Trwa afera z kryptowalutową giełdą Zonda Krypto. Ludzie nakupowali bitkojnów, czy tokenów i teraz nie mogą odebrać pieniędzy i polegli na grube grosze. Próbowałem się szczegółowo dowiedzieć co to jest kryptowaluta, i Chat, i ludzie nie byli w stanie wyjaśnić co to jest. Z tych tłumaczeń wynikło, iż kryptowaluta to jest nic. Ludzie pokupowali nic w nadziei, iż to nic sprzedadzą drożej, a teraz się dziwią, iż mają nic. Ale trudno się dziwić. Bo tak: niejaki Kral, Polak, upraszczając nieco sprawę, operujący w Monako, zakłada polską firmę zarejestrowaną w Estonii. jeżeli połączysz kropki, to te połączenia kropek powinny włączyć syreny alarmowe i mocno błyskające czerwonym światłem reflektory ostrzegawcze. Wiu, wiu, błysk, błysk. Ostatnie miejsce gdzie byś inwestował pieniądze, chyba, iż jesteś grupą ze wschodu, albo grupą z polski i chcesz uprać parę groszy. Przecież giełdy kryptowalutowe nie powstają po to, żeby ciułacze zarobili, tylko, żeby od ciułaczy wyciągnąć forsę i zwiać do Izraela. Ale przede wszystkim krypto giełdy służą do prania czarnej forsy.