Burzowy wtorek nad Polską. IMGW ostrzega przed nawałnicami i bardzo silnym wiatrem

1 godzina temu

Wtorek może przynieść gwałtowne załamanie pogody w wielu regionach kraju. Nad Polskę wkroczy chłodny front związany z niżem znad Szwecji, a wraz z nim burze, intensywny deszcz, grad i silne porywy wiatru. Najgroźniejsza sytuacja prognozowana jest na południu oraz północy kraju, gdzie IMGW wydał już oficjalne ostrzeżenia.

Burzowy wtorek nad Polską. IMGW ostrzega przed nawałnicami i bardzo silnym wiatrem

IMGW wydał alerty dla południa i północy kraju

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla siedmiu województw na południu Polski. W tych regionach należy liczyć się z intensywnymi opadami deszczu, silnym wiatrem oraz możliwością wystąpienia gradu.

Równocześnie IMGW ogłosił alerty przed silnym wiatrem dla trzech województw w północnej części kraju. Ostrzeżenia mają różny poziom zagrożenia — od I aż do III stopnia, co oznacza możliwość wystąpienia bardzo niebezpiecznych warunków pogodowych.

Najwyższy, trzeci stopień ostrzeżenia stosowany jest w sytuacjach, gdy prognozowane zjawiska mogą powodować znaczne szkody materialne, utrudnienia komunikacyjne, przerwy w dostawach energii oraz bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia.

Niż znad Szwecji uruchomi rozwój burz

Za wtorkową pogodę odpowiada rozległy układ niskiego ciśnienia ulokowany nad południową częścią Szwecji. Sprowadzi on nad Polskę chłodny front atmosferyczny, który będzie wypierał ciepłe i wilgotne powietrze.

Takie warunki sprzyjają rozwojowi silnej konwekcji, czyli gwałtownych ruchów powietrza prowadzących do powstawania komórek burzowych. Według prognoz Polskich Łowców Burz, podczas przechodzenia burz mogą wystąpić opady deszczu do 30 mm, porywy wiatru do około 80 km/h oraz drobny grad.

Możliwe lokalne trąby powietrzne

Eksperci nie wykluczają również pojawienia się jednej lub kilku słabych trąb powietrznych. Ryzyko takich zjawisk zwiększają bardzo nisko położony poziom kondensacji oraz skrętność wiatru, czyli zmiana jego prędkości i kierunku wraz z wysokością.

Choć trąby powietrzne w Polsce zwykle mają lokalny i krótkotrwały charakter, mogą wyrządzić poważne szkody. Szczególnie podatne na uszkodzenia są dachy budynków gospodarczych, tunele foliowe, wiaty, silosy, linie energetyczne oraz maszyny pozostawione na otwartej przestrzeni.

Burze przejdą przez większość kraju

Pierwsze burze mają pojawić się na południu Polski. Z czasem strefa opadów i wyładowań będzie obejmować centrum, zachód oraz wschód kraju. Wszystkie komórki konwekcyjne mają przemieszczać się w kierunku południowo-wschodnim.

Największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz prognozowane jest dla województw:

  • pomorskiego,
  • opolskiego,
  • śląskiego,
  • małopolskiego,
  • podkarpackiego,
  • południowej części województwa świętokrzyskiego.

Na północy burze mogą pojawić się później — wieczorem oraz w pierwszej części nocy z wtorku na środę. To właśnie tam dodatkowym zagrożeniem będzie bardzo silny wiatr, przed którym ostrzega IMGW.

Pogoda gwałtownie się zmieni. Najpierw wiatr i deszcz, potem możliwy powrót upału

W gospodarstwie liczy się przygotowanie przed burzą

Przed nadejściem frontu warto sprawdzić dachy, bramy, rynny i odpływy wody, a także zabezpieczyć luźne elementy na podwórzu. Maszyny rolnicze, przyczepy i sprzęt elektroniczny powinny zostać schowane pod dach, zwłaszcza w miejscach zagrożonych gradem.

Należy również unikać pracy na otwartych polach, gdy w pobliżu pojawiają się pierwsze wyładowania. Podczas silnego wiatru nie powinno się przebywać w pobliżu drzew, słupów energetycznych, linii napowietrznych ani lekkich konstrukcji.

Wtorkowa sytuacja będzie dynamiczna. Dokładne miejsca wystąpienia najsilniejszych burz mogą zmieniać się w ciągu kilku godzin, dlatego warto na bieżąco śledzić komunikaty IMGW, radary opadów oraz lokalne ostrzeżenia służb.

Idź do oryginalnego materiału