Listopadowa nowelizacja przepisów dotyczących ochrony roślin wprowadza istotne ułatwienia dla gospodarstw pracujących w systemie Integrowanej Produkcji Roślin (IPR). To ważna informacja dla tych, którzy certyfikat traktują jako element budowania przewagi rynkowej i stabilnej współpracy z odbiorcami.
IPR po nowemu! Mniej papierów, te same wymagania w poluZmiany mają charakter organizacyjny. Nie ruszają agronomii, ale upraszczają procedury. Nowe regulacje zaczną obowiązywać od 6 marca 2026 r.
Jedno zgłoszenie zamiast dwóch
Najważniejsza zmiana to uproszczenie formalności. Od teraz:
• zgłoszenie zamiaru prowadzenia IPR jest jednocześnie wnioskiem o certyfikację
• nie trzeba składać dwóch oddzielnych dokumentów
To realne skrócenie ścieżki administracyjnej i mniej czasu spędzonego nad papierami.
14 dni przed siewem lub sadzeniem
Nowe przepisy wprowadzają jasny termin: zgłoszenie IPR należy złożyć 14 dni przed siewem lub sadzeniem.
To oznacza, iż planowanie produkcji musi być dobrze przemyślane. W praktyce rolnik powinien uwzględnić ten termin już na etapie ustalania kalendarza prac polowych.
Spóźnienie nie przekreśla certyfikatu
Nowością jest większa elastyczność systemu. Możliwe będzie przyjęcie zgłoszenia po terminie – pod warunkiem, że:
• kontrola może zostać przeprowadzona rzetelnie
• spełnione są wszystkie wymagania metodyczne
To rozwiązanie odpowiada realiom gospodarstw, gdzie pogoda potrafi zmienić harmonogram prac z dnia na dzień.
Zmiana jednostki certyfikującej w trakcie sezonu
Rolnik zyskuje także możliwość zmiany podmiotu certyfikującego w trakcie sezonu. To zwiększa konkurencyjność jednostek kontrolnych i daje producentowi większą swobodę działania.
W praktyce oznacza to większą elastyczność i możliwość reagowania na problemy organizacyjne bez utraty całego sezonu certyfikacji.
Cyfryzacja i sprawniejsza wymiana informacji
Nowelizacja wpisuje się w szerszy trend cyfryzacji dokumentacji. System ma działać szybciej, a przepływ informacji między rolnikiem, jednostką certyfikującą i instytucjami kontrolnymi ma być sprawniejszy.
Mniej biurokracji, więcej przejrzystości.
Co się nie zmienia? Najważniejsze – pole
Zasady agronomiczne pozostają bez zmian. Rolnik pracujący w systemie IPR przez cały czas musi:
• przestrzegać oficjalnych metodyk dla danej uprawy
• prowadzić zrównoważony płodozmian
• monitorować agrofagi i stosować progi ekonomicznej szkodliwości
• racjonalnie nawozić w oparciu o analizy gleby
• systematycznie prowadzić Notatnik Integrowanej Produkcji Roślin
• przejść pozytywnie kontrolę jednostki certyfikującej
IPR przez cały czas opiera się na wiedzy, dokumentacji i realnym ograniczaniu chemii w oparciu o monitoring, a nie rutynę.
Co to oznacza dla gospodarstw?
Zmiany nie rewolucjonizują systemu, ale go porządkują. Dla producentów oznacza to:
• mniej formalnych barier
• krótszą ścieżkę zgłoszeniową
• większą elastyczność
• sprawniejszą administrację
W warunkach rosnących wymagań rynku i presji ze strony sieci handlowych certyfikat IPR coraz częściej staje się elementem budowania ceny i zaufania odbiorcy.
Nowelizacja przepisów wzmacnia rolę Integrowanej Produkcji Roślin jako jednego z filarów zrównoważonego rolnictwa – bez zmiany zasad w polu, ale z uproszczeniem zasad przy biurku.

2 godzin temu












