Cena pszenicy: Skrajnie różny stan upraw ozimych w USA i we Francji

2 godzin temu
Zdjęcie: Cena pszenicy


Cena pszenicy na rynkach światowych wykazuje w tej chwili głęboką dywergencję. Podczas gdy giełda w Chicago (CBOT) notuje wzrosty napędzane słabszym dolarem oraz regresem kondycji zasiewów, europejski rynek MATIF pozostaje pod presją rekordowo dobrych prognoz z Francji. Sytuacja ta ma bezpośrednie przełożenie na polski rynek wewnętrzny.

USA: Regres kondycji i wsparcie walutowe dla cen w Chicago

Zgodnie z raportem USDA z 5 kwietnia 2026 r., fundamenty podażowe w USA uległy znacznemu osłabieniu. Poza niską kondycją upraw (średnio 35% Dobry/Doskonały), rynek mierzy się ze spadkiem areału pszenicy ozimej o ok. 7% rok do roku.

  • Notowania CBOT (Chicago): W skali roku wzrost o +3,2%.
  • Stan upraw (Zły/Bardzo zły): Oklahoma (54%), Texas (51%), Colorado (49%).

Francja: Produkcyjny optymizm na MATIF

Francuski sektor rolny notuje warunki bliskie ideałowi, co przy wysokich stanach magazynowych spycha ceny w Europie w dół. To właśnie perspektywy dla Europy Zachodniej, a w szczególności dla Francji, będą kluczowym czynnikiem kształtującym ceny pszenicy w Polsce w nadchodzących miesiącach.

  • Notowania MATIF (Paryż): W skali roku spadek o -5,7% (ok. 202,50 EUR/t).
  • Kondycja:84% pszenicy miękkiej to stan Good/Excellent.

Analiza różnic: Dlaczego Chicago jest relatywnie droższe?

Rozdźwięk między wzrostem w Chicago (+3,2%) a spadkiem w Paryżu (-5,7%) wynosi blisko 9 punktów procentowych. Za ten stan odpowiadają dwa główne silniki:

  1. Wsparcie walutowe: Za około 1/3 relatywnie wyższej ceny w Chicago względem Paryża odpowiada osłabienie dolara względem euro w skali roku. Słabszy pieniądz USA zwiększa atrakcyjność tamtejszego ziarna, co ułatwia wzrosty cen na giełdzie CBOT.
  2. Fundamenty upraw: Pozostałe 2/3 różnicy wynika bezpośrednio z dramatycznie odmiennych prognoz zbiorów – regresu i mniejszego areału w USA oraz wyjątkowego urodzaju we Francji.

Wpływ na rynek polski

Dla polskiego rolnika i handlowca najważniejsze pozostają dwa wektory:

  • Presja z Zachodu: Wyjątkowo dobra kondycja upraw we Francji ogranicza potencjał wzrostowy na giełdzie MATIF, co bezpośrednio ogranicza wzrosty cen skupu w Polsce.
  • Rynek walutowy i eksport: Obok trendów z Paryża, decydujący wpływ na opłacalność sprzedaży będzie miała kondycja złotego. Kurs PLN względem euro i dolara bezpośrednio determinuje konkurencyjność polskiego ziarna w portach, co przy dużej podaży w UE staje się kluczowym elementem walki o rynki zbytu.

Źródło danych: USDA, FranceAgrimer, CBoT, Euronext-Paryż

Idź do oryginalnego materiału