Zmierzch ery 5G? Ericsson wybiera inżynierię finansową zamiast ekspansji

2 godzin temu
Zdjęcie: Ericsson


Przez lata giganci telekomunikacyjni tacy jak Ericsson funkcjonowali w cyklach napędzanych obietnicą kolejnych generacji sieci. Jednak wyniki za czwarty kwartał 2025 roku sugerują, iż szwedzki koncern wchodzi w nową erę – taką, w której o sukcesie nie decyduje już tylko zasięg masztów 5G, ale bezwzględna efektywność kosztowa i inżynieria finansowa.

Pod wodzą Börje Ekholma firma przeszła transformację z dostawcy skoncentrowanego na wzroście w podmiot nastawiony na generowanie gotówki dla akcjonariuszy. Strategia ta przynosi efekty. Mimo globalnego spowolnienia inwestycji w infrastrukturę 5G, Ericsson przebił oczekiwania analityków, raportując skorygowany zysk operacyjny (EBIT) na poziomie 12,26 mld koron szwedzkich. Dla rynku, który spodziewał się wyników o niemal 20% niższych, jest to jasny sygnał: restrukturyzacja działa.

Chłodna kalkulacja zasobów

Cena tej stabilności jest jednak wysoka. Ekholm nie pozostawia złudzeń co do przyszłości struktury zatrudnienia. Po redukcji 5000 etatów w ubiegłym roku, firma przygotowuje grunt pod kolejne cięcia, w tym 1600 stanowisk w samej Szwecji. To klasyczny ruch z podręcznika „lean management” – dostosowanie bazy kosztowej do rzeczywistości, w której operatorzy telekomunikacyjni w USA i Europie ograniczają wydatki kapitałowe.

Poprawa pozycji gotówkowej, wzmocniona sprzedażą jednostki Iconectiv, pozwoliła na odważny gest wobec inwestorów. Program skupu akcji własnych o wartości 15 miliardów koron oraz podniesienie dywidendy to ruchy mające zatrzymać kapitał w czasie niepewności rynkowej.

Geopolityczna szansa

Podczas gdy rynek w Ameryce Północnej pozostaje w stagnacji, oczy Ericssona zwrócone są na Brukselę. Propozycje Komisji Europejskiej dotyczące wykluczania dostawców „wysokiego ryzyka” mogą otworzyć przed Szwedami i fińską Nokią przestrzeń zajmowaną dotychczas przez chińskich konkurentów. Choć dyrektor finansowy Lars Sandström studzi entuzjazm, nazywając te zmiany procesem długofalowym, dla inwestorów jest to najważniejszy czynnik wzrostu w średnim terminie.

Idź do oryginalnego materiału