Ciągniki z Białorusi, które od 2016 roku trafiały do polskich gospodarstw bez odpowiedniej homologacji, niedługo zostaną zalegalizowane. Ministerstwo Rolnictwa oraz Ministerstwo Infrastruktury ogłosiły przygotowanie specjalnych przepisów, które mają zakończyć wieloletni impas prawny i zdjąć widmo sankcji z tysięcy rolników.
Wielki problem: Ciągniki z Białorusi bez homologacji
Sprawa ma swój początek w latach 2016–2023, kiedy to tysiące maszyn marki MTZ Belarus wjechało do Polski z pominięciem unijnych norm technicznych. Ciągniki z Białorusi były rejestrowane jako pojazdy używane, co pozwalało ominąć rygorystyczne przepisy dotyczące emisji spalin i bezpieczeństwa. Po latach bierności służb i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podważył legalność tych rejestracji, rolnicy stanęli przed ryzykiem konfiskaty dowodów rejestracyjnych.
– Rolnicy kupowali te maszyny w dobrej wierze. Przygotowujemy przepisy, które uporządkują sytuację i pozwolą przywrócić je do użytkowania – zadeklarował minister Stefan Krajewski.
Abolicja na ciągniki z Białorusi już przed wakacjami
Rządowy projekt przepisów został już uzgodniony z Komisją Europejską. Ma on charakter abolicyjny, co oznacza, iż ciągniki z Białorusi objęte problemem dokumentacyjnym zostaną ponownie dopuszczone do ruchu na terytorium Polski.
- Harmonogram: Projekt trafi na Stały Komitet Rady Ministrów do końca maja.
- Cel: Zakończenie trwających postępowań administracyjnych i ochrona rolników przed karami.
Nie tylko ciągniki z Białorusi – wsparcie z KPO i po przymrozkach
Równolegle z rozwiązywaniem kryzysu maszynowego, resort rolnictwa poinformował o uruchomieniu wypłat z KPO na wymianę tachografów (pierwsze 28 mln zł trafiło już do firm). Ministerstwo monitoruje również sytuację w sadach i na polach po ostatnich spadkach temperatur. jeżeli komisje potwierdzą straty, uruchomione zostaną mechanizmy wsparcia podobne do tych z 2025 roku, kiedy na pomoc po przymrozkach przeznaczono ponad 400 mln zł.
Czy abolicja to koniec problemów? Zalegalizowanie maszyn to ulga dla rolników, jednak eksperci przypominają, iż niekontrolowany napływ sprzętu ze Wschodu w poprzednich latach przyczynił się do upadku rodzimej produkcji, w tym legendarnego Ursusa. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zapraszamy do dyskusji!
Przygotowano na podstawie komunikatu MRiRW

1 godzina temu















