Emerytury wypłacane mężczyznom w Polsce są wyraźnie wyższe niż świadczenia otrzymywane przez kobiety. Różnica między przeciętnymi emeryturami obu płci przekracza 1500 zł miesięcznie. Nie jest to zjawisko wyjątkowe na Starym Kontynencie. Na tle innych europejskich państw statystyki znad Wisły nie wyglądają najgorzej.
Emerytalna luka rośnie. Tak wypada Polska na tle Niemiec

Powodów zróżnicowania emerytur dla obu płci jest kilka. Jeden z nich to dysproporcja płacowa. Kobiety mają niższe pensje (według danych Parlamentu Europejskiego: w UE średnio o 12 proc., w Polsce o 7,8 proc.), więc gromadzą mniejszy kapitał. Mają też przerwy w karierze związane z macierzyństwem. U Polek w grę wchodzi również różnica wieku emerytalnego (60 lat u pań, 65 u panów). Pracują mniej, a żyją dłużej, więc ich składki w ZUS trzeba "rozciągnąć" na więcej lat wypłat.
ZUS podał dane o wysokości emerytur
Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, iż wysokość przeciętnych emerytur wypłacanych kobietom i mężczyznom w Polsce znacząco się różni. W marcu 2025 r. średnie świadczenie kobiet wyniosło 3421,61 zł, natomiast mężczyzn - 4978,67 zł, co oznacza różnicę przekraczającą 1500 zł.
- Luka emerytalna będzie się z każdym rokiem zwiększać - ocenia prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń Jan Grzegorz Prądzyński. Ekspert, cytowany w raporcie PIU, informuje, iż szacunki mówią o 74,7 mld zł luki w 2023 r., a w ciągu 40 kolejnych lat ma ona wynieść łącznie 15 bilionów złotych.
ZOBACZ: Zaskakujące poziomy emerytur w Polsce. ZUS ujawnia rekordzistów
Jak to wygląda na tle innych państw? Statystyki Eurostatu, które ze względu na odmienną metodologię mogą różnić się od danych krajowych, umieszczają Polskę (rozstrzał wysokości 14,5 proc.) wyraźnie poniżej europejskiej średniej (24,5 proc.).
Czołówkę nierówności w UE tworzą:
- Malta (40,3 proc.)
- Holandia (36,3 proc.)
- Austria (35,6 proc.)
Luka emerytalna w Niemczech. Jest przepaść
Znane są też liczby z Niemiec. Deutsche Rentenversicherung (DRV), czyli tamtejszy odpowiednik ZUS informuje, iż przeciętny emeryt za Odrą otrzymuje 1405 euro, a emerytka 955 euro miesięcznie, czyli o 450 euro mniej. W skali roku daje to 5400 euro (czyli około 22,7 tys. złotych!).
Te tendencje skomentowała dla portalu Euronews prof. Alexandra Niessen-Ruenzi z Uniwersytetu w Mannheim. Zauważyła, iż różnice pokazują, jak inne są "wzorce opieki i obowiązków domowych oparte na stereotypach płci".
ZOBACZ: Druga waloryzacja emerytur 2026. Wszystko zależy od dwóch czynników
Jej zdaniem w krajach takich jak Niemcy, wiele kobiet pracuje w niepełnym wymiarze i robi długie przerwy w karierze. To zwiększa rozwarstwienie. Zmniejszają je z kolei zjawiska z państw nordyckich czy części państw Europy Środkowo-Wschodniej, takie jak "pełnoetatowe, ciągłe historie zatrudnienia zbliżone do męskich" czy "szeroko dostępna opieka nad dziećmi".
Polsat NewsWidziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


9 godzin temu