Czy da się pogodzić interesy rolników z koniecznością budowy nowych dróg i obwodnic? KRIR apeluje do ministra

1 godzina temu
Zdjęcie: Budowa dróg a interesy rolników


KRIR apeluje: Nowe drogi ekspresowe i obwodnice są najważniejsze dla rozwoju infrastruktury, ale dla wielu gospodarstw oznaczają komunikacyjny paraliż. Odcięte dojazdy do pól, zakazy wjazdu dla ciągników i wielokilometrowe objazdy po zbyt wąskich drogach lokalnych to codzienność rolników. Czy inwestycje drogowe muszą powstawać kosztem gospodarstw rolnych? Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) przekonuje, iż nie - ale wymaga to pilnej zmiany prawa.

Zarząd KRIR, realizując wniosek przyjęty podczas XIII posiedzenia KRIR VII kadencji, skierował oficjalny apel do Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka. Samorząd rolniczy domaga się wprowadzenia ustawowego obowiązku opiniowania projektowanych dróg przez adekwatne miejscowo wojewódzkie izby rolnicze.

Obwodnica, która utrudnia życie. Przykład Nysy i Sidziny

Obecne przepisy nakazują konsultowanie przebiegu inwestycji drogowych z jednostkami samorządu terytorialnego - wójtami, burmistrzami czy zarządami powiatów i województw. W tym procesie brakuje jednak głosu samorządu rolniczego, który najlepiej zna realia pracy na wsi.

Skutki takich niedopatrzeń widać na konkretnych przykładach:

  • Obwodnica Nysy (DK46, DK41): Wprowadzone zakazy ruchu dla ciągników i maszyn rolniczych zmuszają gospodarzy do korzystania z wąskich dróg gminnych i powiatowych, nieprzystosowanych do szerokiego, nowoczesnego sprzętu. Dzieje się tak mimo niedawnego podniesienia dopuszczalnej prędkości ciągników do 40 km/h.
  • Projektowana obwodnica Sidziny (DK46): Generuje ryzyko powtórzenia tego samego scenariusza, odcinając tradycyjne ciągi komunikacyjne i dojazdy do pól.

Przecięcie szlaków dojazdowych wymusza na rolnikach wielokilometrowe objazdy. To nie tylko strata czasu podczas prac polowych czy transportu płodów rolnych do punktów skupu, ale także realny wzrost zużycia paliwa i wyższe koszty prowadzenia produkcji.

Rozwiązanie na wyciągnięcie ręki: Konsultacje przed wylaniem asfaltu

Jak podkreśla Prezes KRIR Wiktor Szmulewicz, większości tych konfliktów można by uniknąć na bardzo wczesnym etapie. Wojewódzkie izby rolnicze - dzięki strukturom rad powiatowych i delegatom w gminach - dysponują unikalną wiedzą na temat lokalnej sieci dróg, struktury gospodarstw i szlaków komunikacyjnych maszyn rolniczych.

Gdyby izby miały prawo opiniować warianty przebiegu dróg, projektanci mogliby z wyprzedzeniem zaplanować odpowiednie wiadukty, bezkolizyjne przejazdy czy poszerzenia dróg dojazdowych.

Główny postulat KRIR:

Wprowadzenie prawnego obowiązku zasięgania opinii wojewódzkiej izby rolniczej przy każdej inwestycji drogowej planowanej na gruntach rolnych lub wpływającej na dojazd do gospodarstw i pól.

A jak wygląda sytuacja z dojazdem do pól w Waszej okolicy? Czy nowe drogi poprawiły logistykę, czy przysporzyły dodatkowych kłopotów? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach!

Źródło: Opracowanie Agro Profil na podstawie komunikatu KRIR

Prenumerata magazynu Agro Profil

Zobacz w sklepie

Program Ochrony Roślin Rolniczych 2026

Zobacz w sklepie

Koszulka Moje SERCE bije dla ROLNICTWA

Zobacz w sklepie

Koszulka OPOROWO całodobowo

Zobacz w sklepie
Idź do oryginalnego materiału