Diesel droższy o 34 proc., LPG o 36 proc.! Tankowanie coraz mocniej uderza w portfele Polaków

1 godzina temu

Ceny paliw w Polsce znów dają się we znaki kierowcom, a szczególnie mocno odczuwają to użytkownicy samochodów z silnikami Diesla. Olej napędowy jest w tej chwili o blisko 34 proc. droższy niż przed rokiem, a autogaz podrożał aż o 36 proc. Znacznie mniejszy wzrost odnotowała benzyna. Różnica między ceną diesla a popularną „95” osiągnęła rekordowe 1,63 zł na litrze. Analitycy przewidują niewielkie obniżki cen na stacjach, ale na wyraźną ulgę w kosztach tankowania na razie trudno liczyć.

Diesel droższy o 34 proc., LPG o 36 proc.! Tankowanie coraz mocniej uderza w portfele Polaków

Końcówka października 2026 roku nie przynosi dobrych wiadomości dla kierowców. Choć na rynku hurtowym pojawiają się sygnały możliwej stabilizacji, ceny paliw pozostają znacznie wyższe niż rok temu.

Najbardziej niepokojąca jest sytuacja na rynku oleju napędowego, którego cena ponownie przekroczyła 8 zł za litr. To szczególnie istotne dla branży transportowej, firm usługowych oraz gospodarstw rolnych, w których diesel jest podstawowym paliwem wykorzystywanym do pracy maszyn.

Olej napędowy droższy o 34 proc. Benzyna podrożała znacznie mniej

Najnowsze wyliczenia analityków rynku paliw pokazują ogromne różnice w skali podwyżek poszczególnych paliw.

Najmocniej w ciągu ostatnich 12 miesięcy podrożał autogaz, którego ceny wzrosły o blisko 36 proc. kilka mniejszy wzrost dotyczył oleju napędowego.

O ile podrożały paliwa w ciągu roku?

Zmiana średnich cen detalicznych rok do roku, październik 2026

0%10%20%30%40%LPGDieselBenzyna

Wartości przybliżone, według zestawienia analityków Reflex.

Benzyna podrożała w znacznie mniejszym stopniu, o około 12 proc.

Tak duża dysproporcja pokazuje, iż obecna sytuacja na rynku paliw nie dotyka wszystkich kierowców w jednakowym stopniu.

Najbardziej obciążeni podwyżkami są użytkownicy pojazdów napędzanych olejem napędowym oraz LPG.

Rekordowa różnica cen diesla i benzyny. Aż 1,63 zł na litrze

Jeszcze niedawno olej napędowy i benzyna Pb95 były sprzedawane po stosunkowo zbliżonych cenach. w tej chwili różnica stała się wyjątkowo duża.

Według analityków biura Reflex średnia cena litra oleju napędowego jest wyższa od ceny benzyny Pb95 aż o 1,63 zł.

To rekordowy poziom różnicy wskazany w najnowszym zestawieniu.

Dla właścicieli samochodów z silnikiem Diesla oznacza to znacznie wyższe rachunki przy dystrybutorze.

Przy różnicy wynoszącej 1,63 zł na litrze zatankowanie 50 litrów oleju napędowego kosztuje 81,50 zł więcej niż zakup takiej samej ilości benzyny Pb95. Jest to porównanie samych cen paliw, bez uwzględniania różnic w spalaniu pojazdów.

Diesel ponownie powyżej 8 zł za litr. Rolnicy odczuwają podwyżki

Według najnowszego monitoringu e-petrol.pl olej napędowy podrożał w ciągu tygodnia o ponad 20 groszy na litrze, ponownie przekraczając poziom 8 zł.

Dla gospodarstw rolnych jest to szczególnie niekorzystna sytuacja.

Olej napędowy pozostaje jednym z podstawowych kosztów produkcji rolniczej. Jest wykorzystywany podczas prac polowych, zbiorów, transportu płodów rolnych oraz obsługi gospodarstwa.

W okresie jesiennym, gdy realizowane są zbiory kukurydzy, buraków cukrowych i wykonywane są ostatnie zabiegi agrotechniczne, wysokie ceny paliwa dodatkowo zwiększają wydatki producentów.

Skalę obciążenia dobrze pokazuje proste wyliczenie: wzrost ceny oleju napędowego o 1 zł na litrze oznacza dodatkowe 1000 zł kosztów przy zakupie 1000 litrów paliwa, przed uwzględnieniem ewentualnych zwrotów podatku akcyzowego.

