Nocna interwencja policjantów w gminie Susz zakończyła się zatrzymaniem 35-letniego mężczyzny podejrzanego o włamanie do budynku gospodarczego i próbę kradzieży ciągnika wartego około 400 tys. zł. Mężczyzna próbował odjechać maszyną, ale jego plan pokrzyżowały zamknięte bramy oraz szybka reakcja funkcjonariuszy.
Chciał ukraść ciągnik za 400 tys. zł. Zatrzymała go… zamknięta bramaPodejrzany kręcił się po podwórku
Do zdarzenia doszło w piątek, 25 września, kilka minut po godz. 3:00. Dyżurny iławskiej policji otrzymał zgłoszenie od mieszkańca gminy Susz, który poinformował, iż po jego posesji chodzi nieznany mężczyzna ubrany w czerwoną bluzę.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Z relacji właściciela posesji wynikało, iż podejrzany próbował wcześniej dostać się do garażu. Został jednak zauważony i spłoszony, po czym uciekł.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania mężczyzny odpowiadającego podanemu rysopisowi.
Siedział w ciągniku z włączonymi światłami
Podczas sprawdzania okolicy funkcjonariusze zauważyli na jednej z posesji ciągnik rolniczy z włączonymi światłami.
W kabinie siedział mężczyzna. Na kolanach trzymał czerwoną bluzę.
Kiedy zobaczył policjantów, gwałtownie ruszył ciągnikiem w kierunku bramy wyjazdowej. Ta była jednak zamknięta. Mężczyzna zawrócił i skierował maszynę w stronę kolejnej bramy znajdującej się w gospodarstwie.
Również ona była zamknięta.
Funkcjonariusze wydali mu polecenie zatrzymania ciągnika i opuszczenia kabiny. Po chwili mężczyzna podporządkował się poleceniom.
35-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi.
Najpierw włamanie, później próba kradzieży ciągnika
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, iż mieszkaniec gminy Susz miał wcześniej dostać się do budynku gospodarczego po wyszarpnięciu drzwi.
Według ustaleń śledczych próbował znaleźć przedmioty, które mógłby ukraść, jednak niczego odpowiedniego nie znalazł.
Na tym jednak nie poprzestał.
35-latek miał następnie podjąć próbę kradzieży ciągnika rolniczego o wartości około 400 tys. zł.
Do wyjazdu z posesji ostatecznie nie doszło. Przeszkodą okazały się zamknięte bramy, a chwilę później na miejscu pojawili się policjanci.
Grozi mu do 10 lat więzienia
Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym przedstawić 35-latkowi zarzuty.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Iławie zdecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policyjnego.
Mężczyzna będzie musiał regularnie stawiać się w jednostce policji. Ma również obowiązek informowania o planowanym wyjeździe na okres dłuższy niż pięć dni oraz o terminie powrotu. Nie może także opuszczać kraju.
Za usiłowanie kradzieży z włamaniem Kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa będzie miała dalszy ciąg w prokuraturze i przed sądem.

1 godzina temu













