Farma fotowoltaiczna w rok lub dwa zamiast czterech lat. Wielkopolska jako pierwsza w Polsce wyznaczyła takie tereny

1 godzina temu
Zdjęcie: fotowoltaika w gospodarstwie


Sejmik Województwa Wielkopolskiego przyjął 26 października 2026 r. pierwsze w Polsce plany Obszarów Przyspieszonego Rozwoju OZE (OPRO). Obejmują one ok. 105,4 ha terenów pod instalacje fotowoltaiczne w gminach Lwówek, Rawicz, Słupca i Złotów.

Gdzie powstaną obszary pod fotowoltaikę

Według przyjętych planów największy obszar wyznaczono w gminie Złotów, bo ok. 51 ha. W gminie Lwówek jest to ok. 31 ha, w Rawiczu ok. 20 ha, a w Słupcy ok. 3,4 ha. Łącznie daje to ok. 105,4 ha.

Orientacyjny potencjał techniczny tych terenów oszacowano na ok. 66 MWp przy panelach skierowanych na południe albo ok. 80 MWp przy gęstszym układzie wschód–zachód. Jak zaznaczono w materiale, to szacunek potencjału, a nie prognoza mocy instalacji, które faktycznie powstaną. Wpływ na ostateczną moc będą miały m.in. ukształtowanie terenu, ograniczenia środowiskowe, miejsce na drogi wewnętrzne i stacje transformatorowe oraz możliwość przyłączenia do sieci.

Farma fotowoltaiczna w 1–2 lata zamiast 3–4

Sens OPRO polega na tym, iż kwestie planistyczne i część analiz środowiskowych załatwia się z góry, na etapie wyznaczania obszaru, a nie dopiero przy każdej inwestycji. Przygotowanie dużej farmy w standardowej ścieżce może trwać ok. 3–4 lat. Na terenie objętym OPRO czas ten może się skrócić do ok. 1–2 lat. Realny termin będzie zależał jednak od parametrów projektu, kompletności dokumentacji, pozwolenia na budowę i przyłączenia do sieci.

45 dni dla RDOŚ przy instalacjach od 150 kW

Po wejściu planów w życie inwestor będzie mógł skorzystać z uproszczonej procedury środowiskowej. Przy instalacjach o mocy co najmniej 150 kW regionalny dyrektor ochrony środowiska ma 45 dni na weryfikację, czy przedsięwzięcie jest zgodne z planem OPRO i spełnia warunki przyspieszonego trybu. jeżeli w tym czasie nie zgłosi sprzeciwu w drodze decyzji, etap środowiskowy się kończy, a inwestor może ubiegać się o pozostałe pozwolenia.

Konsultacje i ochrona środowiska zostają

Przyspieszenie nie oznacza pominięcia konsultacji społecznych. Udział mieszkańców jest zapewniony przy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz w strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko projektu planu OPRO. Plany określają też środki łagodzące, czyli rozwiązania ograniczające wpływ inwestycji na środowisko, które inwestorzy będą musieli uwzględnić.

OPRO nie wyznacza się „od zera”

Teren musi mieć potwierdzony potencjał OZE, być objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dopuszczającym daną technologię i spełniać wymagania środowiskowe, w tym wynikające z map wrażliwości przyrody. Gminy zachowują kluczową rolę, bo to one w planach ogólnych i miejscowych planach decydują, gdzie rozwój OZE jest dopuszczony. Podstawą do wyznaczania OPRO są mapy potencjału OZE przygotowane na zlecenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Są one dostępne w Geoportalu MKiŚ.

Co to oznacza dla rolników

Z opublikowanych informacji nie wynika, jaki jest obecny sposób użytkowania wskazanych 105 ha. Wiadomo natomiast, iż OPRO obejmują wyłącznie tereny, na których miejscowy plan już dopuszcza fotowoltaikę. Rolnicy z tych gmin i okolic mogą więc sprawdzić zapisy miejscowych planów oraz mapy w Geoportalu MKiŚ, żeby wiedzieć, jakie tereny w ich otoczeniu są przewidziane pod takie inwestycje.

Źródło: komunikat o przyjęciu planów OPRO przez Sejmik Województwa Wielkopolskiego

Idź do oryginalnego materiału