Eksport zbóż z Polski: Wyraźne odbicie wolumenu i afrykańska ofensywa w 2026 roku

2 godzin temu
Zdjęcie: eksport zbóż z Polski


Najnowsze dane Ministerstwa Finansów dotyczące handlu zagranicznego przynoszą powiew optymizmu dla krajowego sektora agro. Eksport zbóż z Polski w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku zanotował wyraźny wzrost wolumenu, choć nastroje tonuje utrzymująca się presja cenowa na rynkach globalnych.

Po trudnym 2025 roku, który zamknął się blisko 20-procentowym spadkiem sprzedaży zagranicznej, początek 2026 roku przyniósł oczekiwane ożywienie. najważniejsze gatunki, takie jak pszenica i kukurydza, ponownie zyskują na znaczeniu w strukturze handlu, a polscy eksporterzy coraz odważniej sięgają po rynki pozaeuropejskie.

Dwucyfrowy wzrost sprzedaży: Eksport zbóż z Polski w liczbach

W okresie styczeń–luty 2026 r. eksport zbóż z Polski (bez ryżu) osiągnął wolumen 1,4 mln ton, co oznacza wzrost o 11,2% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku (1,26 mln t). Głównym motorem napędowym była pszenica, której wyeksponowano o blisko 45% więcej niż rok wcześniej (589 tys. t wobec 407 tys. t).

Warto jednak zwrócić uwagę na istotny paradoks cenowy. Mimo iż wolumenowo wysłaliśmy za granicę znacznie więcej ziarna, łączna wartość, jaką wygenerował eksport zbóż z Polski, wyniosła 290,6 mln EUR, co jest wynikiem o 1,3% niższym r/r. Potwierdza to trudną sytuację producentów – aby utrzymać przychody, sektor musi sprzedawać coraz większe ilości towaru przy niskich cenach jednostkowych.

Niemcy pozostają filarem: Największy nabywca polskich zbóż

Mimo poszukiwania nowych rynków, dane MF nie pozostawiają złudzeń: to Niemcy pozostają najważniejszym partnerem handlowym. Eksport zbóż z Polski do naszego zachodniego sąsiada stanowi fundament stabilności sektora.

Niemcy są największym pojedynczym nabywcą zarówno polskiej kukurydzy (229 tys. ton – ok. 33% całego eksportu tego gatunku), jak i pszenicy (118,6 tys. ton). Bliskość geograficzna i rozwinięta infrastruktura transportowa sprawiają, iż rynek niemiecki jest pierwszym wyborem dla wielu krajowych firm, generując w badanym okresie aż 73 mln EUR przychodu.

Geograficzna rewolucja: Eksport zbóż z Polski na nowe rynki

Najciekawsze zmiany zachodzą jednak w kierunkach wysyłek pszenicy. Tradycyjne rynki unijne, takie jak Belgia czy Holandia, tracą na znaczeniu na rzecz Afryki. Eksport zbóż z Polski w segmencie pszenicy zdominowały w tym roku:

  • Republika Południowej Afryki (110,5 tys. t),
  • Nigeria (48,7 tys. t),
  • Angola (51,5 tys. t).

Nigeria i Angola to zupełnie nowi gracze w czołówce odbiorców polskiego ziarna. Jednocześnie kukurydza znalazła silny popyt na Węgrzech, gdzie wysłano aż 82,7 tys. ton – to ponad pięciokrotny wzrost względem początku 2025 roku.

Wyzwania logistyczne i rynkowe: Eksport zbóż z Polski pod presją

Osiągnięte wyniki pokazują, iż polskie ziarno jest konkurencyjne, ale wymaga sprawnej logistyki. Skoro pszenica coraz częściej trafia na inne kontynenty, kluczowa staje się przepustowość naszych portów. Z kolei sukces kukurydzy na Węgrzech czy w Belgii (wzrost do 120 tys. t) pokazuje, iż branża musi błyskawicznie reagować na lokalne luki popytowe w Europie.

Utrzymująca się duża podaż zbóż na rynku światowym oraz globalna rywalizacja o nabywcę oznaczają, iż w kolejnych miesiącach 2026 roku eksport zbóż z Polski będzie musiał mierzyć się z niskimi marżami. Kluczem do rentowności pozostanie dywersyfikacja odbiorców oraz optymalizacja kosztów transportu do naszych największych odbiorców – z Niemcami na czele.

Opracowanie: Redakcja AgroProfil na podstawie wstępnych danych Ministerstwa Finansów.

Idź do oryginalnego materiału