Iwona Gembiec, IMV Polska: modernizacja parków handlowych przestaje być kwestią estetyki [KOMENTARZ]

15 godzin temu

Dane Polskiej Rady Centrów Handlowych za II połowę 2025 roku jasno pokazują, iż rynek handlowy w Polsce wszedł w nową fazę rozwoju. Skoro 97% nowej podaży stanowią dziś parki handlowe, a 67% inwestycji realizowanych jest w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców, mówimy już nie o trendzie, ale o dominującym modelu rozwoju – pisze w komentarzu dla Omnichannelnews.pl Iwona Gembiec, Managing Director, IMV Polska.

To prowadzi nas do kolejnego, naturalnego etapu. Po latach intensywnej modernizacji galerii handlowych nadchodzi czas na parki handlowe. Warto pamiętać, iż część z nich ma dziś choćby 15–20 lat i powstawała w zupełnie innych realiach rynkowych – zarówno pod względem zachowań zakupowych, jak i struktury miast.

W tym czasie zmieniło się adekwatnie wszystko. Nie tylko sposób robienia zakupów – dziś bardziej funkcjonalny i osadzony w codziennych potrzebach – ale również same miasta. Powstają nowe osiedla, przesuwają się centra aktywności, zmieniają się układy komunikacyjne. W efekcie lokalizacja, która kiedyś była optymalna, dziś często wymaga ponownej analizy – przede wszystkim pod kątem realnego catchmentu.

Wniosek jest prosty: oferta, która była adekwatna kilkanaście lat temu, nie odpowiada już na potrzeby współczesnych klientów ani na oczekiwania najemców.

Parki handlowe się zmieniają

Coraz wyraźniej widzimy, iż najemcy nie chcą już uczestniczyć w projektach opartych na przestarzałych założeniach – zarówno funkcjonalnych, jak i kosztowych. Nie ma dziś zgody na ponoszenie kosztów operacyjnych wynikających z nieefektywnych rozwiązań technicznych czy organizacyjnych. Jednocześnie rosną wymagania związane z efektywnością energetyczną, ESG i komfortem użytkowania przestrzeni.

Dlatego modernizacja parków handlowych przestaje być kwestią estetyki. To proces strategiczny, który obejmuje rekomercjalizację, dostosowanie tenant-mixu, optymalizację kosztów operacyjnych, poprawę efektywności energetycznej oraz dostosowanie obiektu do aktualnych ścieżek zakupowych klientów.

Dopasowanie do lokalnych potrzeb rynku

Z perspektywy zarządcy widać też wyraźnie, iż rynek wchodzi w fazę selekcji. Nie konkurujemy już liczbą metrów kwadratowych, ale jakością ich dopasowania do lokalnej społeczności. Dobrze przygotowane projekty – także modernizacyjne – osiągają wysoki poziom komercjalizacji jeszcze przed zakończeniem prac. Obiekty, które nie przechodzą transformacji, stopniowo tracą swoją pozycję.

Rynek nie rozstrzyga się dziś między „nowym” a „starym”. najważniejsze jest dopasowanie do lokalnego popytu. Dobrze zmodernizowane obiekty – dzięki swojej lokalizacji, dostępności i zakorzenieniu w świadomości klientów – mogą dziś skutecznie konkurować z nowymi inwestycjami – wracając do gry o najmocniejszych najemców.

Autorka komentarza jest Iwona Gembiec, Managing Director, IMV Polska.

Idź do oryginalnego materiału