Nadwyżki zbóż, presja cenowa i ograniczone możliwości zbytu – to dziś jedne z największych wyzwań dla producentów zbóż w Polsce. W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się kolejne spotkanie poświęcone koordynacji działań na rzecz eksportu pszenicy, które ma pomóc w ustabilizowaniu krajowego rynku i odblokowaniu nowych kierunków sprzedaży.
Eksport ma ratować ceny zbóż. MRiRW stawia na nowe rynki. Fot. MRiRWWspólny stół administracji i branży
W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele MRiRW, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, a także najważniejsze podmioty branżowe: Elewarr, Zamojskie Zakłady Zbożowe oraz Krajowa Grupa Spożywcza.
Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka podkreśliła, iż w obecnej sytuacji rynkowej eksport nie jest dodatkiem, ale koniecznością. Bez wywozu nadwyżek trudno będzie odbudować równowagę podaży i popytu na rynku krajowym.
Koordynacja zamiast rozproszonych działań
Jednym z głównych wniosków ze spotkania była potrzeba ściślejszego skoordynowania działań administracji publicznej i przedsiębiorców. Chodzi nie tylko o logistykę czy kontrakty handlowe, ale przede wszystkim o spójne działania regulacyjne i fitosanitarne, które warunkują dostęp do rynków pozaunijnych.
– Eksport nadwyżek produkcyjnych jest niezbędny dla zachowania stabilnych cen w kraju – zaznaczyła wiceminister Gromadzka, wskazując, iż bez sprawnych procedur i współpracy instytucji państwowych choćby konkurencyjne cenowo zboże nie znajdzie nabywców.
Chiny w centrum uwagi
Kluczowym tematem rozmów było otwarcie rynku chińskiego dla polskiej pszenicy. To kierunek postrzegany jako strategiczny – zarówno ze względu na skalę zapotrzebowania, jak i potencjał długoterminowej współpracy handlowej.
Przedstawiciele branży zaprezentowali dotychczasowe działania związane z przygotowaniem eksportu zbóż do Chin. Z kolei Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa poinformowała o postępach w zakresie formalnym.
Procedura PRA kluczowa dla eksportu
Główna Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa Magdalena Makowska przekazała, iż we współpracy z Instytutem Ochrony Roślin – PIB przygotowywane są dokumenty niezbędne do uruchomienia przez stronę chińską procedury PRA (Pest Risk Assessment).
To właśnie ta procedura decyduje o tym, czy dany kraj może eksportować zboże na rynek Chin. Obejmuje ona szczegółową ocenę ryzyka fitosanitarnego i jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia handlu.
Dane o eksporcie i potencjale
Podczas spotkania Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa przedstawił aktualne informacje dotyczące:
- kierunków eksportu polskiej pszenicy,
- wolumenów wywozu,
- możliwości dalszego zwiększania sprzedaży poza UE.
Analizy te mają stanowić podstawę do wyznaczenia priorytetowych rynków zbytu oraz dostosowania działań administracyjnych do realnych potrzeb rynku.
Wspólny plan działań
Uczestnicy spotkania zgodzili się, iż bieżąca wymiana informacji i współdziałanie wszystkich zaangażowanych stron są najważniejsze dla sprawnego zmniejszania zapasów pszenicy poprzez eksport. Ustalono również ramowy plan dalszych działań, którego celem jest:
- identyfikacja nowych rynków zbytu dla polskich zbóż,
- przyspieszenie procedur umożliwiających ich otwarcie,
- lepsze wykorzystanie potencjału eksportowego krajowych firm.
Co to oznacza dla rolników?
Dla producentów zbóż te działania mają jedno podstawowe znaczenie: odblokowanie eksportu to warunek poprawy sytuacji cenowej w kraju. Bez skutecznego wywozu nadwyżek presja podaży będzie przez cały czas ciążyć na rynku, niezależnie od jakości ziarna czy kosztów produkcji.
Spotkanie w MRiRW pokazuje, iż eksport zbóż wraca na listę priorytetów resortu, a rynek chiński może stać się jednym z kluczowych kierunków w najbliższych latach. Dla rolników to sygnał, iż problem nadwyżek jest dostrzegany – i iż działania w tym zakresie zaczynają nabierać bardziej konkretnych kształtów.

2 godzin temu










