
Rzepak na żniwa 2026 przekroczył już miejscami 2200 zł za tonę, ale wielu rolników przez cały czas nie chce podpisywać umów kontraktowych. W porównaniu do końca kwietnia część ofert wzrosła choćby o 50 zł/t. Susza coraz mocniej uderza jednak w plantacje, a koszty produkcji przez cały czas rosną.
Jedni kontraktują już rzepak po ponad 2200 zł za tonę, inni wolą jeszcze poczekać. Rolnicy coraz częściej pytają, czy przy suszy i wysokich kosztach produkcji podpisywanie umów na żniwa 2026 przez cały czas się opłaca. Czy przy obecnej sytuacji ceny rzepaku na żniwa 2026 można uznać za dobre?
Ceny rzepaku na żniwa 2026 przekroczyły 2200 zł
Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych opublikowało nowy informator cenowy dotyczący umów terminowych na rzepak. Dane z 6 maja 2026 r. pokazują, iż część skupów podniosła stawki na dostawy w lipcu i sierpniu.
Najwyższe ceny na warunkach niemieckich wynosiły:
- 2190 zł/t — Chemirol,
- 2165 zł/t — ADM Czernin,
- 2160 zł/t — Osadkowski,
- 2142 zł/t — ZT Bodaczów,
- 2120-2140 zł/t — Agrolok.
Jeszcze wyższe stawki pojawiły się na warunkach polskich:
- 2210 zł/t — Agrolok,
- 2207 zł/t — ZT Bodaczów,
- 2200 zł/t — Agro-Sieć,
- 2200 zł/t — Osadkowski
- 2100-2140 zł/t – Ziarn-Pol.
Część firm przez cały czas nie podała ofert na wrzesień. Rynek pozostaje więc ostrożny przed nowym sezonem.
W porównaniu do końca kwietnia część ofert wzrosła już o choćby 50 zł za tonę. Rynek zaczął reagować na sytuację pogodową i rosnącą niepewność dotyczącą przyszłych zbiorów. Mimo wyższych stawek wielu rolników przez cały czas ostrożnie podchodzi do podpisywania kontraktów.

Rolnicy obawiają się suszy i słabszych plonów, dlatego część gospodarstw przez cały czas nie chce podpisywać umów na rzepak mimo wyższych cen.
fot. agrofoto.pl/ Pikus2182
Rolnicy liczą koszty i obawiają się suszy
Wyższe stawki za rzepak nie zachęcają wszystkich. Producenci rzepaku obawiają się zawierania umów terminowych rzepaku. Rolnicy coraz częściej podkreślają, iż obecne ceny rzepaku na żniwa 2026 nie nadążają za kosztami produkcji.
Największe obawy rolników dotyczą przede wszystkim:
- suszy i słabszych plonów,
- wysokich kosztów nawozów,
- drogich środków ochrony roślin,
- kosztów paliwa,
- ryzyka niewywiązania się z kontraktu.
Na wielu plantacjach widać już skutki niedoboru opadów. Część gospodarstw obawia się, iż przy słabszych zbiorach zakontraktowane ilości rzepaku mogą być trudne do dostarczenia.
Rolnicy zwracają też uwagę, iż choćby ceny przekraczające 2200 zł/t nie gwarantują dziś wysokiej opłacalności produkcji. Szczególnie tam, gdzie plony ograniczy susza, marże mogą pozostać bardzo niskie.
Plantacje rzepaku coraz mocniej odczuwają brak opadów. Zobacz, jak wygląda sytuacja na polach przed żniwami 2026: Susza na polach. Deszczu brak, rolnicy rozważają likwidację upraw
Rolnicy stoją przed trudną decyzją
Mimo wyższych cen rzepaku na żniwa 2026 część rolników przez cały czas nie decyduje się na zawieranie umów kontraktowych. Producenci rzepaku zwracają uwagę, iż ostatnie podwyżki o 20–50 zł/t nie rozwiązują problemu wysokich kosztów i ryzyka suszy.
Producenci pytają dziś przede wszystkim:
- czy ceny rzepaku wzrosną jeszcze przed żniwami,
- jak mocno susza obniży plony,
- czy Matif jeszcze odbije,
- kiedy najlepiej podpisać kontrakt,
- czy produkcja rzepaku przez cały czas będzie opłacalna.
Wielu rolników pamięta wcześniejsze sezony, gdy problemy pogodowe utrudniały realizację umów kontraktowych.
Bank prognozuje dalszy wzrost cen rzepaku
Natomiast, analitycy Banku Crédit Agricole w opracowaniu „Agromapa” zakładają dalszy wzrost rynku oleistych w kolejnych latach.
Według prognozy:
- pod koniec 2026 r. cena skupu rzepaku może wynieść około 2300 zł/t,
- pod koniec 2027 r. około 2400 zł/t.
Bank podkreśla jednak, iż rynek pozostaje bardzo wrażliwy na pogodę i sytuację geopolityczną.
„Głównymi czynnikami ryzyka dla naszej prognozy są warunki agrometeorologiczne wśród kluczowych światowych producentów i eksporterów roślin oleistych, pierwsze szacunki światowej produkcji roślin oleistych w okresie 26/27, a także dalszy rozwój sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.” – informują analitycy z Banku Crédit Agricole.
Ceny rzepaku na żniwa 2026 przez cały czas budzą duże emocje
Nowe stawki pokazują, iż firmy coraz mocniej walczą o surowiec przed sezonem. Rolnicy porównują oferty, a także próbują ocenić, czy obecne ceny zabezpieczą rosnące koszty produkcji.
Duże znaczenie dla rynku będą miały:
- dalszy przebieg pogody,
- pierwsze prognozy zbiorów,
- sytuacja na Matifie,
- kurs euro,
- globalny rynek oleistych.
Dla rolników problemem przestaje być dziś sama cena rzepaku. Coraz większe obawy budzi to, czy przy suszy uda się osiągnąć plony pozwalające bezpiecznie wywiązać się z kontraktów.
Źródło: KZPRiRB; opracowanie ,,Agromapa” Banku Crédit Agricole

1 godzina temu














