Największa tegoroczna premiera Apple pokazała firmę, która jednocześnie otwiera nową kategorię sprzętową, przesuwa ofertę w stronę droższych urządzeń i próbuje zbudować własną pozycję w wyścigu o AI.
Najważniejszą nowością jest iPhone Duo, pierwszy składany telefon Apple. Urządzenie kosztuje od 1999 dolarów, po rozłożeniu oferuje ekran 7,6 cala, a jego procesor A20 Pro wykonano w technologii 2 nm. Apple połączyło większy ekran z obsługą dwóch aplikacji, Apple Pencil i lokalnym przetwarzaniem modeli AI.
Wejście Apple może przyspieszyć rozwój segmentu, który dotąd pozostawał niszą. Counterpoint prognozował przed premierą około 20-procentowy wzrost dostaw składanych telefonów w 2026 r. i oceniał, iż Apple może gwałtownie zdobyć około jednej czwartej rynku.
Jednocześnie rośnie cena głównej linii. iPhone 18 Pro zaczyna się od 1199 dolarów, a Pro Max od 1299 dolarów. Oba otrzymały A20 Pro oraz 48-megapikselowy aparat ze zmienną przysłoną.
Drugi istotny kierunek to AI. Apple pozycjonuje iPhone’a jako „inteligentne centrum osobiste”, podkreślając lokalne przetwarzanie danych i Private Cloud Compute. Problemem pozostaje dostępność: Siri AI nie będzie początkowo oferowana na iPhone’ach w UE, co pokazuje, iż regulacje coraz wyraźniej różnicują funkcjonalność tych samych urządzeń między rynkami.
Nowe Apple Watche i AirPods uzupełniają tę strategię, rozszerzając AI na zdrowie i audio. Apple coraz wyraźniej sprzedaje więc nie pojedyncze urządzenia, ale jeden ekosystem sprzętu, danych i usług, w którym sztuczna inteligencja ma zwiększać wartość całej platformy.

27 minut temu














