycji Berkshire Hathaway w Alphabet nie musi być więc interpretowane jako wezwanie do pogoni za trendem AI. To raczej sygnał, iż granica między inwestowaniem w wartość a inwestowaniem we wzrost uległa zatarciu. Dla inwestorów wniosek jest jasny: największe spółki technologiczne pozostają istotnym elementem rynku, AI przez cały czas ma strukturalny potencjał, ale kluczowego znaczenia nabiera selektywność. Zwycięzcami kolejnej fazy mogą nie być spółki z najgłośniejszą narracją AI, ale te, które potrafią przełożyć nakłady na sztuczną inteligencję na trwałe przepływy pieniężne.
O Autorze
Charu Chanana, strateżka rynkowa w singapurskim oddziale Saxo Bank. Posiada ponad 10-letnie doświadczenie na rynkach finansowych, ostatnio jako Lead Asia Economist w Continuum Economics, gdzie zajmowała się analizą makroekonomiczną państw wschodzących Azji, ze szczególnym uwzględnieniem Indii i Azji Południowo-Wschodniej. Jest biegła w analizowaniu i monitorowaniu wpływu krajowych i zewnętrznych wstrząsów makroekonomicznych na region. Jest często cytowana w artykułach prasowych i regularnie pojawia się w CNBC, Bloomberg TV i Channel News Asia oraz w biznesowych kanałach radiowych Singapuru.

1 godzina temu



![Świątek przez cały czas w formie. choćby na treningu zachwyciła [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a0c5ea3599b33_54358883.jpg)

