
Firmy pozytywnie patrzą na zeszły rok
51 proc. badanych firm uznało mijający rok za dobry, a co szósta – za „zdecydowanie dobry”. To dlatego, iż blisko jedna trzecia rozwijała swoje produkty lub usługi, a 29 proc. inwestowało w kompetencje zespołów. Efektem był wzrost zatrudnienia (24 proc. firm) oraz poprawa wyników finansowych (26 proc.). 27 proc. firm pozyskało też nowych klientów lub kontrahentów.
Zastrzeżenia ma jednak 20 proc. przedsiębiorców, dla których zeszły rok okazał się nieudany.
– To, co w tej chwili widzimy w deklaracjach przedsiębiorców, to przejście z trybu przetrwania do trybu selektywnej ekspansji. Właściciele firm mają świadomość, iż przy obecnej strukturze kosztów w Polsce, jednym z kluczowych warunków rozwoju jest postawienie na wyższą jakość i marżowość produktów, co już znajduje odzwierciedlenie w ich działaniach w zakresie intensywnego rozwoju oferty oraz podnoszenie kwalifikacji zespołów w obszarze kompetencji technologicznych – mówi Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Ten optymizm jest jednak warunkowy – zwraca uwagę ekspert. Firmy liczą, iż trmpo wzrostu płac czy cen energii w końcu spowolni. W perspektywie kolejnych kwartałów nie jest to takie pewne.
Nowe inwestycje, ostrożność w finansach
Plany na 2026 rok odzwierciedlają zarówno ambicje, jak i ostrożność firm. Rozwój oferty i pozyskiwanie klientów są priorytetami (odpowiednio 29 i 26 proc. wskazań). Aż 19 proc. firm planuje inwestycje technologiczne, w tym w narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. W praktyce wpisuje się to w szerszy trend cyfrowej transformacji, który nabiera tempa w polskiej gospodarce.
Firmy zwracają też znaczną uwagę na poprawę płynności finansowej. 3 na 4 przedsiębiorców (76 proc.) chce wdrożyć konkretne działania niwelujące zatory płatnicze. Co czwarta firma zamierza szybciej reagować na opóźnienia w płatnościach i podejmować samodzielne windykacje już przy pierwszych sygnałach problemów.
– Niepokoi jednak fakt, iż zaufanie w biznesie, będące fundamentem płynności finansowej, uległo wyraźnemu nadszarpnięciu, co wymusza na małych i średnich firmach radykalne kroki. Przedsiębiorcy coraz częściej stawiają na prewencję - co piąty (19 proc.) planuje wprowadzić system przedpłat, a tyle samo badanych zamierza uważniej niż dotychczas sprawdzać wiarygodność płatniczą swoich kontrahentów oraz potencjalnych partnerów biznesowych jeszcze przed podpisaniem umowy – mówi Paweł Szarkowski.
Co więcej, 19 proc. firm chce skrócić terminy płatności, a 17 proc. planuje strategie polegające na ubezpieczaniu należności. W porównaniu z 2022 rokiem to duży skok, bo wtedy na te rozwiązania decydowało się odpowiednio 6 i 2,6 proc. podmiotów.
Zadłużenie rośnie wolniej, ale się kumuluje
Z danych BIG InfoMonitor i BIK wynika, iż na koniec listopada 2025 r. przeterminowane zadłużenie przedsiębiorstw przekroczyło 46 mld zł. Choć firm z zaległymi zobowiązaniami ubywa, to średnie zaległości przypadające na jedną z nich wzrosły do 152 tys. zł. Rok temu niezapłacone w terminie faktury wynosiły 134,2 tys. zł w przeliczeniu na jedną firmę.
– To oznacza, iż trafienie na taką firmę może przysporzyć sporo problemów. Skoro już nie zapłaciła kilku faktur innym swoim partnerom, jest duże prawdopodobieństwo, iż kolejnych również za zapłaci. To sygnał ostrzegawczy, by szczególnie uważnie dobierać partnerów biznesowych. Na szczęście można to ryzyko zminimalizować, a co za tym idzie – ograniczyć problemy i koszty związane z windykacją nieuregulowanych faktur. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z tej możliwości, np. dokładnie sprawdzając wiarygodność kontrahenta w rejestrze BIG InfoMonitor przed podpisaniem kontraktu – przypomina Szarkowski.
Elastyczność i dyscyplina kosztowa kluczem do przetrwania
– Polski przedsiębiorca u progu 2026 roku z jednej strony inwestuje w to, co przynosi zysk, z drugiej konsekwentnie minimalizuje ryzyko destabilizacji płynności finansowej wynikające z nieprzewidywalności kontrahentów. Kluczem do sukcesu w nadchodzącym roku nie będzie już tylko wysoka sprzedaż, ale przede wszystkim żelazna dyscyplina kosztowa i umiejętność nawigowania w gąszczu zmiennych obciążeń finansowych – dodaje prezes BIG InfoMonitor.
Dr hab. Waldemar Rogowski z BIG InfoMonitor zwraca uwagę, iż ekspansja zagraniczna wymaga dywersyfikacji rynków zbytu i regularnego monitorowania ryzyk. Przypomina też, iż firmy powinny dostosowywać się do trendów takich jak AI, cyfryzacja, robotyzacja czy transformacja energetyczna, by pozostać konkurencyjne w zmiennym otoczeniu.
Badanie „Podsumowanie roku 2025 i prognozy firm na 2026” zostało przeprowadzone przez Keralla Research na zlecenie BIG InfoMonitor. Ankiety przeprowadzono w grudniu 2025 roku na grupie 500 firm z sektora MŚP.
Przeczytaj także:
- Boom na rynku magazynów energii może uratować branżę litu, ale są problemy
- Citi Handlowy: 2026 rok może być najsilniejszy dla polskiej gospodarki od lat
- Interwencja USA w Wenezueli a złoto. Ceny metali szlachetnych w górę

1 dzień temu

