Ceny zbóż na świecie wzrosły w kwietniu 6 miesiąc z rzędu – FAO

1 godzina temu
Zdjęcie: Zboża FAO


Ceny zbóż na rynkach globalnych kontynuowały w kwietniu marsz w górę, co potwierdzają najnowsze dane Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa. W kwietniu 2026 roku wskaźnik FAO osiągnął poziom 111,3 punktu, co oznacza wzrost o 0,8% w skali miesiąca. Choć dynamika ta może wydawać się umiarkowana, najważniejsze znaczenie ma kontekst długoterminowy: kwiecień jest już szóstym z rzędu miesiącem aprecjacji tego indeksu. Tak trwała tendencja wzrostowa nie była obserwowana od lat i może sugerować, iż rynek zbóż definitywnie pożegnał okres niskich poziomów, budując nową, wyższą bazę cenową.

Dlaczego ceny zbóż rosły od pół roku?

Głównym motorem napędowym kwietniowych wzrostów był splot niekorzystnych warunków pogodowych oraz kryzysu energetycznego. Globalne ceny zbóż, a w szczególności pszenicy, reagują na suszę w Stanach Zjednoczonych oraz prognozy deficytu opadów w Australii. Rynek z dużym niepokojem patrzy również na sezon 2026 – przewiduje się mniejsze zasiewy pszenicy, ponieważ rolnicy, przyciśnięci ekstremalnie wysokimi kosztami nawozów, wybierają uprawy mniej intensywne technologicznie.

Sytuację dodatkowo zaognia paraliż w Cieśninie Ormuz. Jej faktyczne zamknięcie uderzyło w globalne łańcuchy dostaw energii, windując ceny gazu i ropy. Ma to bezpośrednie przełożenie na koszty produkcji rolnej – od nawozów azotowych po paliwo rolnicze – co zmusza producentów do podnoszenia stawek ofertowych.

Koszty energii a ceny zbóż i ryżu

Wzrosty nie ominęły również innych kluczowych sektorów. Międzynarodowe wyceny kukurydzy podskoczyły o 0,7%, do czego przyczynił się wysoki popyt na etanol w obliczu drogiej ropy naftowej. Jeszcze gwałtowniej zareagował rynek ryżu – indeks FAO w tej kategorii wzrósł o 1,9%. Wyższe koszty transportu i marketingu, wynikające bezpośrednio z cen ropy i jej pochodnych, uderzyły w większość państw eksportujących, podbijając końcowe ceny zbóż i produktów ryżowych. Wyłamaniem z tego trendu było jedynie sorgo, które potaniało o 4,0%, co wynikało ze specyficznego osłabienia popytu w Chinach.

Wnioski dla rynku i perspektywy

Półroczna seria wzrostów potwierdza, iż możemy mieć do czynienia z trendem strukturalnym, a ryzyka pogodowe w połączeniu z blokadą szlaków energetycznych utrzymują wysoką presję na notowania. Należy jednak pamiętać o potencjalnych czynnikach, które mogłyby odwrócić ten trend:

  • Geopolityczne odprężenie: Silnie prospadkowo na ceny zbóż zadziałałoby ewentualne porozumienie pokojowe z Iranem, które przywróciłoby stabilność w Cieśninie Ormuz i obniżyło koszty energii.
  • Stabilizacja w regionie Morza Czarnego: Rozpoczęcie rozmów pokojowych na linii Rosja – Ukraina byłoby kluczowym sygnałem dla rynków terminowych, mogącym gwałtownie wyhamować obecną aprecjację poprzez odblokowanie pełnego potencjału eksportowego tego regionu.

Póki co jednak, rynek doznał korekty majowej (śladem ropy), a uwaga inwestorów skupiona jest na pogodzie i kosztach produkcji, które pozostają rekordowo wysokie.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych FAO

Idź do oryginalnego materiału