Irlandia chce mocniej wejść we współpracę gospodarczą z Chinami i jednocześnie bronić wolnego handlu w Unii Europejskiej. Premier Michael Martin podczas wizyty w Pekinie zapowiedział, iż Dublin będzie przeciwstawiał się protekcjonizmowi i dodatkowym cłom, stawiając na otwartość rynków i nowe technologie.
Premier Irlandii Michael Martin w rozmowie z China Media Group podkreślił, iż Dublin konsekwentnie popiera zasadę „jednych Chin” i nie planuje zmiany tej polityki. Jak zaznaczył, stanowisko to pozostaje fundamentem relacji dwustronnych.
Martin odniósł się także do współpracy gospodarczej. Irlandia – jak powiedział – popiera chiński pięcioletni plan rozwoju, widząc w nim długofalową strategię stabilizacji i wzrostu. Szczególny potencjał premier dostrzega w obszarze sztucznej inteligencji. Z jednej strony Chiny jako globalny lider technologiczny, z drugiej – Irlandia z jedną z najbardziej zdigitalizowanych gospodarek w Europie.
Nie zabrakło również wątku rolnictwa. Zdaniem Martina ogromny chiński rynek to realna szansa dla irlandzkich producentów żywności, zwłaszcza sektora mleczarskiego i produktów wysokiej jakości.
Od 1 lipca Irlandia obejmie rotacyjne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Premier zapowiedział, iż jednym z priorytetów będzie obrona zasad uczciwej konkurencji oraz sprzeciw wobec protekcjonizmu. – Potrzebujemy bardziej otwartego środowiska handlowego na świecie – podkreślił, dodając, iż Dublin będzie działał w tym kierunku na forum unijnym.


















