Największym błędem po wystąpieniu przymrozków jest czekanie, aż „samo będzie widać, co zostało”. W przypadku strat w uprawach i sadach liczy się szybkie zgłoszenie szkody oraz prawidłowe uruchomienie procedury szacowania. Bez tego rolnik może mieć problem z uzyskaniem formalnego potwierdzenia strat, a w konsekwencji także z ubieganiem się o ewentualną pomoc.

Silne spadki temperatur pod koniec kwietnia uszkodziły część upraw rolniczych i sadowniczych. Teraz producenci powinni przede wszystkim sprawdzić plantacje, udokumentować uszkodzenia i zgłosić straty tam, gdzie jest to wymagane.
Pierwszy krok: zgłoszenie szkody w gminie
Rolnik lub sadownik, który stwierdził szkody po przymrozkach, powinien zgłosić je w urzędzie gminy albo miasta. To właśnie takie zgłoszenie uruchamia procedurę związaną z pracą gminnej komisji klęskowej.
Złożenie informacji o stratach oznacza jednocześnie złożenie wniosku wraz ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych potrzebnych do przeprowadzenia procedury. Na tej podstawie gmina może rozpocząć działania zmierzające do oszacowania szkód w gospodarstwie.
Ubezpieczyciel to osobna procedura
Jeżeli uprawy były ubezpieczone, szkodę trzeba zgłosić również do firmy ubezpieczeniowej. Nie należy traktować tego jako zamiennika zgłoszenia w gminie. To dwa różne tryby postępowania.
Ubezpieczyciel prowadzi własną ocenę szkody na potrzeby odszkodowania z polisy. Gminna komisja szacuje natomiast straty w ramach procedury administracyjnej, która może być potrzebna przy ubieganiu się o pomoc publiczną lub inne formy wsparcia po klęskach pogodowych.
Komisje mają ruszyć od 4 maja
Z informacji przekazanych przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi podczas spotkania z sadownikami na Lubelszczyźnie wynika, iż gminy mają rozpoczynać procedury powoływania komisji szacujących szkody od 4 maja.
To ważna data dla gospodarstw, które ucierpiały po kwietniowych przymrozkach. Im szybciej szkoda zostanie zgłoszona, tym sprawniej można przejść do kolejnego etapu, czyli lustracji na miejscu.
Kiedy komisja oceni straty w uprawach?
Jak przypomina Wielkopolska Izba Rolnicza, komisja dokonuje oceny szkód poprzez lustrację w gospodarstwie. W przypadku upraw rolniczych powinna to zrobić w ciągu 2 miesięcy od dnia zgłoszenia szkody przez producenta rolnego.
Szacowanie musi odbyć się w takim momencie, aby komisja mogła faktycznie ocenić wpływ przymrozków na plantację. Chodzi o okres od wschodów do zbioru plonu głównego danej uprawy, ewentualnie do czasu jej likwidacji.
Dlatego przed ewentualnym przesiewem, zaoraniem czy likwidacją plantacji warto upewnić się, iż szkoda została zgłoszona i możliwa będzie jej ocena.
Sady: inne zasady przy uszkodzeniu drzew
W sadach procedura może wyglądać inaczej, szczególnie gdy szkoda dotyczy drzew owocowych jako środka trwałego. W takim przypadku komisja może przeprowadzić szacowanie dwukrotnie.
Pierwsza ocena powinna odbyć się do 2 miesięcy od powstania szkody. Na tym etapie sporządzana jest notatka zawierająca dane potrzebne do późniejszego, ponownego szacowania.
Druga ocena następuje później, ale nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia powstania szkody. Wtedy sporządzany jest adekwatny protokół oszacowania strat.
Trzeba podkreślić, iż ta procedura dotyczy szkód w drzewach owocowych jako środku trwałym. Nie obejmuje w tym trybie strat w samych owocach, czyli w plonie.
Terminy przy innych zjawiskach pogodowych
Przepisy przewidują również odrębne terminy dla innych szkód pogodowych. W przypadku szkód w środkach trwałych spowodowanych przez grad, deszcz nawalny, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi lub lawinę szacowanie powinno nastąpić nie później niż w ciągu 3 miesięcy od wystąpienia zdarzenia.
Przy powodziach termin jest dłuższy. o ile szkody dotyczą budynków, komisja ma czas na ich oszacowanie do 12 miesięcy od ustąpienia wody, czyli od momentu, gdy można rozpocząć realną ocenę strat.
Protokół trafia do wojewody
Po przeprowadzeniu lustracji komisja przygotowuje protokół szacowania szkód. To najważniejszy dokument, ponieważ formalnie potwierdza skalę strat w gospodarstwie.
Komisja ma 30 dni od dnia oszacowania szkód na przekazanie protokołu wojewodzie adekwatnemu ze względu na miejsce wystąpienia strat. o ile przygotowywany jest protokół zbiorczy, termin wynosi 45 dni.
Produkcja zwierzęca też może zostać uwzględniona
Przy ocenie sytuacji gospodarstwa brana jest pod uwagę również produkcja zwierzęca, o ile rolnik ją prowadzi. Ma to znaczenie przy całościowym ustalaniu skutków zdarzenia dla gospodarstwa.
Dlatego zgłoszenie powinno być kompletne. Warto podać nie tylko informacje o uszkodzonych uprawach, ale również dane dotyczące całej produkcji prowadzonej w gospodarstwie.
Co rolnik powinien przygotować?
Po stwierdzeniu strat warto zebrać podstawowe informacje: jakie uprawy zostały uszkodzone, na jakiej powierzchni, kiedy wystąpił przymrozek i jakie objawy widać na roślinach. Pomocna może być również dokumentacja zdjęciowa wykonana bezpośrednio po zdarzeniu.
Najważniejsze pozostaje jednak terminowe zgłoszenie szkody. Rolnik powinien poinformować zarówno ubezpieczyciela, jak i urząd gminy lub miasta. Dopiero wtedy możliwe jest uruchomienie pełnej procedury i formalne potwierdzenie strat po przymrozkach.

57 minut temu










