Grypa ptaków sieje spustoszenie. 700 tysięcy sztuk do utylizacji!!!

3 godzin temu
Zdjęcie: Grypa ptaków sieje spustoszenie. 700 tysięcy sztuk do utylizacji!!!


Wirus HPAI uderzył w samo serce krajowej produkcji, wymuszając likwidację blisko 700 tysięcy ptaków w zaledwie siedem dni. Straty są liczone w milionach złotych, a widmo blokad eksportowych i przestojów w zakładach staje się realne.

Czarny tydzień dla polskiego drobiarstwa: Straty idą w miliony

Służby weterynaryjne pracują w trybie kryzysowym, ale dynamika rozprzestrzeniania się wirusa HPAI jest zatrważająca. Konieczność likwidacji niemal 700 tysięcy ptaków w tak krótkim czasie to nie tylko tragedia dla hodowców, ale także gigantyczne wyzwanie logistyczne i finansowe dla państwa.

Eksperci ostrzegają, iż tak gwałtowne uderzenie w stada podstawowe i komercyjne odbije się echem w całym łańcuchu dostaw – od wylęgarni po zakłady przetwórcze.

Wielkopolska i Mazowsze w epicentrum: Zagłębia pod oblężeniem

Najtrudniejsza sytuacja panuje tam, gdzie koncentracja ferm jest największa. To właśnie gęsta zabudowa inwentarska staje się „paliwem” dla wirusa.

  1. Wielkopolska: Ogniska potwierdzono w powiatach ostrowskim, kaliskim i kościańskim.
  2. Mazowsze: Krytyczna sytuacja utrzymuje się w powiatach żuromińskim i mławskim.

Wokół zakażonych obiektów wyznaczono strefy zapowietrzone i zagrożone. Restrykcje te uderzają rykoszetem w zdrowych producentów. Bezwzględny zakaz przemieszczania ptaków, jaj czy obornika paraliżuje handel i logistykę w całych powiatach, stawiając pod znakiem zapytania rentowność gospodarstw znajdujących się w tzw. „strefach”.

Służby weterynaryjne podkreślają: przy tak agresywnym wirusie, standardowa bioasekuracja może nie wystarczyć. Potrzebna jest ekstremalna szczelność gospodarstw.

Eksperci ostrzegają: Każde niedociągnięcie – nieszczelne okno w kurniku, nieprzestrzeganie zasady czystej i brudnej drogi czy kontakt ze słomą składowaną na zewnątrz – to otwarte zaproszenie dla HPAI.

Choroby drobiu: bioasekuracja i szczepienia

Co dalej z cenami i eksportem?

Dramatyczny bilans utylizacji budzi obawy o płynność dostaw żywca do ubojni. jeżeli tempo rozprzestrzeniania się wirusa nie spadnie, możemy spodziewać się lokalnych niedoborów oraz problemów z uznawaniem regionalizacji przez odbiorców zagranicznych.

Czy w Twojej okolicy widać zaostrzenie kontroli weterynaryjnych? Jak radzicie sobie z rygorami bioasekuracji w tym trudnym okresie?

Idź do oryginalnego materiału