Gdy pada nazwa Amazone, większości rolników przed oczami stają rozsiewacze nawozów, siewniki albo opryskiwacze w charakterystycznej zieleni. Tym razem jednak niemiecki producent pokazuje, iż potrafi grać także na „zimowym boisku”. Do oferty trafiają dwa nowe rozsiewacze IceTiger Inox, zaprojektowane z myślą o profesjonalnym zimowym utrzymaniu dróg.
I choć formalnie to sprzęt komunalny, wielu rolników – szczególnie tych współpracujących z gminami lub świadczących usługi – powinno przyjrzeć się mu uważniej.
Stal nierdzewna zamiast kompromisów
Zarówno IceTiger Inox, jak i mniejszy IceTiger S Inox, mają jedną wspólną cechę, która od razu rzuca się w oczy: zbiornik wykonany w całości ze stali nierdzewnej wysokiej jakości.
To istotny detal, bo sól drogowa nie zna litości – ani dla lakieru, ani dla zwykłej stali. Amazone najwyraźniej uznało, iż lepiej nie oszczędzać tam, gdzie korozja potrafi zjeść maszynę szybciej niż mróz asfalt.
Do tego dochodzi taśmociąg zamiast klasycznego układu grawitacyjnego. Producent podkreśla, iż hydraulicznie sterowana taśma przenośnika szczególnie dobrze radzi sobie z materiałami „problematycznymi” – mokrą solą czy wilgotnym piaskiem. Efekt? Płynny rozładunek i mniejsze zużycie elementów roboczych.
ISOBUS i precyzja, jakiej rolnicy się już nauczyli
IceTiger Inox jest w pełni kompatybilny z ISOBUS-em, co dla wielu użytkowników ciągników rolniczych nie jest już żadną nowością, a raczej oczekiwanym standardem. Obsługa z terminala, kontrola dawki, logika znana z maszyn polowych – zimą zasady są te same, zmienia się tylko materiał roboczy.
Rozrzut odbywa się dzięki tarczy rozrzucającej, której szerokość robocza można regulować w zakresie od 1,5 do 8 metrów. To pozwala dopasować maszynę zarówno do wąskich dróg lokalnych, jak i szerszych placów czy dojazdów.
Dwie wielkości – w zależności od skali pracy
Podstawowy IceTiger Inox oferuje zbiornik o pojemności 1000 litrów, który – dzięki modułowej budowie – można rozbudować choćby do 1900 litrów. To już sprzęt do poważnych zadań, gdzie liczy się wydajność i jak najmniej przestojów na uzupełnianie materiału.
Z kolei IceTiger S Inox to wersja bardziej kompaktowa. Standardowa pojemność 380 litrów może zostać zwiększona do maksymalnie 920 litrów. Taki rozsiewacz spokojnie znajdzie miejsce w gospodarstwach, które zimą odśnieżają i posypują drogi gminne „przy okazji”, ciągnikiem, który latem pracuje na polu.
Sól na mokro – opcja dla wymagających
Ciekawą opcją dodatkową jest system nawilżania soli. To rozwiązanie znane z profesjonalnych flot drogowych, pozwalające poprawić skuteczność działania materiału i ograniczyć jego zużycie. Mniej soli na drodze oznacza mniejsze koszty i mniejsze szkody dla środowiska – a to argumenty, które coraz częściej pojawiają się także w rozmowach z samorządami.
Sprzęt nie tylko dla drogowców
IceTiger Inox i IceTiger S Inox pokazują, iż granica między maszyną rolniczą a komunalną coraz bardziej się zaciera. Amazone nie ukrywa, iż celuje w profesjonalne utrzymanie zimowe, ale konstrukcja, sterowanie i filozofia obsługi są bardzo bliskie temu, co rolnicy znają z własnych podwórek.
Dla gospodarstw świadczących usługi zimowe może to być kolejny przykład, iż zielono-pomarańczowy sprzęt nie musi pracować wyłącznie od siewu do zbiorów. Zimą też może na siebie zarobić – pod warunkiem, iż jest odporny na sól, mróz i realia drogowej roboty.

4 godzin temu















