Jabłka przemysłowe – jakie ceny skupu po przerwie świątecznej? [12.01.2026]

1 miesiąc temu

Nie wszyscy jeszcze zaczęli handlować „przemysłem”

Po długiej przerwie świątecznej branża przetwórcza „powoli” wraca do pracy, czyli do skupu i tłoczenia jabłek na soki i koncentraty. Dostawy już w grudniu nie pozwalały na ciągłą produkcję. w tej chwili również są one awizowane na określone dni tygodnia. Od 7 stycznia i tak małe dostawy dodatkowo ograniczają warunki pogodowe.

Firmy handlujące surowcem skończyły skup w 2025 roku na poziomie 0,60 zł/kg. W jednej firmie było to 15, a w innej 19 grudnia. w tej chwili jedni przedsiębiorcy mówią o takiej samej stawce, a inni zamierzają kupować po 0,65 zł/kg. Dlaczego „zamierzają”? Nie wszyscy jeszcze zaczęli handel. Spotykamy się z opiniami, iż ceny wzrosną w najbliższym czasie. jeżeli widzimy ciężarówki z jabłkami przed przetwórniami, to są to przede wszystkim auta z grup producenckich i z mniejszych sortowni.

Jabłka na obieranie też bez zmian

Podobna sytuacja dotyczy jabłek na obieranie. To znaczy, w tym wypadku również kilka się zmieniło. Przed świętami oferty zakupu w zasadzie zamykały się w przedziale 0,80–0,90 zł/kg. Niższą stawkę płacili pośrednicy, a wyższą mniejsi przetwórcy. W połowie stycznia sytuacja wygląda identycznie.

Bardzo duża podaż owoców zrywanych manualnie, ale przechowywanych bez schłodzenia przez listopad i grudzień, sprawiła, iż ceny najpierw się nie zmieniały, a dziś nie mogą się „dźwignąć”. Patrząc na stawki z okresu zbiorów, widzimy wyraźnie, iż to właśnie ten segment rynku rozczarowuje najbardziej. Zwłaszcza jeżeli uświadomimy sobie, iż Idareda w październiku bez problemu można było sprzedać po 0,90–1,00 zł/kg, w zależności od kanału sprzedaży.

Idź do oryginalnego materiału