Firma Hyundai Construction Equipment ma zamiar wejść w rok 2026 dużą gamą nowości, zmian w dotychczasowej ofercie oraz wzmocnieniem swoich usług posprzedażowych. Wyjściem naprzeciw oczekiwaniom klientów ma być nowa linia części zamiennych a także skupienie się na adekwatnej i rzetelnej obsłudze potrzeb. Hyundai ma także na ten rok kilka nowości produktowych: dwie koparki i nową ładowarkę o sterowaniu burtowym.
Tyle o ile spojrzeć na formułowane przez przedstawicieli firmy Hyundai Construction Equipment oficjalne komunikaty oraz plany. Faktem jest, iż podczas zeszłorocznej Baumy Hyundai jak i będąca pod jego skrzydłami firma Develon dały naprawdę niezły pokaz możliwości. Nie zabrakło technicznych nowinek, modnych systemów wspomagających, także z AI czy widowiskowych pokazów maszyn koncepcyjnych. To cieszyło oko, jednak odwiedzający znacznie baczniej i z większym zaciekawieniem przyglądali się na puchnące portfolia firm – nowe konwencjonalne maszyny, które niebawem miały, a w tej chwili już są, wejść do sprzedaży. Bo może miło jest pomarzyć o samokopiącej koparce, jednak póki co to te klasyczne dźwigają branżę na swych wysięgnikach.
Koparki Next Generation – HX360L i HX400L
Czyli generacja, która zadebiutowała na Baumie 2025 pod postacią kilku modeli serii 300,400 oraz 200, a która wnosi do oferty powiew świeżości o ile chodzi o wygląd, ale przede wszystkim podejście do koparek w trzeciej dekadzie XXI wieku. Większy komfort operatora, proste i ergonomiczne kabiny, więcej wydajności z pomp i oczywiście niższe zużycie paliwa. Na szczęście, w międzyczasie nie pojawiła się nowa norma spalin, więc rewolucji nie ma, za to doszlifowano niedociągnięcia starszych maszyn. Z jednej strony malkontenci mogą narzekać, iż Hyundai dołączył do grona producentów, którzy stawiają trwałość silnika na szali wraz z dopuszczeniem wydłużonego interwału wymiany oleju w niektórych modelach (silnik DX08), jednak należy pamiętać, iż to odpowiedź na oczekiwania rynku i klientów, którzy chcą zobaczyć niższą kwotę na rachunku za obsługę maszyny. Takie czasy i raczej nikt nie będzie walczyć z tym trendem.
Hyundai odkrył cześć kart na ubiegłorocznej Baumie, ale nie ma co się dziwić, w końcu to najlepsza szansa na promocję nowych maszyn, fot. GSKolejnym elementem, jaki na dobre zadamawia się w koparkach, będzie w pełni elektryczne sterowanie układem hydraulicznym, co oczywiście z jednej strony jest podyktowane chęcią wyciśnięcia ostatnich procentów obniżenia zużycia paliwa, z drugiej zaś daje nowe możliwości w tworzeniu profili pracy maszyny, trybów hydrauliki czy integracji z systemami wspomagania pracy. Skoro mowa o trybach i profilach, to w maszynach Next Generation nie zabraknie rozwiązań znanych z samochodów – dostęp bezkluczykowy (także z poziomu aplikacji na telefon), systemu inteligentnych kamer z funkcją auto-stop, pomiaru masy ładunku w łyżce, wspomagania 2D, wirtualnej ściany czy systemu prowadzenia maszyny. Słowem, wszystkie zadania domowe zostały odrobione, a nowe maszyny nie odbiegają w niczym od swoich konkurentów. Wisienką na torcie mają być modele przygotowane do pracy przy wyburzeniach.
Maszyny Next Generation staną się na lata trzonem sprzedaży koparek Hyundai fot. GSNowe ładowarki o sterowaniu burtowym
Zaprezentowane po raz pierwszy na targach Bauma w 2025 r. ładowarki kompaktowe HS80V, HS120V i HT100V z masą roboczą odpowiednio 3,4, 3,8 i 4,3 tony – a opisywane przez nas tutaj. Maszyny te przeszły już swój chrzest bojowy na rynku amerykańskim, czyli tam gdzie place budów, gospodarstwa i firmy wypożyczające „skidami stoją” i nikomu nie trzeba tłumaczyć, do czego można takiej maszyny użyć. Niebawem także klienci ze Starego Kontynentu będą mogli włączyć do swoich rozważań maszyny z Korei.
Obsługa po sprzedaży
Równolegle z rozszerzaniem gamy maszyn, co pozwoli Hyundai na dalszą ekspansję w nowych segmentach rynku, firma będzie rozwijać działalność posprzedażową, rozszerzając zakres rozwiązań serwisowych ProCare, aby objąć nimi szerszą grupę odbiorców. W szczególności Hyundai skupi się na współpracy z klientami eksploatującymi starsze maszyny, zapewniając dodatkowe wsparcie pogwarancyjne.
Rok 2025 był dla Hyundai czasem sukcesów, uwieńczonym otwarciem nowej inteligentnej fabryki w Ulsan w Korei Południowej. Przedsiębiorstwo rozszerzyło swój profil działalności i z producenta kojarzonego głównie z ładowarkami kołowymi i koparkami stało się dostawcą maszyn przeładunkowych, spycharek, ładowarek o sterowaniu burtowym oraz wielu innowacyjnych technologii odpowiadających na obecne i przyszłe wymagania rynkowe.
Nowy CEO Hyundai w Europie
Sanho Shin został mianowany dyrektorem zarządzającym (CEO) Hyundai Europe, podlegając bezpośrednio prezesowi HD Hyundai Construction Equipment Europe, Jaydenowi Limowi. S. Shin wnosi na to stanowisko ponad dwudziestoletnie międzynarodowe doświadczenie i kompetencje lidera na rynku sprzętu budowlanego, które zdobywał ostatnio jako dyrektor ds. sprzedaży w HD Hyundai Infracore Europe.
Sanho Shin, nowy CEO Hyundai Europe, fot. mat prasowePosiadając stopnie naukowe z zakresu inżynierii mechanicznej oraz aerodynamiki, S. Shin z optymizmem patrzy na przyszłość Hyundai, gdy firma przygotowuje się do wprowadzenia na rynek szeregu nowych i zmodernizowanych maszyn w nadchodzącym roku. Wraz z przejęciem sterów przez S. Shina w nowym roku, Hyundai Construction Equipment liczy na dalszy wzrost i zwiększenie udziałów w rynku. Dzięki nowym maszynom, innowacyjnym technologiom i silnej sieci partnerów dealerskich, Hyundai będzie kontynuował dynamiczny rozwój w 2026 r.

2 godzin temu













