Kierowcy, a przede wszystkim rolnicy stojący u progu intensywnych prac polowych, muszą przygotować się na głębsze sięgnięcie do kieszeni. Choć rząd zdecydował o utrzymaniu obniżonej stawki podatku VAT na poziomie 8%, z końcem miesiąca wygasa kluczowa ulga w akcyzie. Dla sektora agrobiznesu, gdzie cena oleju napędowego bezpośrednio determinuje rentowność produkcji, to fatalna informacja. Pierwsze podwyżki na stacjach benzynowych mogą być widoczne jeszcze w czerwcu.
Koniec tarczy „Ceny Paliwa Niżej”. Co się zmienia?
Pakiet osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na zawirowania na rynkach światowych i wzrost cen ropy wywołany kryzysem na Bliskim Wschodzie. Premier Donald Tusk zapowiedział jednak stopniowe wygaszanie projektu w okresie letnim.
Co to oznacza w praktyce dla gospodarstw rolnych?
- VAT 8% zostaje: Preferencyjna stawka podatku VAT na benzynę, olej napędowy oraz biokomponenty zostanie utrzymana do końca czerwca.
- Koniec ulgi w akcyzie: Przestaje obowiązywać mechanizm, który obniżał akcyzę do minimalnego poziomu dopuszczalnego w Unii Europejskiej. Od marca obniżka ta wynosiła 29 gr/l dla benzyny oraz 28 gr/l dla diesla.
Kierowcy, a przede wszystkim rolnicy stojący u progu intensywnych prac polowych, muszą przygotować się na głębsze sięgnięcie do kieszeni. Choć rząd zdecydował o utrzymaniu obniżonej stawki podatku VAT na poziomie 8%, z końcem miesiąca wygasa kluczowa ulga w akcyzie. Dla sektora agrobiznesu, gdzie cena oleju napędowego bezpośrednio determinuje rentowność produkcji, to fatalna informacja. Pierwsze podwyżki na stacjach benzynowych mogą być widoczne jeszcze w czerwcu.
Eksperci alarmują: koszty produkcji rolniczej wzrosną
Ekonomiści rynkowi nie pozostawiają złudzeń – powrót wyższej akcyzy natychmiast przełoży się na ceny detaliczne. Analitycy PKO BP szacują, iż paliwa na stacjach podrożeją średnio o 28–29 gr na litrze, co oznacza wzrost o około 4,2%. Z kolei Erste Bank Polska prognozuje skok o 4,5%, wskazując, iż efekt ten może rozłożyć się na drugą połowę czerwca i lipiec, dodatkowo podbijając wskaźnik inflacji (CPI) o 0,2–0,25 pkt procentowego.
Dla rolnictwa, które konsumuje ogromne ilości paliwa w trakcie zbiorów, każdy grosz na litrze generuje gigantyczne sumy w skali całego gospodarstwa.
Ile naprawdę straci rolnik? Wyliczenia dla gospodarstwa
Tradycyjne wyliczenia dla samochodów osobowych (bak 40–60 litrów) nie oddają skali problemu w agrobiznesie. Ciągniki rolnicze, kombajny i samochody ciężarowe pracujące w gospodarstwach potrzebują setek litrów paliwa dziennie.
Poniższa tabela obrazuje, jak realnie wzrosną koszty tankowania maszyn rolniczych po podwyżce o zakładane 29 gr/l:
| Pojemność baku / Ilość paliwa (l) | Przeznaczenie (przykład) | Dodatkowy koszt jednego tankowania (zł) |
| 200 litrów | Średni ciągnik pomocniczy | ok. 58 zł więcej |
| 400 litrów | Ciągnik główny (ciężki) | ok. 116 zł więcej |
| 800 litrów | Kombajn zbożowy / Sieczkarnia | ok. 232 zł więcej |
| 1000 litrów | Zbiornik zakładowy (mały) | ok. 290 zł więcej |
Wyższe ceny na stacjach paliw to nie tylko droższe tankowanie maszyn. To także nieunikniony wzrost kosztów usług rolniczych (np. koszenia, transportu płodów rolnych) oraz wyższe ceny środków transportowanych do gospodarstw (nawozy, pasze).
źródło: money.pl

2 godzin temu
















