Atlas ryzyka państw 2026 Allianz Trade

10 godzin temu

•Według Allianz Trade w 2025 r. ryzyko poszczególnych państw w skali globalnej uległo poprawie, a liczba ratingów ryzyka krajowego, które były podnoszone była prawie dwukrotnie większa niż liczba tych obniżonych.

•Tym niemniej niektóre najważniejsze gospodarki, takie jak: Francja, Belgia i Stany Zjednoczone, otrzymały obniżoną ocenę, co oznacza utrzymywanie się znaczącego ryzyko dla przedsiębiorstw w perspektywie średnioterminowej (kraje te łącznie generują około jednej trzeciej, bo 31,6% światowego PKB – dziesięć razy więcej niż gospodarki, które odnotowały poprawę).

•Europa Środkowo-Wschodnia to największa poprawa w kategoriach ocen składowych ryzyka – czas, aby polscy przedsiębiorcy wykorzystali ten bliski i bezpieczniejszy niż niegdyś potencjał wzrostu.

Allianz Trade opublikował trzeci Atlas ryzyka krajowego, flagową publikację oceniającą perspektywy gospodarcze, ryzyko i możliwości w 83 krajach, reprezentujących około 94% światowego PKB. Opiera się on na autorskim modelu ratingów ryzyka, który jest aktualizowany co kwartał o najnowsze dane dotyczące rozwoju gospodarczego oraz dane własne Allianz Trade.

„Nasze ratingi zapewniają kompleksową analizę i wgląd w otoczenie gospodarcze, polityczne i biznesowe, a także czynniki zrównoważonego rozwoju, które wpływają na trendy w zakresie ryzyka braku płatności dla przedsiębiorstw na poziomie makroekonomicznym. Każda ocena łączy 17 wskaźników krótkoterminowych i 18 wskaźników średnioterminowych i służy decydentom jako pragmatyczny kompas w świecie wielokryzysowym, pomagając im radzić sobie z niestabilnością, chronić przepływy pieniężne i przekształcić świadomość ryzyka w przewagę konkurencyjną” – wyjaśnia Luca Moneta, starszy ekonomista ds. rynków wschodzących w Allianz Trade.

Europa Środkowo-Wschodnia to malejące ryzyko – i rosnący potencjał

Jak zauważa Sławomir Bąk, Dyrektor zarządzający ds. oceny ryzyka, likwidacji szkód i windykacji w oddziale Allianz Trade w Polsce: „Niewątpliwie największe znaczenie dla polskich przedsiębiorców ma poprawa w odniesieniu do Niemiec, naszego największego partnera handlowego – choćby nie samego ratingu, ale tego co za tym stoi: wyniki handlowe Niemiec nie są może imponujące, ale z perspektywą poprawy, co wiąże się z odzyskaną stabilnością polityczną i wolą reform. Zawieszona (chwilowo?) wojna handlowa z bardziej protekcjonistycznymi Stanami Zjednoczonymi i konkurencyjne Chiny wciąż zagrażają niemieckiemu modelowi opartemu na eksporcie, jednak niemiecki rząd uruchomił plany ekspansji fiskalnej i uruchamia środki mające na celu ożywienie wzrostu gospodarczego.

Potencjał na większą dynamikę wzrostu upatruję jednak gdzie indziej – co prawda polski eksport rósł w ub. roku najszybciej do państw wysoko rozwiniętych poza UE (np. USA o +3,7% r/r w USD – w złotych uległ zmniejszeniu w wyniku umocnienia złotego), niż do tych Zachodnioeuropejskich (+1,9%). To dobrze, dywersyfikacja handlu jest potrzebna, ale… Potencjał wzrostu jest też dużo bliżej – w naszym regionie! Tymczasem wymiana handlowa z krajami naszego regionu (z wyłączeniem Rosji i Ukrainy) rosła w ub. roku o 1-2% r/r, znacznie poniżej potencjału – i premii, jaką daje bliskość geograficzna (i w dużym stopniu kulturowa). Żeby wyjść poza ewidentne w tym gronie najbliższe nam Czechy i Słowację: w Bułgarii oprócz silnej konsumpcji prywatnej i publicznej, od początku 2025 roku przyspieszyły inwestycje, a to wszystko w sytuacji niskiego długu publicznego (poniżej 30%!). Rumunia co prawda nie ma ostatnio tak dobrych wyników finansów publicznych – deficyty publiczny i obrotów bieżących były ostatnio wysokie (powyżej 8%), ale przez cały czas jest to gospodarka o imponującym tempie wzrostu w ostatnich latach, co wzmocniło lokalne otoczenie biznesowe i sektor przemysłowy. Polscy przedsiębiorcy częściej powinni odwiedzać Europę Środkowo-Wschodnią nie tylko turystycznie, ale także biznesowo: potencjał gospodarczy regionu diametralnie wzrósł a biznes także jest tu dużo bezpieczniejszy, niż byliśmy przyzwyczajeni – bardzo wyraźnie poprawiły się oceny jego ryzyka biznesowego.

