Bierut zawsze żywy

6 godzin temu

Wrześniowe, słoneczne popołudnie.

Jak dalej pisze w swym tekście na portalu obserwatorgospodarczy.pl publicysta Jerzy Wysocki, „pod Kancelarią Premiera zbierają się ludzie. Głównie starsi, pamiętający czasy PRL. Ziemianie, spadkobiercy warszawskich nieruchomości, które dekretem odebrał im towarzysz Bierut. Jedni przez cały czas ich nie odzyskali, choć wolna Polska to już ponad 35 lat! Inni odzyskali, ale władza – tym razem demokratyczna – rzuca im kłody pod nogi. Więcej, chce – wzorem Bieruta – pozbawić ich znowu własności. Nie dziwi baner uczestników pikiety: „Dość wyrzucania właścicieli na bruk!”, a na nim artykuły Konstytucji RP, które kolejna już władza z premedytacją lekceważy”.

Tak zwanym dekretem Bieruta prawowitym właścicielom odebrano grunty i kamienice

O szczegółach zgromadzenia pisaliśmy już przed kilkoma dniami na naszym portalu („Dość wyrzucania właścicieli na bruk. Protest przeciwko działaniom Komisji Weryfikacyjnej”).

„Cofnijmy się do zrujnowanej wojną Warszawy, czasów, gdy władzę umacniali komuniści. Tak zwanym dekretem Bieruta prawowitym właścicielom odebrano grunty i kamienice. Bezprawie? Tak, ale czego innego można się było spodziewać po nowym ustroju, w którym własność prywatna, zgodnie z szaleńczą ideologią miała zniknąć w całości. Takie czasy, taki kontekst historyczny. Jakoś można to zrozumieć, choć nie zaakceptować i puścić w niepamięć. Ale jak zrozumieć i zaakceptować, iż wolna już Polska od ponad 35 lat kultywuje bezprawie, co więcej, stara się z dawnych warszawskich właścicieli oraz ich spadkobierców zrobić uzurpatorów i złodziei?” – pyta Wysocki.

B. właściciele, ich spadkobiercy, ale też ci, którzy legalnie nabyli prawa do roszczeń zapowiadają interwencję w Trybunale Sprawiedliwości UE

I dodaje: „Nawet komunistyczny dekret Bieruta zakładał jakieś odszkodowania, z których nic nie wyszło, demokratyczna władza do niczego już się nie poczuwa. Władza lewicowa, prawicowa, centrowa – obojętnie. Tu akurat obowiązuje ponadpartyjny konsensus. I tak, spośród państw Europy Środkowo – Wschodniej, Polska jest jedynym państwem, które nie rozwiązało sprawy roszczeń prawowitych właścicieli. Bardzo nieliczni i bardzo zdeterminowani wybrali mozolną batalię sądową, by odzyskać swoją własność. Garstce tych, którym się udało, nieruchomości znowu się odbiera. Bierut 2.0”.

Publicysta stwierdza na zakończenie: „Byli właściciele, ich spadkobiercy, ale też ci, którzy legalnie nabyli prawa do roszczeń zapowiadają interwencję w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Sprawa nie jest beznadziejna, bankom też się wydawało, iż łamiące prawo umowy frankowe da się jakoś wybronić. Teraz płacąc kredytobiorcom pewnie żałują, iż stworzyli wehikuł oszustwa, choć przecież klienci widzieli co podpisują. Czy są podpisy prawomocnych właścicieli warszawskich nieruchomości pod pismem zrzekającym się roszczeń, które minister Myrcha prześle do Strasburga?”

Więcej: https://obserwatorgospodarczy.pl/2026/09/15/i-znow-przeciw-komunie-bierut-zawsze-zywy-felieton-wysockiego/
https://pracodawcagodnyzaufania.pl/dosc-wyrzucania-wlascicieli-na-bruk-protest-przeciwko-dzialaniom-komisji-weryfikacyjnej/
Idź do oryginalnego materiału