W przypadku większych gospodarstw, zużywających znacznie więcej oleju napędowego, choćby kilkunastogroszowe podwyżki mogą mieć zauważalny wpływ na koszty prowadzenia działalności.

LPG drożeje jeszcze szybciej niż diesel

Choć najwięcej uwagi przyciągają ceny oleju napędowego, to właśnie autogaz odnotował największą roczną podwyżkę.

Z wyliczeń analityków Reflex wynika, iż LPG jest w tej chwili o blisko 36 proc. droższy niż przed rokiem, a jego średnia cena w ich zestawieniu wyniosła 3,71 zł za litr.

Z kolei monitoring e-petrol.pl wskazał średnią cenę 3,61 zł za litr, czyli o 6 groszy więcej niż tydzień wcześniej.

Różnice w odczytach wynikają z odrębnych zestawień poszczególnych firm analitycznych.

W przypadku autogazu perspektywy są mniej korzystne niż dla pozostałych paliw.

Analitycy spodziewają się dalszych podwyżek LPG, choć według ich prognozy cena nie powinna przekroczyć 4 zł za litr.

Dlaczego diesel tak mocno drożeje?

Za wysokimi cenami oleju napędowego stoi przede wszystkim trudna sytuacja na międzynarodowym rynku paliw gotowych.

Diesel pozostaje jednym z najbardziej poszukiwanych produktów rafineryjnych w Europie.

Według analityków Reflex jego cena na europejskim rynku ARA, obejmującym Amsterdam, Rotterdam i Antwerpię, utrzymuje się w okolicach 200 dolarów za baryłkę.

Na sytuację wpływają także ograniczenia w międzynarodowych dostawach paliw i napięcia geopolityczne.

W październiku eksport rosyjskiego diesla miał wzrosnąć do blisko 900 tys. ton, wobec niespełna 500 tys. ton we wrześniu.

Pomimo tego wzrostu dostawy pozostają znacznie mniejsze niż wcześniej. Według przytoczonych szacunków stanowią około 30 proc. wielkości rosyjskiego eksportu z maja 2026 roku.

Czy paliwa wreszcie potanieją? Prognozy nie dają dużej nadziei

Na rynku hurtowym pojawiają się pierwsze sygnały możliwej korekty cen.

Zdaniem analityków Reflex utrzymujące się obniżki cen hurtowych mogą w najbliższych dniach przełożyć się na niewielkie spadki cen detalicznych.

Nie należy jednak oczekiwać dużych obniżek. Prognozowana korekta ma wynieść najwyżej kilka groszy na litrze.

Inaczej wygląda sytuacja LPG, dla którego przewidywane są dalsze podwyżki.

Dużym czynnikiem niepewności pozostaje również sytuacja na Bliskim Wschodzie. Według analityków eksport ropy z rejonu Zatoki Perskiej i Morza Czerwonego wynosi w tej chwili około 14–16 mln baryłek dziennie, czyli 75–85 proc. poziomu sprzed wybuchu konfliktu.

Ponowna eskalacja napięć mogłaby gwałtownie pogorszyć sytuację na rynku paliw i zniwelować szanse na obniżki.

Wysokie ceny paliw uderzają nie tylko w kierowców

Skutki wzrastających cen diesla wykraczają daleko poza indywidualne koszty tankowania.

Olej napędowy ma duże znaczenie dla transportu drogowego, logistyki, rolnictwa i przemysłu. Dlatego utrzymujące się wysokie ceny mogą zwiększać koszty przewozu towarów oraz produkcji i dystrybucji żywności.

Dla rolników sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ wysokie wydatki na paliwo nakładają się na pozostałe koszty prowadzenia gospodarstw.

Diesel podrożał w ciągu roku o blisko 34 proc., podczas gdy wiele gospodarstw przez cały czas mierzy się z presją na ceny skupu płodów rolnych.

Nawet jeżeli zapowiadane niewielkie obniżki na stacjach rzeczywiście się pojawią, nie zmienią zasadniczo sytuacji.

Olej napędowy przez cały czas pozostaje znacznie droższy niż przed rokiem, a rolnicy i przewoźnicy muszą uwzględniać wysokie koszty paliwa w swoich kalkulacjach na kolejne miesiące.

Polski drób pod presją. Ceny spadły o 18,6 proc., a branża ostrzega przed Mercosur
Idź do oryginalnego materiału