Enter Air miał ok. 9-proc. wzrost operacji lotniczych w I kw., spodziewa się dobrego 2026

1 godzina temu

Warszawa, 06.05.2026 (ISBnews) – Enter Air zanotował ok. 9-procentowy wzrost liczby operacji lotniczych w I kwartale i spodziewa się dobrego 2026 r. mimo zachwiania ruchu w marcu związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie, poinformował prezes Marcin Kubrak. Zasygnalizował też przynajmniej dwukrotny wzrost operacji w perspektywie kolejnych 7-8 lat.

„W I kwartale był blisko 9-proc. wzrost liczby operacji lotniczych mimo tego, co się stało w Zatoce Perskiej. Plan był taki, iż to będzie małe kilkanaście procent, a marzec pokrzyżował wyniki. Widzieliśmy zachwianie w marcu i w kwietniu, ale w maju już zaczynamy działać normalnie. […] Nie ma już zagrożenia, jeżeli chodzi o fizyczne dostawy paliwa i liczymy na to, iż sezon będzie spokojny, a cena paliwa będzie stabilizować się na niższych poziomach. […] Wydaje nam się, iż mimo iż w marcu i kwietniu był impact, jeżeli chodzi o zmniejszenie rejsów, to w okresie letnim i zimowym uda nam się odrobić tę ilość i i nie spodziewam się, żeby to miało wpływ na top line” – powiedział prezes na konferencji prasowej.

„Jeśli chodzi o cały rok, to będziemy mieli o 5 samolotów więcej r/r i o 18% więcej kontraktów z największymi klientami w USD. Cały czas zwiększamy wykorzystanie naszej własnej infrastruktury MRO. W tym roku na jesieni uruchomimy trzecią linię przeglądową w hangarze w Katowicach. Mam nadzieję, iż 70%, a przynajmniej 65% floty uda nam się obsłużyć we własnych hangarach, co daje nam ogromną elastyczność nie tylko kosztową, ale i operacyjną. To duża inwestycja […] i widzimy, iż nasze inwestycje mają przełożenie na realne operacje. […] Mamy nadzieję, iż w przyszłości będą obsługiwać również innych przewoźników” – dodał.

Podkreślił też, iż spółka odczuwa efekt inwestycji w postaci kontroli kosztów.

„Widzimy efekt związany z elastycznością kosztową, ale trudno policzyć ile [wynosi], jednak w pewnym momencie zaczniemy odczuwać mniejszą presję kosztową, jeżeli chodzi o przeglądy. […] Ceny usług MRO rosną bardzo dynamicznie, bo stacji jest za mało w stosunku do przyrostu samolotów, więc zapotrzebowanie na rynku na te usługi jest wysokie, a to jest coś, na co do tej pory nie mieliśmy wpływu, więc musieliśmy więcej płacić – a teraz nie. Myślę, iż to będzie widać w kolejnych latach. I jeżeli będziemy mieli trzy sloty to ok. 60/60-kilka procent naszej floty będziemy mogli obsłużyć samodzielnie” – dodał.

Ocenił też, iż kilkuletnie perspektywy rynku turystycznych usług lotniczych są bardzo dobre.

„Jeśli chodzi o cały 2026 rok i dalej, to mamy dość silną perspektywę rozwoju ruchu turystycznego w Polsce i my to widzimy. Mamy opublikowane przez ULC dobre perspektywy na kolejne 8-10 lat mówiące o podwojeniu się tego ruchu. W 2025 r. mieliśmy w Polsce 60 mln pasażerów i mówi się, iż w ciągu 7-8 lat ta liczba dojdzie do 100 mln. Wydaje nam się, iż te prognozy są dość realistyczne” – powiedział prezes.

„Zakładając, iż my dzisiaj operujemy na 50 samolotach, to jak rynek wzrośnie dwukrotnie, to mam nadzieję, iż my również przynajmniej dwukrotnie wzrośniemy w ciągu tych najbliższych kliku lat” – dodał.

Członek zarządu i dyrektor ds. technicznych Konrad Dymowski zapowiedział też dalszy wzrost floty.

„W tym roku odbieramy 5 nowych samolotów […], a na kolejny 2027 r. mamy już podpisane kontrakty na kolejne 5 samolotów, w tym dwa na wymianę. Mamy apetyt na więcej, a ewentualne dalsze dostawy będą dopasowane do planów rozwoju i w najbliższych tygodniach o tym zdecydujemy” – powiedział Dymowski.

Enter Air jest największą prywatną linią lotniczą działającą w Polsce. Realizuje połączenia dla czołowych polskich i zagranicznych biur podróży latając w ponad 30 krajach. Jest notowany na GPW od 2015 r.

(ISBnews)

Idź do oryginalnego materiału