Ekoterroryzm – nowe wyzwanie dla państwa, prawa i gospodarki

1 tydzień temu

Zapraszamy do przeczytania artykułu „Ekoterroryzm – nowe wyzwanie dla państwa, prawa i gospodarki (część I)”

Piotr Włodawiec, Aniela Jadwiga Kufel, Konrad Szymański, Adam Życzkowski | 14 lipca 2026 | OIRP w Warszawie -> link

Artykuł przedstawia ekoterroryzm jako hybrydowe zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, gospodarki i suwerenności żywnościowej, wskazując na trudności w odróżnianiu legalnego aktywizmu ekologicznego od działań przestępczych. Autorzy podkreślają brak ustawowej definicji ekoterroryzmu w polskim prawie, co utrudnia skuteczne ściganie takich czynów oraz prowadzi do stosowania zastępczych kwalifikacji prawnych. Szczególną uwagę poświęcono agroterroryzmowi, terroryzmowi ekologicznemu oraz zjawisku określanemu jako „ekoterroryzm proceduralny”, a także postulatom zmian legislacyjnych wzorowanych częściowo na rozwiązaniach amerykańskich.

Opracowanie rozpoczyna się od analizy pojęcia ekoterroryzmu i jego miejsca w systemie współczesnych zagrożeń asymetrycznych. Wskazano, iż zjawisko to nie ogranicza się do aktów przemocy motywowanych ochroną środowiska, ale może obejmować działania prowadzące do destabilizacji strategicznych sektorów gospodarki. Jednocześnie zaakcentowano konieczność odróżnienia legalnego aktywizmu ekologicznego od nadużywania procedur administracyjnych oraz od czynów przestępczych, takich jak sabotaż czy stosowanie czynników biologicznych.

Znaczną część tekstu poświęcono uporządkowaniu terminologii. Omówiono terroryzm, ekoterroryzm, terroryzm ekologiczny, bioterroryzm, agroterroryzm i agroprzestępczość. W przypadku terroryzmu ekologicznego zwrócono uwagę na możliwość celowego skażania gleb substancjami toksycznymi lub patogenami, co mogłoby prowadzić do długotrwałego paraliżu działalności rolniczej i inwestycyjnej. Jako szczególnie niebezpieczne wskazano skutki dla bezpieczeństwa żywnościowego oraz funkcjonowania łańcuchów dostaw.

Artykuł szeroko omawia agroterroryzm jako podkategorię bioterroryzmu wymierzoną w sektor rolniczy. Opisano scenariusze polegające na celowym wprowadzaniu patogenów do hodowli zwierząt lub łańcucha produkcji żywności. Wskazano, iż wystąpienie chorób takich jak ASF czy ptasia grypa może powodować natychmiastowe ograniczenia eksportowe oraz straty liczone w milionach euro. Autorzy uznają ten obszar za szczególnie wrażliwy element systemu bezpieczeństwa państwa.

Przedstawiono również pojęcie „ekoterroryzmu proceduralnego”, rozumianego jako instrumentalne wykorzystywanie przez organizacje społeczne uprawnień procesowych w celu maksymalnego wydłużania lub blokowania inwestycji. Według autorów problem ten wynika między innymi z asymetrii praw i obowiązków stron postępowań administracyjnych. Jednocześnie zaznaczono, iż szerokie uprawnienia organizacji społecznych wynikają z mechanizmów ochrony środowiska oraz standardów udziału społeczeństwa ustanowionych m.in. przez Konwencję z Aarhus.

W części poświęconej prawu wskazano, iż polski Kodeks karny nie zawiera odrębnej definicji ekoterroryzmu. W praktyce działania kwalifikowane są na podstawie przepisów dotyczących przestępstw przeciwko środowisku, zniszczenia mienia lub innych czynów zabronionych. Zdaniem autorów utrudnia to prowadzenie spójnej polityki karnej oraz adekwatną ocenę motywacji ideologicznych sprawców.

W związku z tym zaproponowano rozważenie stworzenia odrębnego typu przestępstwa obejmującego ekoterroryzm. Wśród postulowanych rozwiązań znalazła się penalizacja sabotażu strategicznego skierowanego przeciw infrastrukturze krytycznej i dużym gospodarstwom rolnym, karanie świadomego przedstawiania nierzetelnych ekspertyz mających blokować inwestycje oraz wykorzystanie elementów amerykańskiej ustawy AETA. Autorzy wskazują również na potrzebę umożliwienia ścigania przygotowań do takich działań jeszcze przed ich dokonaniem.

W dalszej części przypomniano, iż ochrona środowiska jest obowiązkiem konstytucyjnym wynikającym z zasady zrównoważonego rozwoju. Podkreślono znaczenie równowagi pomiędzy ochroną przyrody a rozwojem gospodarczym oraz wykorzystania nowoczesnych technologii ograniczających wpływ inwestycji na środowisko. Zwrócono jednak uwagę na problemy związane z oceną proporcjonalności kosztów i korzyści ekologicznych oraz na ryzyko nadużyć w postępowaniach administracyjnych.

Tekst kończy się stwierdzeniem, iż zagrożenia określane mianem ekoterroryzmu i agroterroryzmu mają charakter wielowymiarowy, łącząc elementy presji społecznej, działań proceduralnych, ryzyk biologicznych i potencjalnej destabilizacji gospodarczej. W ocenie autorów dalsza analiza powinna koncentrować się na praktycznym funkcjonowaniu procedur środowiskowych, ich wpływie na proces inwestycyjny oraz na bezpieczeństwo żywnościowe i energetyczne państwa.

Idź do oryginalnego materiału