Arktyczne powietrze jeszcze wróci, ale wiosna już puka do drzwi

1 godzina temu

Tegoroczna zima dała się Polakom wyjątkowo we znaki. Siarczyste mrozy, zalegający od tygodni śnieg oraz marznące opady powodujące oblodzenia i liczne wypadki — wszystko to sprawiło, iż wielu z nas z utęsknieniem wypatruje wiosny. Choć ostatnie tygodnie były najzimniejsze od ponad 15 lat, najnowsze amerykańskie prognozy dają wyraźne światełko w tunelu.

Arktyczne powietrze jeszcze wróci, ale wiosna już puka do drzwi

Modele GFS i CFS przewidują krótsze fale mrozów

Według najnowszych danych modeli długoterminowych GFS i CFS, nadchodzące fale zimna będą krótsze i słabsze niż te, które obserwowaliśmy w styczniu. Coraz częściej mają je przerywać dłuższe okresy odwilży, co oznacza stopniowe wycofywanie się zimy.

Powrót mrozu tylko na kilka dni

Obecnie trwa ocieplenie, które zakończy się w niedzielę (8.02). Wtedy do Polski ponownie napłynie arktyczne powietrze, przynosząc 2–3 dni silnego mrozu. Najzimniej będzie na północy i wschodzie, gdzie nocami temperatura może spaść choćby do –20°C. Krańce zachodnie i południowe unikną najostrzejszego chłodu.

Po mrozie szybkie ocieplenie choćby do 12 stopni

Do połowy przyszłego tygodnia ocieplenie obejmie cały kraj. Temperatura wzrośnie do 1–5°C, a na południu i zachodzie choćby do 10–12°C. Pojawią się opady — początkowo śniegu, później także deszczu. Zima nie ustąpi od razu, ale będzie wycofywać się stopniowo.

Kolejny spływ chłodu dopiero pod koniec tygodnia

Następny napływ arktycznego powietrza prognozowany jest najwcześniej pod koniec przyszłego tygodnia i również potrwa tylko kilka dni. Na północy i wschodzie znów możliwe są spadki temperatur do –20°C, ale nie będą one długotrwałe.

Luty pod znakiem dużej zmienności

Pierwsza połowa lutego zapowiada się jako okres silnych kontrastów termicznych — od odwilży po siarczyste mrozy. Najzimniej będzie tradycyjnie na północy i północnym wschodzie, najcieplej na południu.

Druga połowa lutego przyniesie łagodniejsze powietrze

Amerykańskie modele wskazują, iż w drugiej połowie miesiąca dominować będą masy powietrza o dodatnich temperaturach. Na południu kraju, zwłaszcza na Śląsku i w Małopolsce, termometry mogą pokazać choćby 15°C. Będzie wilgotno, co — mimo iż mało przyjemne — jest korzystne w kontekście trwającej suszy.

Wczesna wiosna w marcu? Prognozy są obiecujące

Pierwsza połowa marca również zapowiada się łagodnie, choć słabsze fale mrozu mogą jeszcze pojawiać się w północnej części kraju. Najbardziej optymistycznie wyglądają prognozy na drugą połowę marca, które wskazują na nadejście wczesnej, a choćby bardzo ciepłej wiosny.

Zła wiadomość dla rolników: diesel drożeje przed wiosennymi pracami
Idź do oryginalnego materiału