Polska wchodzi w nowy etap nadzoru nad zwierzętami domowymi. Sejm przyjął ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), która wprowadza obowiązkowe czipowanie wszystkich psów oraz obejmuje systemem także koty. To jedna z największych zmian w systemie opieki nad zwierzętami od lat – zarówno dla właścicieli, jak i samorządów.

Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreśla, iż nowe przepisy mają realnie ograniczyć bezdomność zwierząt i poprawić skuteczność ich identyfikacji. W praktyce oznacza to koniec anonimowości psów w Polsce i początek centralnego systemu kontroli.
Co zmienia ustawa? Obowiązek dla milionów właścicieli
Najważniejsza zmiana jest jednoznaczna – każdy pies w Polsce będzie musiał zostać oznakowany i wpisany do rejestru, bez względu na wiek czy pochodzenie.
Nowością jest także objęcie systemem kotów:
- obowiązkowe czipowanie kotów posiadających właściciela,
- obowiązek oznakowania do 3. miesiąca życia,
- możliwość objęcia kotów wolno żyjących decyzją gminy.
Jednocześnie ustawodawca zrobił wyjątek dla wsi. Koty bytujące w gospodarstwach rolnych, które nie mają właściciela, nie będą objęte obowiązkiem.
Sejm rozszerzył przepisy. Ważne zmiany dla gmin i organizacji
W trakcie prac parlamentarnych ustawa została istotnie zmodyfikowana. najważniejsze zmiany dotyczą nie tylko właścicieli, ale całego systemu opieki nad zwierzętami.
Nowe przepisy:
- włączają organizacje społeczne prowadzące domy tymczasowe do oficjalnego systemu,
- zrównują je w wielu aspektach ze schroniskami,
- precyzują odpowiedzialność za zwierzęta po adopcji.
To ważna korekta – osoby adoptujące zwierzę nie będą odpowiadać za wcześniejsze zaniedbania schroniska czy organizacji.
Ile to będzie kosztować? Konkretne stawki
Koszt oznakowania i rejestracji został ustawowo ograniczony. Maksymalna opłata wynosi:
- 0,56% przeciętnego wynagrodzenia,
czyli w tej chwili około 50 zł za jedną czynność.
W praktyce oznacza to:
- ok. 50 zł za czipowanie,
- ok. 50 zł za rejestrację.
Koszty ponosi właściciel, ale w przypadku zwierząt już oznakowanych wystarczy sama rejestracja.
Centralny rejestr w rękach ARiMR
Za prowadzenie systemu odpowiada Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To rozwiązanie nieprzypadkowe – instytucja posiada doświadczenie w obsłudze dużych baz danych i systemów identyfikacji.
Najważniejsze założenia:
- czipowanie i rejestracja tylko przez lekarzy weterynarii,
- centralna baza danych dla całego kraju,
- integracja z systemami państwowymi.
Przez pierwsze trzy lata rejestracja już oznakowanych zwierząt będzie bezpłatna.
mObywatel i cyfrowa kontrola zwierząt
Nowy system będzie powiązany z aplikacją mObywatel. Właściciele zyskają dostęp do danych swojego zwierzęcia w telefonie.
Funkcje systemu obejmą:
- podgląd danych zwierzęcia,
- możliwość aktualizacji wybranych informacji,
- przypomnienia o szczepieniach przeciwko wściekliźnie.
To krok w stronę cyfryzacji opieki nad zwierzętami – kontrola i dokumentacja mają być dostępne „od ręki”.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie? Terminy są krótsze
Sejm zdecydował się przyspieszyć wdrożenie systemu.
Budowa KROPiK potrwa maksymalnie 2 lata, zamiast pierwotnie planowanych trzech.
Najważniejsze terminy:
- 2 lata – stworzenie systemu,
- 3 lata – na oznakowanie zwierząt urodzonych wcześniej,
- do 5 lat – objęcie całej populacji psów i większości kotów.
Koniec chaosu czy nowe obowiązki?
Nowa ustawa to wyraźny sygnał: państwo chce uporządkować system opieki nad zwierzętami. Z jednej strony oznacza to większe bezpieczeństwo i łatwiejsze odnajdywanie zaginionych zwierząt. Z drugiej – miliony właścicieli będą musiały dostosować się do nowych obowiązków i kosztów.
Jedno jest pewne: wraz z KROPiK kończy się era „niewidocznych” zwierząt. Polska wchodzi w model, który od lat funkcjonuje w wielu krajach Europy – z centralnym rejestrem, identyfikacją i większą odpowiedzialnością właścicieli.

1 godzina temu














