W ciągu pierwszych sześciu tygodni swojej działalności Rada ds. Efektywności Rządowej (Doge) pod przewodnictwem Elona Muska nie tylko wstrzymała finansowanie licznych organizacji rządu USA, takich jak USAID. choćby wiodące firmy konsultingowe w USA, takie jak Deloitte, Booz Allen Hamilton i Guidehouse, muszą przygotować się na to, iż ich długoterminowe kontrakty konsultingowe dotyczące różnych projektów rządowych, z których niektóre są warte miliony, zostaną wstrzymane lub zawieszone w ostatniej chwili.
Według informacji Financial Times (FT) Musk zwrócił się do firm konsultingowych z prośbą o uzasadnienie projektów konsultingowych do końca tego tygodnia i udostępnienie informacji na temat niedawnego rozwoju projektów. Po rozwiązaniu dziesiątek umów konsultingowych, setki projektów są teraz zagrożone anulowaniem.
Według FT około 30 dużych kontraktów zostało już rozwiązanych. Jedną z największych i najbardziej widocznych ofiar listy cięć jest umowa konsultingowa zawarta przez Deloitte z amerykańską Służbą Skarbową, która obejmuje okres siedmiu lat i opiewa na kwotę 1,9 miliarda dolarów.
„Pozostaną tylko te projekty, które opłacają się amerykańskim podatnikom i przynoszą rozsądny zwrot z zainwestowanego kapitału” – cytuje FT Josha Gruenbauma , któremu powierzono wdrożenie środków Doge.
Gruenbaum zwrócił uwagę na dramatyczny dług i trudną sytuację budżetową rządu USA: „Każda firma, która ma 36 bilionów dolarów długu i deficyt wynoszący kolejne 2 biliony dolarów rocznie, jest zmuszona do rygorystycznego przeglądu każdego wydatku”. Musk wziął już na celownik amerykańskich konsultantów, gdy objął stanowisko głównego doradcy Doge’a. Teraz zaostrza swoje stanowisko: nadchodzą trudne czasy dla dobrze płatnej branży konsultingowej w USA.