Ardanowski: rolnicy pracują za „pensję sprzed 20 lat”, a koszty są z 2026 roku

2 godzin temu

Ardanowski o rolnikach z „pensją sprzed 20 lat”

Były minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski, pełniący w tej chwili funkcję przewodniczącego prezydenckiej Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, zwrócił się za pośrednictwem mediów społecznościowych do obserwujących, by wyrazić swoje zdanie na temat sytuacji w rolnictwie.

Jak przyznał, dawno nie słyszał tak wielu krytycznych opinii o sytuacji, w jakiej znajduje się polska wieś.

– Dochody nie pokrywają kosztów, a przecież są podatki, opłaty, różnego rodzaju świadczenia, które gospodarstwo musi ponosić – mówił Ardanowski.

W ocenie Ardanowskiego wykonywana przez rolnika praca powinna przynosić mu, tak jak każdej osobie pracującej, zyski po to, by mógł m.in. regulować ciążące na nim opłaty i mógł spokojnie utrzymać rodzinę.

Jak wskazał, w tej chwili rolnicy mimo tego, iż nie zarabiają lub wychodzą na tzw. zero, to wciąż muszą rozliczać zobowiązania finansowe i utrzymywać rodziny, bo przecież nikt tego za nich nie zrobi. Zdaniem Ardanowskiego trudna sytuacja w rolnictwie może doprowadzić do upadku gospodarstw rolnych w Polsce.

– Pracujemy w rolnictwie nie tylko po to, żeby płacić podatki, opłaty, składki i różne inne zobowiązania, ale po to, żeby z tego żyć, żeby mieć na utrzymanie, na kształcenie dzieci, na poprawienie warunków i jakości życia. Sytuacja, w której jesteśmy, jest sytuacją, która zniszczy część gospodarstw – prognozował Ardanowski.

– Nie opłaca się adekwatnie żaden kierunek produkcji. Ceny na rynkach podstawowych m.in. zbóż, już nie tylko według opinii rolników, ale danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, wskazują na to, iż są to ceny sprzed 16–20 lat. Koszty produkcji w tym czasie wzrosły, a ceny skupu zbóż oscylują wokół tych sprzed pokolenia – stwierdził.

– Czy państwo wyobrażacie sobie, żeby wasza pensja, którą otrzymujecie za swoją pracę, była taka jak 20 lat temu? A takie są w tej chwili ceny płacone rolnikom – zapytał.

Ceny zbóż wróciły do poziomów sprzed lat

Z najnowszej analizy cen skupu produktów rolnych przygotowanej przez Główny Urząd Statystyczny wynika, iż w marcu 2026 r. ceny pszenicy i żyta w skupie wzrosły kolejno o 1,5% i 1,9% do poziomu 757 zł/t (+1,5 proc. mdm, -16,1 proc. rdr), w przypadku pszenicy i 620 zł/t (+1,9 proc. mdm, -14,4 proc. rdr) w przypadku żyta.

Powyżej 700 zł/t kosztowały również jęczmień (745 zł/t) i kukurydza (750 zł/t). Nieco droższe niż żyto okazało się pszenżyto (618 zł/t). Na tle wszystkich zbóż zdecydowanie najgorzej wypadł owies (593 zł/t).

Które uprawy przyniosły stratę, a która dała dochód

Słowa Ardanowskiego potwierdzają również wyniki comiesięcznych kalkulacji Wielkopolskiej Izby Rolniczej, z których wynika, iż w przypadku produkcji roślinnej dochód przyniosła jedynie produkcja rzepaku.

Niezmiennie rolnicy najwięcej tracą na uprawach kukurydzy na ziarno i kiszonkę, których kalkulacje opłacalności są następujące:

  • Kukurydza na kiszonkę:
    Koszty: 9 832,14 zł/ha;
    Przychód: 5 735,09 zł/ha;
    Wynik finansowy: -4 097,04 zł/ha;
    Zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa: -939,28%.
  • Kukurydza na ziarno:
    Koszty: 10 881,46 zł/ha;
    Przychód: 6 811,07 zł/ha;
    Wynik finansowy: -4 070,39 zł/ha;
    Zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa: -932,52%.

Kolejnymi niedochodowymi uprawami są jęczmień jary i pszenica ozima:

  • Jęczmień jary:
    Koszty: 6 662,97 zł/ha;
    Przychód: 5 341,16 zł/ha;
    Wynik finansowy: -1 321,81 zł/ha;
    Zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa: -235,30%.
  • Pszenica ozima:
    Koszty: 7 780,54 zł/ha;
    Przychód: 6 727,06 zł/ha;
    Wynik finansowy: -1 053,47 zł/ha;
    Zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa: -167,23%.

Ujemny wynik finansowy przyniosła również produkcja buraka cukrowego, jednak w tym przypadku na plusie pozostała zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa:

  • Burak cukrowy:
    Koszty: 12 032,34 zł/ha;
    Przychód: 11 952,29 zł/ha;
    Wynik finansowy: -80,05 zł/ha;
    Zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa: 79,69%.

Jedyną dochodową uprawą okazał się rzepak, choć gdyby nie było kryzysu, to osiągnięty przychód z pewnością mógłby być zdecydowanie wyższy:

  • Rzepak:
    Koszty: 7 687,89 zł/ha;
    Przychód: 8 398,68 zł/ha;
    Wynik finansowy: 710,79 zł/ha;
    Zdolność odtworzenia majątku gospodarstwa: 280,3%.
Idź do oryginalnego materiału