Wbrew oczekiwaniom globalna panorama ryzyka poszczególnych państw w 2025 r. uległa poprawie

Pomimo roku naznaczonego intensywnymi napięciami handlowymi i wielowarstwowym ryzykiem (politycznym, geopolitycznym i fiskalnym), Allianz Trade stwierdza, iż globalne ryzyko w podziale na poszczególne kraje w 2025 r. uległo poprawie, a ratingi ryzyka 36 państw zostały podwyższone, a tylko 14 – obniżone. Tendencja ta potwierdza mechanizmy „radzenia sobie”, będące miksem działań w ramach polityki fiskalnej, monetarnej i handlowej, które pojawiają się zwykle w czasach dużej niepewności. Wśród 36 gospodarek, których ratingi uległy poprawie, znalazły się odnotowujące spektakularną poprawę Argentyna, Ekwador, Węgry, Włochy, Hiszpania, Turcja i Wietnam.

„W 2025 r. podwyższenie ratingów wynikało przede wszystkim z silniejszych fundamentów makroekonomicznych, wspieranych przez bardziej akomodacyjną politykę fiskalną i monetarną. W kilku gospodarkach wschodzących lepsze warunki finansowania, aprecjacja lokalnych walut i wyższe ceny surowców pozwoliły na zniesienie ograniczeń transferowych i konwertowalności, które stanowią najważniejszy wymiar ryzyka politycznego. Wśród gospodarek o wysokich dochodach poprawa stabilności politycznej, dezinflacja i lepsze wyniki handlowe wzmocniły odporność na ryzyko polityczne w całej Europie (zwłaszcza w Niemczech, Grecji, Włoszech i Hiszpanii) oraz w regionie Azji i Pacyfiku (w tym w Korei Południowej i Wietnamie)”, stwierdza Ana Boata, dyrektor ds. badań ekonomicznych w Allianz Trade.

Ogólna poprawa sytuacji maskuje utrzymujące się średnioterminowe ryzyko dla przedsiębiorstw

Chociaż liczba obniżek ratingów może wydawać się niewielka, należy zauważyć, iż w porównaniu z 2024 r. wzrosła ona prawie trzykrotnie (z 5 do 14). Ponadto na liście znalazły się niektóre najważniejsze gospodarki, takie jak Francja, Belgia i Stany Zjednoczone, co wskazuje na utrzymujące się średnioterminowe trudności dla przedsiębiorstw.

„Odporność się zwiększa, ale w ważnych gospodarkach przez cały czas występuje koncentracja obszar ryzyka. Na przykład w zeszłym roku widzieliśmy pogorszenie średnioterminowej sytuacji makroekonomicznej na 7 rynkach, w porównaniu z 18, na których nastąpiła poprawa. Jednak wśród tych, gdzie sytuacja się pogorszyła, są Belgia, Brazylia, Francja i Stany Zjednoczone, które razem odpowiadają za około jedną trzecią światowego PKB, czyli dziesięć razy więcej niż gospodarki, w których nastąpiła poprawa. Gospodarka światowa przechodzi jeden z najbardziej burzliwych okresów od dziesięcioleci, charakteryzujący się zbieżnością wstrząsów i zmian strukturalnych, takich jak sztuczna inteligencja, demografia, zmiany klimatyczne, handel i regulacje. Niepewność pozostaje wysoka, a przedsiębiorstwa muszą stosować selektywne podejście w poszczególnych krajach, aby móc rozwijać swoją działalność przy jednoczesnej ochronie swoich aktywów. Podkreśla to potrzebę szczegółowego, przyszłościowego zarządzania ryzykiem, wykraczającego poza ogólne oceny ratingowe. Ciągłe monitorowanie warunków transferu i wymienialności, trajektorii fiskalnych i ekspozycji handlowych będzie miało najważniejsze znaczenie dla przewidywania punktów zwrotnych” – podsumowuje Aylin Somersan Coqui, dyrektor generalna Allianz Trade.

Idź do oryginalnego materiału